MotoSave — Motocyklisto! Ta aplikacja może uratować ci życie!

6

moto

Nawet najdroższy kask i ochraniacze, nie uratują motocyklisty, jeśli z dużą prędkością zderzy się on z przeszkodą, spadnie z motoru lub, co gorsza, dojdzie do kolizji z innym uczestnikiem ruchu. W razie wypadku, nie zawsze mamy możliwość wyjęcia telefonu i zaalarmowania bliskich lub karetki, że stało nam się coś złego. Autor aplikacji MotoSave wymyślił sposób na to, aby w razie potrzeby, nasz smartfon automatycznie zawiadomił wybraną osobę o sytuacji, w której nie mamy możliwości zrobić tego samodzielnie. Jeśli motory to wasza pasja, myślę, że ten program, koniecznie powinien znaleźć się na pokładzie waszego telefonu…

Aplikacja MotoSave to coś w rodzaju systemu czuwania, który da znać odpowiednim osobom, że wybraliśmy się w podróż motocyklem, ale od kilku minut stoimy w miejscu a na ekranie naszego smartfona nie ma żadnej aktywności.

Po uruchomieniu programu po raz pierwszy, będziemy musieli skalibrować go pod kątem naszego urządzenia. Jak twierdzi autor aplikacji, czujniki w smartfonach działają w różny sposób, dlatego MotoSave musi mieć pewność, kiedy posiadacz danego urządzenia, naprawdę się nie rusza. Kalibracja polega na dwuminutowych sesjach, podczas których, najpierw chowamy telefon do kieszeni a następnie kładziemy się z nim na ziemi.

Zrzut ekranu 2015-09-22 o 12.22.44

Kiedy wszystko jest ustawione, możemy aktywować program, który będzie działał w tle, podczas naszej motocyklowej podróży. Gdyby czujniki, przez 4 minuty nie zarejestrowały żadnego ruchu, aplikacja wyśle sms pod wybrany numer, o treści: „Jeżdżę na motocyklu. Nie ruszam się od 4 minut. Sprawdź co u mnie”. Do wiadomości, będzie również dołączony link do mapy Google, wskazującej nasze dokładne położenie.  Program jest wciąż w fazie testów, dlatego po upływie 4 minut od braku jakiejkolwiek aktywności motocyklisty, dostaniemy zapytanie o to, czy wszystko w porządku.  Dopiero gdy miną kolejne 4 minuty, wiadomość zostanie przekazana do osoby, której numer podaliśmy. Mam nadzieję, że faza testów szybko się zakończy, a aplikacja trafi na kolejne wersje systemów.

MotoSave to, moim zdaniem, bardzo trafiony pomysł. Celowo pominąłem tu jakiekolwiek kwestie wyglądu aplikacji, bo w przypadku programu, który może skutecznie uratować ludzkie życie, nie jest to ważne. Jestem bardzo ciekaw opinii osób, które faktycznie podróżują motocyklami i miały w życiu sytuacje, gdzie aplikacja pomogła. Dajcie znać w komentarzach!

 

Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Krzepki Harry

    „Nie ruszam się od 4 minut” – to jak piszę SMSa? Trzeba by pomyśleć nad mądrzejszym komunikatem.

    Ogólnie lipa, bo co z tego że ktoś leży i się nie rusza przez 10 minut – przecież nie zadzwonię pod alarmowy numer po karetkę, bo nie mogę się dodzwonić?

    A poza tym ładnie musi drenować akumulator… :)

    • Aplikacja wysyła tego smsa automatycznie.

      „przecież nie zadzwonię pod alarmowy numer po karetkę, bo nie mogę się dodzwonić?” musisz jaśniej sprecyzować o co Ci chodzi w tym zdaniu ;>

      No a co do trzeciego argumentu, myślę, że życie i zdrowie jest wciąż nieco ważniejsze od słabej baterii ;)

      • Krzepki Harry

        Masz chłopie refleks, artykuł sprzed półtora tygodnia… ;)

        1. No właśnie o to mi chodzi, że aplikacja wysyła automatycznie, a komunikat jest sformułowany w pierwszej osobie „w zastępstwie” kierowcy. Brzmi to idiotycznie, na moje oko powinno być coś w tym stylu: Jan Kowalski, właściciel numeru 123456789 nie rusza się od 4 minut…”

        2. Już wyjaśniam :)
        Kiedy dostanę takiego SMSa alarmowego na dobrą sprawę nie jestem w stanie nic zrobić – bo przecież nie zadzwonię pod numer alarmowy 112 i nie powiem: nie mogę się dodzwonić do syna, weźcie no sprawdźcie co się dzieje, według informacji z telefonu jest gdzieś pomiędzy Zgierzem a Łodzią.

        3. No właśnie, życie jest ważniejsze, appka ta ładnie akumulator wydrenuje i jak naprawdę, osobiście, będę chciał zadzwonić po pomoc, to nie będę mógł, bo komórka padła na amen :)

  • Piotrek

    Ja tam używam aplikacji już od targów motocyklowych we Wrocławiu. Widziałem na stronie FB autora jak dziewczyna napisała, że aplikacja już jednego chłopaka uratowała i jakby leżał dłużej w rowie, to by stracił nogę. Jak widzisz ludzi traktują aplikację poważnie i ktoś pojechał lub zadzwonił i chłopaka uratowali. Mi się komunikat podoba bo jest bezpośredni i bardziej oddziałuję na wyobraźnię. Co do grafiki, to w nowej wersji już jest lepiej, a baterii mi nie zżarło nawet jak zrobiłem 350km.

  • Pingback: Najlepsze aplikacje września na Androida, iOS i Windows Phone - AntyWeb()

Do
góry