Kosmik Revenge — Kwintesencja Space Invaders na urządzenia mobilne

0

Space Invaders to nie tylko matka wszystkich shoot-em-up-ów ale jedna z pierwszych gier, które zyskały popularność na masową skalę. Tytuł ten debiutował na automatach i sprawił, że w Japonii przez jakiś czas brakowało 100-jenowych monet. Trudno mi uwierzyć, że ta gra w przyszłym roku skończy… 40 lat! Tak kultowy tytuł doczekał się już setek, albo i tysięcy naśladowców. Co ciekawe, mechanika gry wciąż dostarcza dużo frajdy. Urządzenia mobilne przyczyniły się do ponownego wzrostu popularności shoot-em-upów. Dziś, trafiłem na udaną kopię gry tego typu. Nazywa się Kosmik Revenge i pobierzecią ją z Google Play oraz App Store.

Już od pierwszego uruchomienia zakochałem się w tym tytule ze względu na udźwiękowienie. Muzyka wykorzystująca retro-syntezatory od razu skojarzyła mi się z twórczością Crystal Castles, których uwielbiam. Jeśli brzmienia w stylu chiptune nie są wam obce, polecam ściągnąć tę grę choćby ze względu na oprawę audio!

Jak to zwykle bywa w grach tego typu, naszym zadaniem jest strzelanie do pojawiających się w górnej części ekranu przeciwników. Opcje ruchu jakie mamy to lewo i prawo. Gra jest bardzo dynamiczna, dzięki czemu szybko przechodzimy przez kolejne poziomy. Co ciekawe, na niektórych z nich nasz statek leci przed siebie a naszym zadaniem, zamiast strzelania do wrogów, jest omijanie przeszkód. Nie zabrakło też pojedynków z bossami.

Gra oferuje też tryb „challenge”. Nasz statek kosmiczny umieszczony jest tutaj w centralnej części ekranu. Poruszając palcem po ekranie, obracamy go dookoła własnej osi i strzelamy do zbliżających się meteorytów. Naszym celem jest jak najdłuższe utrzymanie statku przy życiu.

Nie obyło się jednak bez kilku niedociągnięć. Po tym jak straciłem wszystkie życia w trakcie walki z bossem, zamiast ujrzeć napis „game over”, Kosmik Revenge automatycznie się wyłączył. Później okazało się, że ten uciążliwy problem pojawia się… za każdym razem kiedy przegramy. To spora wpadka i mam nadzieję, że twórcy gry szybko się z nią uporają. Testowałem grę na iPadzie więc nie wiem jak wygląda sprawa na Androidzie. Dajcie znać jeśli spotkacie się z podobną usterką.

Innym problemem z którym często się spotykałem, było uruchamianie gry do góry nogami. Wystarczyło ruszyć tabletem i obraz obracał się w prawidłową stronę. Wygląda na to, że twórcy gry mają jeszcze do poprawienia kilka bugów, abyśmy mogli pełni cieszyć się z tego, jakby nie patrzeć, udanego klonu Space Invaders.

Kosmik Revenge to wierna kopia klasycznych retro-gier z automatów. Jeśli nie przeszkadzają wam bugi o których pisałem wcześniej, jak najbardziej polecam ten tytuł. Nie ma tu może nic odkrywczego ale jest klimat, który kochają wszyscy retro-gracze.

Na koniec warto dodać, że w Google Play, w przeciwieństwie do App Store, gra nie jest dostępna za darmo. Kosztuje nieco ponad 5 złotych.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry