Nowe Notatki od Apple wyglądają świetnie. Inne programy idą w odstawkę!

0

Przez wiele lat przeskakiwałem między całym pakietem aplikacji służących tworzeniu notatek. Miałem to krótsze, to dłuższe romanse z większością popularnych aplikacji tego typu — ale nie ukrywam, że często też dawałem szansę świeżym projektom. Lwiej części w końcu coś zaczęło mi wadzić. Ostatecznie dłużej ostałem się wyłącznie przy Evernote, które po całkowitej przesiadce na ekosystem Apple… zdecydowałem się wymienić na notatki giganta. I patrząc na zmiany które nadejdą tej jesieni, jestem przekonany, że to była słuszna decyzja. Program ma wszystko czego potrzebuję już teraz — a kolejne wersje aplikacji przyniosą więcej zmian, które mają szansę zadowolić nawet największe marudy.

Notatki w iOS 13 nabierają mocy

iOS 13 to dla wielu przede wszystkim ciemny motyw w aplikacji. I faktycznie — to rzecz obok której trudno przejść obojętnie, bo ewidentnie wybija się na pierwszy plan. Ale warto przy tym pamiętać, że to nie będzie jedyna zmiana która czeka użytkowników systemu Apple w najnowszym jego wcieleniu. Warto pochylić się także nad Notatkami, w których zmieni się naprawdę dużo. Firma regularnie wyposaża je w nowe opcje, ale teraz jest ich na tyle dużo, że… naprawdę nie widzę potrzeby, by korzystając z ekosystemu Apple sięgać po konkurencyjne rozwiązania.

Zobacz też: iOS 13. Apple prezentuje nową wersję systemu

Ciemny motyw od razu rzuca się w oczy, podobnie jak… nowy tryb przeglądania notatek. Widok „galerii” pozwoli podejrzeć wizualny podgląd każdej z nich — a w przypadku napakowania grafikami, może to w dużej mierze przyspieszyć nawigację i korzystanie z programu. To szczególnie praktyczne w przypadku nawigacji za pomocą Apple Pencil, ale nie tylko! Jeżeli zaś często dzielicie się notatkami, to pewnie zdążyliście odczuć brak współdzielenia folderów. W iOS 13 nareszcie zostanie on załatany, nowe opcje organizacji, tworzenie folderów, podfolderów i ich łatwe współdzielenie nareszcie staje się faktem.

Ostatnią nowością jest lepiej działająca wyszukiwarka oraz tworzenie list zadań, które kolejno odznaczamy w programie. Wyszukiwarka ma skanować także pliki graficzne, rozpoznawać tamtejszy tekst — i uwzględniać go w wynikach wyszukiwania! Nie jest to żadna rewolucja, konkurencyjne produkty korzystają z takich rozwiązań nie od dziś, ale dotychczas u Apple tego jeszcze nie było. Lepiej późno, niż wcale — Notatki od Apple nareszcie stają się produktem kompletnym!

Comments are closed here.

Do
góry