Najlepsze gry miesiąca na Androida — Lipiec 2018

0

Po zestawieniu najciekawszych aplikacji na Androida o których pisaliśmy w lipcu, przyszła pora na gry. Środek wakacji to chyba najlepszy czas na nadrobienie zaległości w świecie wirtualnej rozrywki. Oto nasi faworyci z ostatnich 31 dni.

Love Balls

W chwili obecnej Love Balls oferuje prawie 500 plansz. To robi ogromne wrażenie, biorąc pod uwagę fakt, że na premierę było ich zaledwie 24. Twórcy wciąż pracują nad kolejnymi i z każdym tygodniem wypuszczają aktualizacje wprowadzające nie tylko nowe poziomy, ale także nowe tryby i usprawnienia rozgrywki, w tym także poziom trudności wpływające na ogólną ocenę końcową gry.

Recenzja Love Balls

Dare Evil Exe

Jeśli lubicie platformówki, ten tytuł koniecznie powinien znaleźć się w waszych smartfonach. Dare Evil Exe to mieszanka stylów w której nic nie jest oczywiste. Twórcy gry postawili na głowie wszystko to, co do tej pory wiedzieliście o platformówkach, horrorach i zręcznościówkach. W Google Play i App Store dawno nie było tak oryginalnej zabawy!

Recenzja Dare Evil Exe

Unpuzzle

Układanie puzzli na ekranie smartfona niekoniecznie ma dużo sensu. Być może jakoś działa to w przypadku małych dzieci, ale u dorosłych… no właśnie. Okazuje się jednak, że w wydaniu wirtualnym świetnie sprawdza się za to rozkładanie puzzli, co dobitnie pokazuje dostępne na urządzenia pod kontrolą Androida lub iOS Unpuzzle.

Recenzja Unpuzzle

Boxing Star

Bijatyki na dotykowych ekranach smartfonów nie zawsze dają taką radochę z gry jak te tytuły w które możemy zagrać przy pomocy pada lub klawiatury. Nawet największe klasyki, takie jak Mortal Kombat czy Tekken, zostały zmodyfikowane pod tym kątem. W obu przypadkach, zamiast wirtualnych przycisków, wykorzystano sterowanie dostosowane do ekranów dotykowych. Sprawdza się to lepiej lub gorzej ale jedno jest pewne: bardzo trudno jest stworzyć dynamiczną bijatykę, która bazuje na takich rozwiązaniach. Mam wrażenie, że udało się to twórcom Boxing Star, trójwymiarowego symulatora boksu, który dostępny jest na Androida oraz iOS.

Recenzja Boxing Star

The Fish Master

Mechanika tamtejszej zabawy jest banalnie prosta, to także prawdopodobnie jeden z powodów, dla którego The Fish Master może liczyć na tak dużą uwagę publiczności. Standardowo zarzucamy haczyk w morskie głębiny i… prostymi gestami nawigujemy nią tak, aby złowić możliwie jak najwięcej ryb na nasz haczyk. Proste? Wiadomo, czy dające frajdę? Jeżeli wkręcimy się w tamtejszą rywalizację punktową: jak najbardziej.

Recenzja The Fish Master

Minaurs

Seria Lemmings to jedna z najmilej wspominanych przez wielu graczy rzeczy epoki, która już dawno za nami. Dlaczego przywołuję tutaj ten klasyk? Bo grając w Minaurs — to pierwsze skojarzenie, które nasunęło mi się na myśl. Nie, tutaj nie uświadczymy całej ekipy drobnych bohaterów, jest tam tylko jedna postać. Ale eksploracja świata i mechanika rozgrywki przypomina właśnie przemierzające długimi korytarzami Lemmingi!

Recenzja Minarur

DotMania

DotMania to cyfrowa wersja klasycznych gier, w których tworzenie obrazków odbywa się za pomocą łączenia kolejno numerowanych punktów. W grze dostępne są 74 ilustracje o różnym poziomie skomplikowania, podzielone na różne kategorie — dinozaury, dla dzieci, słynne budowle, posągi, to tylko niektóre z nich.

