NARUTO SHIPPUDEN — Znani bohaterowie w przyjemnej, turowej bijatyce

0

Zrzut ekranu 2016-08-30 o 10.03.58

Naruto, zaraz po Dragon Ballu, to chyba drugie najpopularniejsze anime z gatunku „walki trwające po 50 odcinków”. Nigdy nie wkręciłem się w tę kreskówkę, jednak dobrze pamiętam świetną bijatykę, która swojego czasu podbiła konsole PlayStation 2. Dziś, kiedy siadałem do NARUTO SHIPPUDEN: Ultimate Ninja Blazing liczyłem na powtórkę. Okazało się, że tym razem Bandai stworzyło turówkę. Po kilkunastu minutach zabawy mogę jednak z czystym sumieniem przyznać, że ta gra jeszcze długo nie opuści mojego smartfona…

Zrzut ekranu 2016-08-30 o 10.03.15

Ponieważ fani Naruto to w dużej mierze młodzi ludzie, tuż po uruchomieniu gry czeka nas kilka komunikatów, które mają ostrzec dzieciaki np. przed mikropłatnościami, które można wyłączyć z poziomu ustawień. Rodzice powinni zwrócić na to uwagę, szczególnie, że nastolatek czytający o tym, że mając mniej niż 14 lat powinien robić to pod opieką dorosłych, raczej nic sobie z tego nie zrobi. Zabawny jest również komunikat, który pojawia się na ekranie podczas wpisywania nazwy użytkownika. Autorzy gry proszą nas abyśmy nie podawali niestosownego pseudonimu. Wydaje mi się, że takie ostrzeżenie może wywołać odwrotny efekt… ;)

Zrzut ekranu 2016-08-30 o 10.03.37

Najciekawszym elementem gry są oczywiście same walki. Mamy tu do czynienia z turówką, którą urozmaicono oryginalnym dubbingiem oraz animacjami z anime. Gracz i jego wirtualni przeciwnicy, na zmianę atakują za pomocą ataków zwykłych lub specjalnych. W przypadku tych drugich, gracz może zaznaczyć nie tyle wroca co cały obszar o przyporządkowanym do danego ataku kształcie. Walki są naprawdę efektowne i fani anime z pewnością je docenią. To jednak nie wszystko. Jeśli nasza drużyna liczy kilku wojowników, możemy atakować grupowo, przesuwając palcem między kilkoma przeciwnikami. Do tego, dochodzą jeszcze rozmaite żywioły, które reprezentują bohaterowie. To coś jak w Pokemonach: woda lepiej radzi sobie z ogniem, ogień z rośliną etc. Naszych ninja możemy też wymieniać między sobą na planszy, w zależności od tego jaki wróg się trafi. Dzięki tym wszystkim dynamicznym zagrywkom, z pozoru statyczna turówka staje się naprawdę ciekawa!

Zrzut ekranu 2016-08-30 o 10.03.24

W nagrodę za zwycięzkie pojedynki, będziemy mogli rozszerzyć naszą ekipę o nowych wojowników. Oczywiście poszczególnych bohaterów będzie można ulepszać i dodatkowo rozwijać. Nie zabraknie też przedmiotów, które umocnią nasze super-umiejętności.

Mimo pozornej prostoty, gra oferuje naprawdę wiele trybów rozgrywki i możliwości rozwoju bohaterów. Nie zabrakło zabawy wieloosobowej oraz „story mode” gdzie mamy okazję uczetniczyć w dłuższej przygodzie. Wydaje mi się, że fanów Naruto nie muszę dwa razy namawiać do pobrania tego tytułu. Taka rozgrywka może spodobać się również entuzjastom nieco bardziej dynamicznych turówek. W NARUTO SHIPPUDEN: Ultimate Ninja Blazing jest co odkrywać dlatego gra z pewnością szybko się nie znudzi. Myślę, że ekipa Bandai stanęła na wysokości zadania.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry