Lost in Harmony — pomiędzy grą rytmiczną, a runnerem. Z historią i edytorem muzyki.

0

Zrzut ekranu 2016-01-26 o 21.20.29

Tytuły rytmiczne to rzecz, z którą mam spory problem. Z jednej strony: ich idea od zawsze mnie pociąga, a kiedy dodamy do tego konfiguracje z niestandardowymi kontrolerami to już w ogóle jestem w siódmym niebie. W praktyce jednak potrzebuję dużo czasu, nim przywyknę do nietypowego sterowania; koordynacja ruchów na fatalnym poziomie plus rosnące ekspresowo tempo sprawiają, że potrzeba mi naprawdę sporo czasu by móc wykazać się w takich zabawach. Na szczęście w przypadku ekranów dotykowych odchodzi faktor nowych urządzeń i koordynacji ruchów z nimi związanych, ale wcale nie oznacza to, że całość jest banalna. Szczególnie, że — jak to w przypadku takich zabaw — ich tempo lubi przyspieszać w mgnieniu oka!

Zrzut ekranu 2016-01-26 o 21.20.15

Lost in Harmony to tylko, albo i aż, gra ilustrowana bajecznym motywem podróży Kaito oraz Aya’i w tle. Teoretycznie oprawa wizualna w tym gatunku nie ma znaczenia tak długo, jak wszystkie „kontrolki” pozostają czytelne. W praktyce jednak okazuje się, że udanie się w podróż gdzie przełączamy się między mechaniką runnera i produkcji rytmicznej podsycanych miłymi dla oka animacjami to strzał w dziesiątkę. Tym bardziej, że jest to motyw bardzo intuicyjny, nienachalny i idealnie komponujący się z całą resztą zabawy. Podobnie zresztą jak rozmaite środowiska które będziemy przemierzać.

Zrzut ekranu 2016-01-26 o 21.20.07

Lost in Harmony to nietypowe, przynajmniej z mojego punktu widzenia, połączenie dwóch gatunków które nie mają ze sobą za wiele wspólnego. Okazuje się jednak że w duecie im bardzo po drodze. Na tyle, ze do całości udało się napisać nawet nienaganną linię fabularną (!) przeplatającą kolejne sny, a także rzecz przez którą od gry nie będziecie mogli się oderwać: edytor wyzwań do wskazanej przez was muzyki. Co najważniejsze, takowych nie tworzymy tylko dla siebie. Możemy się nimi dzielić z prężnie działającą społecznością — oceniać i pobierać. A dzięki temu że gra cieszy się ogromną popularnością, trudno narzekać na brak materiałów. Muszę jednak przyznać, że to co zgotowali fani — choć sprawiedliwe i ciekawie zaprojektowane, potrafi dać w kość.

Zrzut ekranu 2016-01-26 o 21.20.23

Rywalizacja o punkty, dająca masę frajdy rozgrywka, świetnie opracowana pod każdym aspektem technicznym — tak najszybciej można podsumować Lost in Harmony. To gra która zadebiutowała w miniony czwartek, ale — nie bez powodu zresztą — momentalnie znalazła się na szczycie. Zresztą sama ekipa Apple promuje ją tak mocno, jak tylko się da. Produkcja dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 3,99 euro.

Gra dostępna jest także w darmowej wersji Lite dla iOS.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry