Kolejne znaki na Twitterze zaoszczędzone – nazwy użytkowników już nie wliczają się do limitu!

0

Na portalu społecznościowym, gdzie każdy znak jest na wagę złota, nie można pozwolić sobie na przesadnie rozbudowane wypowiedzi. Tyczy się to zwłaszcza sytuacji, gdy wchodzi się w dyskusję z innym użytkownikiem i jego nazwa wlicza się do odgórnego limitu 140 znaków. Nadszedł jednak czas zmian! Dzięki najnowszej aktualizacji aplikacji, nazwa użytkownika nie wpływa już na ilość użytych literek.

Jeśli wydaje wam się, że to drobna zmiana, która niewiele do świata mediów społecznościowych wnosi, to jesteście w błędzie. Twitter zawodził głównie w obszarze rozmów między użytkownikami. Jeszcze do niedawna wystarczyło oznaczyć kilka osób, aby ilość dostępnych znaków, którymi trzeba się wyrazić, drastycznie spadła. Dyskusje pomiędzy większą niż pięcio- lub sześcioosobową grupą były praktycznie niemożliwe. Brzmi niewyobrażalnie, ale ten archaizm przetrwał wszystkie te lata istnienia serwisu.

W najnowszej aktualizacji, która dotyczy też desktopowego wydania Twittera, oznaczeni w poście użytkownicy są wymienieni z nazwy tuż nad tweetem. Z początku może to być trochę mylące i łatwo jest przegapić te bezpośrednie zwroty, ale zmiany idą zdecydowanie w dobrą stronę.

Na usunięcie nazw użytkowników z limitu znaków przyszło nam trochę poczekać. Chociaż linki zostały z niego wykluczone już sporo czasu temu, ta zmiana wymagała prawdopodobnie trochę więcej wysiłku. Być może wszystkie te nowości mają stopniowo przygotować użytkowników serwisu na kompletne pożegnanie się z jakimikolwiek limitami?

Aktualizacja Twittera dostępna już jest na Androida oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry