Nowy, odświeżony Listonic uczyni zakupy jeszcze łatwiejszymi

1

listonic

Listonic to chyba jedna z pierwszych marek, o której myśli wielu tworzących listy zakupów posiadaczy smartfonów nad Wisłą. Rodzimy startup z impetem wgryzł się do świadomości kilkuset tysięcy użytkowników (co wnioskuję po statystykach z Google Play, choć w istocie może być ich więcej), ale jego twórcy wcale nie spoczywają na laurach. Nowa wersja dla Androida wprowadza odświeżony, nowoczesny interfejs bazujący na Holo UI. 

Listonic to jedno z najlepszych narzędzi do tworzenia nowoczesnych list zakupów. Poza funkcjami synchronizacji, współtworzenia oraz efektywnego zarządzania produktami, twórcy, na przestrzeni czasu, rozbudowali swoje narzędzie o szereg dodatkowych modułów. W ten oto sposób pojawiły się promocyjne oferty z wybranych sklepów, a nawet przyciski dla stron www, dzięki którym mogliśmy przepisy z blogów kulinarnych przekształcić od razu w gotowe listy zakupów. Przez cały ten czas jednak interfejs wersji na Androida nie ulegał większym przeobrażeniom, co uczyniło go dość archaicznym. Na szczęście wersja oznaczona numerkiem 4 zrywa z tym obliczem.
2013-12-10_011701
Nowy Listonic już od pierwszego uruchomienia wygląda inaczej. Twórcy poszli na całego w Holo UI, ale nie uczynili swojego programu kalką dziesiątek innych. Obok kluczowych dla interfejsu Google’a rozwiązań znalazły się subtelne dodatki, w postaci przyjemnych dla oka animacji (to jeden z czołowych atutów nowego interfejsu) czy autorskich ikonek, znaczników oraz przycisków. Program wygląda w rezultacie bardzo spójnie i obsługuje się bardzo przyjemnie. Jedyne, co frustruje to stale widoczny przy dolnej krawędzi banner reklamowy. Szalenie frustrujący element…
2013-12-10_011709
Nowy Listonic w dalszym ciągu oferuje pełną gamę funkcji, które znamy z poprzednich wydań. Nie zabrakło zatem tutaj funkcji tworzenia wielu list, dodawania znajomych i współtworzenia z nimi wybranych spisów. Obecny jest także moduł „Inspiracje kulinarne”, gdzie znajdziemy nowe przepisy z blogów zintegrowanych z Listonic. Oczywiście możemy szybko każdy z nich przekształcić w listę produktów. Listonic w dalszym ciągu jest też zintegrowany z popularnymi sieciami dyskontów. Łącznie znajdziemy ich tutaj cztery: Alma, Carrefour, Saturn i Małpka Express. Szkoda, że zabrakło innych, równie popularnych, jak Tesco czy Biedronka. Prawdę mówiąc, nie mam nawet pojęcia gdzie w mojej okolicy znajdę któryś z punktów Małpka Express.

Najważniejszy moduł, a więc listy produktów, w nowej wersji sprawuje się jeszcze lepiej. W wysuwanym zza prawej krawędzi panelu znajdziemy podstawowe narzędzia pozwalające nam skopiować, usunąć, posortować lub dopisać jakiekolwiek notatki do naszego spisu produktów. Szkoda, że podstrona z sugestiami dotyczącymi produktów w sklepach działa mocno niezależnie od tego, co mamy na naszej liście. Fajnie by było zobaczyć po kliknięciu w wybrany produkt listę punktów, w których dostaniemy go najtaniej. Z uwagi na dość wąskie grono współpracujących sieci dyskontów nie jest to możliwe.
2013-12-10_011717
Nowy Listonic ma naprawdę fantastyczny interfejs. Podoba mi się to, co zdziałali twórcy. Aplikacja prezentuje się bardzo przejrzyście i nowocześnie. Nie straciła, a wręcz zyskała dzięki zmianom na intuicyjności oraz przystępności, natomiast świetne animacje są tutaj swoistą wisienką na torcie umilającą czas spędzony na tworzeniu list zadań. Idealnie jednak nie jest. W oczy kuje stale wyświetlany przy dolnej krawędzi banner (gdyby tak go chociaż ograniczyć do głównej strony ze spisem list…), a liczba sklepów oferujących dostęp do bazy produktów nie jest szczególnie szeroka. Wady nie są jednak na tyle duże, bym nie mógł napisać, że Listonic to naprawdę solidny, rodzimy produkt, a wraz z aktualizacją staje się jeszcze lepszy.

Do
góry