Newton Mail wprowadza True Inbox i rezygnuje z folderu Wysłane

2

Newton true inbox

W zeszłym tygodniu Google zaprezentowało odświeżony wygląd Gmail dostępnego w przeglądarce internetowej. Zmiany są znaczące i każdy posiadacz konta może sprawdzić jak nowy interfejs działa w rzeczywistości. Nie zmieniły się za to funkcjonalności — to wciąż stary, poczciwy Gmail. Newton Mail, o którym pisaliśmy w zeszłym roku, i który znalazł się w naszym zestawieniu najlepszych klientów pocztowych na iOS i Androida, idzie o krok dalej i wprowadza rozwiązania mogące na pierwszy rzut oka wydawać się bardzo kontrowersyjne. Nowa odsłona aplikacji wprowadza True Inbox, a przy okazji rezygnuje z folderu Wysłane.

Google, jako pierwszy dostawca poczty elektronicznej wprowadził możliwość wyświetlania korespondencji w postaci konwersacji. Coś co przypomina rozmowę w komunikatorze, wiadomościach SMS od dłuższego czasu służy także osobom, które wysyłają dziesiątki lub setki listów elektronicznych każdego dnia. Rozwiązanie to ma swoje ogromne zalety — między innymi łatwość odszukania interesującej nas konwersacji i możliwość szybkiego sprawdzenia wysłanych i otrzymanych wcześniej wiadomości. Jednak jest jeden problem — gdy to my jesteśmy nadawcą i to my wysyłamy pierwszy email. By go zobaczyć, należy zmienić katalog na Wysłane — a to rozwiązanie, według twórców Newton Mail, powinno odejść do lamusa.

Newton true inbox

Newton Mail żegna się z folderem Wysłane

I jak mówili, tak też zrobili. Najnowsza aktualizacja tego świetnego klienta pocztowego przyniosła ogromną, być może kontrowersyjną zmianę. Wraz z wprowadzeniem tak zwanego True Inbox, z Newton Mail zniknął folder Wysłane. W True Inbox, wysłane wiadomości pojawią się na szczycie listy, także wtedy gdy są wysłane jako pierwsze w kolejności. Tak jak w każdej aplikacji działającej jako komunikator. Nie ma konieczności używania dodatkowego foldera do podglądu poczty wychodzącej. Twórcy zapewniają, że zmiana jest wprowadzana w kilku fazach, lecz użytkownicy mogą sami włączyć tę funkcję przechodząc do ustawień aplikacji. Jeśli nie jesteśmy zainteresowani tym rozwiązaniem nic nie stoi na przeszkodzie by korzystać z klasycznego rozwiązania — tradycyjnej skrzynki odbiorczej i folderu z wysłaną pocztą.

Newton Mail do najtańszych klientów poczty elektronicznej nie należy. Za darmo korzystać możemy z niego w okresie pierwszych 14 dni. Później czeka nas miesięczny lub roczny abonament. W przypadku tego ostatniego do koszt około 200 zł. Dużo, ale biorąc pod uwagę rozwiązania i funkcjonalność aplikacji, warto zastanowić się czy nie przejść na wersję płatną — w szczególności jeśli praca wymaga stałego dostępu do zaawansowanych narzędzi klienta pocztowego.

Do
góry