Line Birds – nie trzeba być „angry” żeby latać

0

Gdy słyszymy w jednym zdaniu „ptaki” i „gra” to automatycznie wręcz kojarzymy to z „Angry Birds”, kultową już tytułem, który na dobre zagościł we współczesnej popkulturze. Jednak nie tylko rozgniewane ptactwo fruwa po przestworzach świata gier mobilnych, nie tylko. Poznajcie zupełnie inne ptaki, których nie trzeba wystrzeliwać z procy, aby latały.

Chcecie przepis na sukces: weźcie kilka ptaków, trochę przeszkód, różne plansze i moce, a następnie to zmiksujcie. W ten sposób powstanie wam Line Birds – ta gra wciąga na długie godziny i potrafi doprowadzić do furii, w pozytywnym znaczeniu tego słowa (jeżeli takie jest w ogóle możliwe). Na czym polega rozgrywka?

To proste, musimy wziąć ptaka i dofrunąć nic do celu, jeżeli takowy istnieje, po drodze omijając przeszkody i zbierając nasiona. Do dyspozycji mamy 5 różnego typu ptaszysk, a każde z nich ma specjalną umiejętność, od zakrzywiania czasu po utrzymywanie jednolitego pułapu lotu. Oczywiście nie dostaniemy od razu wszystkich ptaszków, ale musimy je odblokować przelatując odpowiednią część trasy bez roztrzaskania się.

A to nie jest proste, uwierzcie mi. Ptakiem nawigujemy kontrolując nacisk na prawy dolny róg ekranu. Jeżeli przyciskamy ekran, ptak się wznosi, jeżeli odsuwamy palec, ptak opada. Mało skomplikowane, prawda? Cóż, wbrew pozorom trzeba być naprawdę całkiem precyzyjnym, aby nie walnąć w jakąś przeszkodę. A te są pod postacią wyrastających z dołu i z góry ścian, które trzeba omijać. W tej grze nie ma miejsca na błąd, raz spotkasz się ze ścianą, i zaczynasz od nowa. Aby nie było za łatwo co jakiś czas pojawia się dodatkowe utrudnienie, na przykład w postaci lecącego samolociku, który również trzeba wyminąć.

Szczęśliwie dla ułatwienia wprowadzono wspomniane wyżej super-moce. Aby jednak je uzyskać trzeba skonsumować przynajmniej 3 ziarenka, które co jakiś czas pokazują się na planszy. Oczywiście, nie jest to zbyt proste. Czy ta gra ma koniec? Powiem szczerze, że jeszcze jej nie przeszedłem, bo jest to naprawdę dość trudne. I choć zaleciałem całkiem daleko, końca nie widać, a szkoda, bo sceneria może się nieco znudzić.

Gra oferuje 3 poziomy trudności, jest graficznie dobrze przygotowana, chociaż postawiono na prostotę, która ma pomóc skupić się na realizacji zadania. Muszę przyznać, że latanie ptakiem w tej grze nie jest proste i można dostać białej gorączki, kiedy po raz kolejny trafia się w mur, ale przez to Line Birds wciąga, gdyż nieustannie chce się poprawić swój ostatni lot. Gra przypadła mi do gustu i świetnie nadaje się na krótkie chwile relaksu (o ile można się przy niej zrelaksować). Normalnie gra kosztuje 0,79 euro, więc nieszczególnie dużo, ale obecnie jest promocja i można ją dostać za darmo. Polecam.

Ocena: 4+

Do
góry