Recenzja DotMania

Portal Drop

Widzieliśmy już setki wariacji na temat klasycznego Tetrisa, które kompletnie odmieniały charakter znanej gry, która w latach 80 zadebiutowała w Związku Radzieckim. Minęło ponad 30 lat a dopasowywanie do siebie kanciastych klocków nadal się nie nudzi. Portal Drop, czyli gra na którą udało mi się dzisiaj natrafić to coś na kształt odwrotności Tetrisa. Tutaj, naszym zadaniem będzie dekonstrukcja ułożonego już monolitu składającego się ze znanych klocków. Muszę przyznać, że to jedna z ciekawszych gier logicznych w jakie miałem okazję zagrać w ciągu ostatnich tygodni!

Recenzja Portal Drop

Survive

Decyzyjne gry tekstowe mają już na karku dobre kilkadziesiąt lat. W czasach gdy interfejsy graficzne były jeszcze odległą przyszłością, stały się one sposobem na stworzenie świata przedstawionego bez użycia obrazów, a bazując na wyobraźni gracza. Raczej nie można powiedzieć, że gatunek ten przechodzi swój renesans, ale coraz częściej słyszy się o coraz to nowszych, bardziej kompleksowych grach decyzyjnych. Jedną z tych, w które definitywnie warto zagrać na ekranie smartfona jest Survive, dostępne na Androida.

Recenzja Survive

Into the Dead 2

To co zaskakuje po kilku chwilach zabawy w Into the Dead 2 to fakt, że gra ma fabułę i podzielona jest na rozdziały i misje. Pierwsza odsłona ucieczki przed zombie to typowy endless runner, w dość niecodziennej oprawie. Druga część to zupełnie inny rodzaj rozgrywki — choć podobnie jak w przypadku poprzednika, postać mknie sama do przodu, a gracz odpowiada za strzał i poruszanie się nią na boki. Zombie atakują z każdej strony, a amunicji starczy nam zaledwie na kilka strzałów.

Recenzja Into the Dead 2

One Line

Gier logicznych jak zwykle na urządzeniach mobilnych jest pod dostatkiem — a każdy tydzień przynosi kolejny pakiet rozmaitości, wśród których można wyłowić perełki. One Line to jedna z takich gier: niby nie serwują nic, czego byśmy wcześniej nie widzieli. A mimo wszystko robi to na tyle zręcznie, że zasiada się do tamtejszych łamigłówek z przyjemnością i kiedy już uda nam się uporać z kolejnymi kłopotliwymi zadaniami, mimowolnie uruchamiamy następną… i jeszcze następną! Jeżeli macie ochotę na prostą w założeniach grę, która przy okazji została wykonana niezwykle estetycznie — One Line jest tytułem, obok którego nie możecie przejść obojętnie!

Recenzja One Line

Pocket Bowling

Ketchapp znane jest z gier, które przyciągają przed ekrany telefonów komórkowych na długie godziny. Nie da się ukryć, że wykorzystywane przez firmę mechaniki i pomysły często trafiają w nasze gusta. Ketchapp, po rozczarowującym Space Frontier 2, nie zwalnia tempa i przygotowuje kolejne tytuły, które mogą zachwycić lub zniechęcić. Na szczęście Pocket Bowling zaliczyć można do tej pierwszej kategorii.

Recenzja Pocket Bowling

Slime Pizza

Nitrome to prawdziwa fabryka gier mobilnych. Można się spodziewać, że kombinat produkujący i wydający małe gry nie przykłada uwagi do jakości. Nic bardziej mylnego. Pozycje tworzone przez tę firmę są zazwyczaj dopieszczone do ostatniego, najmniejszego szczegółu. Tak też jest w przypadku jednego z ich nowych tytułów — Slime Pizza, który zabierze nas w smaczną podróż w odległe zakamarki kosmosu.

Recenzja Slime Pizza

Comments are closed here.

Do
góry