Macros: wygodny licznik kalorii i planer posiłków w jednym

2

Macros

Czasem nietrudno odnieść wrażenie, że co sezon pojawia się nowa, rewolucyjna dieta, dzięki której chudnie się (lub przybiera masę) szybko i zupełnie bezboleśnie. Po rynku aplikacji widać jednak, że jesteśmy przyzwyczajeni do starych, ale sprawdzonych rozwiązań – czyli po prostu do liczenia kalorii. Do tego niezbędny jest wygodny w obsłudze program. Dla mniej wymagających użytkowników nada się w tym celu Macros, dostępne za darmo na Androida.

Macros nie oferuje szerokiej funkcjonalności. W porównaniu do aplikacji, które zapewniają kompleksowe wsparcie w prowadzeniu diety, ten program bez wątpienia wypada blado. Niekoniecznie jest to jednak wada. Czasem mniej znaczy w końcu więcej.

Aplikacja ta powinna się więc spodobać tym, którzy chcą śledzić swoją dietę w sposób drobiazgowy, ale nie do przesady. W dużym skrócie – w Macros dokładnie przeliczyć można wszystkie spożyte kalorie, mikro- i makroelementy, ale program nie wymaga wypełniania dziesiątek niepotrzebnych rubryk. Tu na szczęście nie spotkacie się z polem, gdzie trzeba opisać codzienne samopoczucie.

Macros

Jest jednak jeden, za to spory, haczyk. Dla osób nieposługujących się wprawnie angielskim, Macros będzie programem dalekim od wygodnego. Aplikacja zawiera gotową (swoją drogą, bardzo obszerną) bazę posiłków z przeliczonymi wartościami odżywczymi, która nie została niestety spolszczona. To sporo utrudnia.

Teoretycznie istnieje prosty sposób aby tę niedogodność obejść. Do gotowej bazy posiłków w Macros można bowiem dopisywać własne dania. Wystarczy uzupełnić kilka niezbędnych rubryk, a aplikacja – sama zresztą – zaproponuje użycie własnych wpisów podczas uzupełniania danych o posiłkach. Niewątpliwie jest to jednak rozwiązanie wybitnie czasochłonne.

Macros może za to działać w dwóch różnych trybach.

To od użytkownika zależy, czy ma zamiar korzystać z Macros jak z aplikacji do liczenia kalorii, czy jako zwykły planer posiłków. W obu tych przypadkach aplikacja zachowa się inaczej i na wierzch wyciągnie inne funkcje. To z kolei jest już naprawdę wygodne.

Macros

Ciężko mi stwierdzić dlaczego, ale z Macros korzystało mi się naprawdę przyjemnie. Brakuje tu fajerwerków, baza posiłków jest dostępna tylko po angielsku, a sam program nie wygląda spektakularnie, ale ta prostota użytkowania najwyraźniej łatwo urzeka. Możecie się o tym przekonać sami, bo Macros to darmowe narzędzie z opcjonalnym planem premium.

Do
góry