Onee — odpowiedź na pełne wyidealizowanych zdjęć serwisy społecznościowe

0

o00

Kolorystyczne filtry, retusz, sztuczny makijaż, doklejane dodatki — do tego jeszcze zestaw kilkunastu innych sztuczek, odpowiedni kadr, kąt padania światła i… mamy to! Idealne zdjęcie profilowe, portret na którym wyglądamy jak młody bóg! Nic nowego, ani specjalnie szokującego: w końcu wszyscy chcielibyśmy prezentować się w oczach naszych znajomych, przyjaciół — ale także przypadkowych ludzi — jak najlepiej. Twórcy aplikacji Onee chcieliby jednak odejść od tego schematu, proponując coś nowego. Ich pomysłem jest serwis społecznościowy, który opierać się będzie na zdjęciach bez setek prób światła. Po prostu, włączamy aplikację, robimy zdjęcie, a to po chwili zostaje wysłane w świat. Nic dodać, nic ująć.

Naturalnie zanim to wszystko, to… musimy stworzyć konto w usłudze — samodzielnie wpisując wszystkie dane, bądź wysługując się naszymi facebookowymi danymi. By uporać się ze wszystkimi formalnościami, warto też od razu zgodzić się na dostęp do aparatu i biblioteki zdjęć — to w końcu fotografie będą głównymi bohaterami w całym tym zamieszaniu. Gotowe? Można zatem spokojnie przejść do głównej części zabawy!

o01

Jak wspomniałem na wstępie, nie znajdziemy tutaj filtrów, upiększaczy, czy możliwości poprawienia naszej grafiki. Onee pozwala dodawać jedno kwadratowe zdjęcie na godzinę, nie oferując przy tym żadnych specjalnych dodatków. Po wykonaniu fotografii możemy jedynie zadbać o opis, a także opcjonalny zestaw tagów — a wtedy to dzieli nas raptem jedno kliknięcie od podzielenia się całością ze światem. Aplikacja narzuca nam jednak ograniczenia czasowe — za pośrednictwem aplikacji można zrobić, a tym samym udostępnić, wyłącznie jedno zdjęcie w ciągu godziny. 60 minut potrzeba też, by uaktywniła się opcja usunięcia grafiki — stąd też warto rozważyć czym dzielimy się ze światem, tym bardziej, że wszystkie one automatycznie stają się publiczne.

Na modłę najpopularniejszych serwisów społecznościowych które zawładnęły sercami całego świata, tutaj również nie zabrakło serduszek wyrażających nasze uwielbienie dla zdjęcia, a także możliwości skomentowania każdej z grafik. Jest też zresztą ranking użytkowników oraz wyszukiwarka, która pozwoli sprawnie odnaleźć interesujące nas profile. Niestety — obecnie nie za wiele się tam dzieje. To projekt młody i dopiero nabierający tempa — czy ma szansę na zdobycie większej popularności? Czas pokaże!

Onee to ciekawe podejście do tematu serwisów społecznościowych. Autorzy aplikacji postawili sobie za cel szczerość i otwartość — i myślę że narzucając zestaw czasowych ograniczeń im się to w stu procentach udało. Onee dostępny jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry