Mr Mood – A w jakim Ty jesteś dziś nastroju? [iOS]

1

Poniedziałek… wszyscy w pozytywnych nastrojach? Świetnie się składa, ponieważ od dziś swoje nastawienie do dnia będziemy codziennie monitorować. Tak, mówię zupełnie poważnie! Nie łapcie się od razu za głowę – też popełniłem ten błąd, a aplikacja Mr Mood ma naprawdę ukryty, głęboki sens.

Gdy w miniony weekend przeglądałem katalog dostępnych aplikacji w App Store, natknąłem się na program Mr Mood pomyślałem – NIE WIERZĘ! – oczywiście nie od dziś żyję ze świadomością, że istnieją aplikacje dosłownie do wszystkiego i na wszystko, jednak w tym przypadku po raz kolejny poczułem, że zostały przekroczone pewne granice głupoty i nie przydatności pozycji dostępnych w sklepie Apple. Program był jednak tego dnia bezpłatny, stwierdziłem zatem… co mi szkodzi.

Bojowo nastawiony, z lekkim uśmiechem na twarzy uruchomiłem program po czym z każdą kolejną sekundą zmieniałem wcześniej nakreślone zdanie na jego temat. Wszystko zaczęło się od przedstawienia źródła inspiracji do napisania tej aplikacji, a tą autorzy wyjawiają już w otwierającym ją intro.

Pomysł na Mr Mood zrodził się z myśli pochodzącej z ust jednego z ojców firmy Apple, nie żyjącego już Steve’a Jobsa. Pewnego dnia stwierdził on, że codziennie będzie spoglądał na siebie w lustrze i wiedząc co będzie musiał danego dnia zrobić odpowie sobie na pytanie, czy chciałby by właśnie tak wyglądał ostatni dzień jego życia. Każda negatywna odpowiedź była wyraźnym sygnałem – czas na zmiany!

Odpowiadając sobie codziennie na pytanie – Jaki masz dziś nastrój? Jak się masz?  – z włączoną aplikacją Mr Mood znacznie łatwiej namierzymy źródło naszego ew. życiowego nie zadowolenia. Dzięki możliwości dodawania notatek do każdego dnia, możemy zapisywać co danego dnia nas zdenerwowało, a co tak bardzo ucieszyło. By nie zabierać nam zbyt dużo czasu, nasz humor możemy opisać wybierając jedną z dostępnych emotikon. Gromadzone dane możemy później podejrzeć na wykresie.

Tym sposobem, aplikacja, którą zaraz po zainstalowaniu miałem nadzieję szybko wyrzucić, powędrowała na jeden z ekranów gdzie gromadzę programy codziennego użytku. Ustawiłem nawet codzienne przypomnienie o konieczności zamieszczenia kolejnego rekordu. Jestem bardzo ciekawy wyników tego doświadczenia, nigdy wcześniej nie skupiałem się specjalnie na tym co danego dnia muszę zrobić, ani jak się z tym czuję. Po prostu to robiłem. Może wcale nie powinienem?

Zachęcam do próby i was!

QR Code generator  

Do
góry