Mapy Google z trybem Incognito — to nie jest nowość, na którą czekam…

2

Wczoraj o godzinie 19 Google miało swoją najważniejszą doroczną prezentację, towarzyszącą otwarciu konferencji I/O. Mam wrażenie, że tegoroczne oczekiwania związane z imprezą są znacznie mniejsze, niż miało to miejsce w poprzednich latach. Prawdopodobnie nie bez winy w temacie pozostaje kwestia obietnic, na które użytkownikom przychodzi czekać długimi miesiącami, a nawet latami. Prawdopodobnie nie umknęło Waszej uwadze, że Google… właściwie każdego tygodnia sypie z garściami to większymi, to mniejszymi, aktualizacjami dla swoich aplikacji. A kiedy zapowiedzi płyną bezpośrednio z wielkiej sceny — to wiadomo, że chodzi o coś dużego. Jak na przykład… tryb incognito, który wkrótce dotrze także do aplikacji Mapy Google!

Tryb Incognito w Mapach Google

Chyba nikt nie wątpi już w to, że Mapy Google to naprawdę poważny gracz w świecie aplikacji — a z każdym kwartałem przybywa tam opcji, które czynią to narzędzie jeszcze potężniejszym. Bo właściwie za każdym razem, kiedy mam wrażenie, że aplikacja rozbudowana została już w każdym możliwym kierunku — jej twórcy postanawiają mnie czymś zaskoczyć. Nie zawsze jest to pozytywne zaskoczenie — ot, jak chociażby rozbudowanie działu informacji o restauracjach i dokładnym rozkładzie menu w takowych. Jak widać jednak są też takie, które są… co najmniej intrygujące i niespodziewane. I do nich z pewnością zaliczyłbym tryb incognito dla map, o którym po raz pierwszy usłyszeliśmy wczoraj.

CEO Google, Sundar Pichai, podczas sekcji prezentacji poświęconej prywatności, opowiedział co nieco na temat trybu incognito w Mapach Google. Dostęp do niego będziemy mieć z poziomu odświeżonego panelu prywatności, dostępnego w panelu naszego konta Google. Dzięki aktywacji trybu incognito, podobnie jak ma to miejsce w przeglądarkach, aplikacja nie będzie zapamiętywać wyszukiwanych przez nas tras, czy po prostu punktów na mapach — i nie będą one powiązane z naszym kontem, ani jego historią.

Niby prosta sprawa — ale prawdopodobnie znajdzie się wielu amatorów, którzy zdecydują się sięgnąć po Mapy Google właśnie w takiej odsłonie. Lista powodów może być ogromna, w tej kwestii nie oceniam, ale… nie ukrywam, że mimo wszystko wolałbym doczekać się usprawnionych funkcji związanych z nawigacją. Z mojej perspektywy byłyby one zdecydowanie bardziej efektywne. No ale Google wie lepiej…

Do
góry