Peggle Blast — fenomenalny „zbijak” powrócił w nowej odsłonie

0

peg00

Peggle to prawdziwy fenomen wśród gier, w których — teoretycznie tylko — zbijamy klocki po planszach, wyrzucając kulki i starając się jak najdokładniej celować we wskazane elementy. Teoretycznie, bo zabawa ta w praktyce okazuje się być niesamowicie wciągającą rozgrywką, od której naprawdę trudno się oderwać — o czym pewnie doskonale wiecie, jeśli graliście w którąkolwiek z wcześniejszych odsłon Peggle. Ta, stety lub nie, nie jest w tej materii żadnym wyjątkiem.

Naszym głównym celem podczas zabawy jest pozbycie się wszystkich pomarańczowych elementów jakie tylko wpadną nam w oko na planszy. Do naszej dyspozycji mamy ograniczoną liczbę kul, a nieustannie też walczymy o punkty na naszym koncie. W zależności od tego jak szalony „taniec” po klockach będzie sobie urządzać nasza bila, i jak wiele razy będzie się odbijać od innych klocków, tak hojnie zostaniemy obdarowani punktami, które dostępne będą na naszym koncie. W dalszej części zabawy możemy liczyć na dodatkowe power upy i umiejętności (multi-ball!). Wszystko to jednak podsycone sporą liczbą kłód, jakie rzucane nam są pod nogi. Gra, niestety, oparta jest na modelu free to play. Widać to na każdym kroku już po kilkunastu minutach zabawy, kiedy to twórcy wysyłają nam jasny komunikat: płać, czekaj, albo po prostu się poddaj.

peg01

Jeżeli takowe podejście do rozgrywki wam nie przeszkadza, to przy Peggle Blast będziecie bawić się znakomicie. To ta sama, uwielbiana od lat, zabawa, w nowej formule — choć trzon rozgrywki pozostał niezmienny. Równie prosty i hipnotyzujący, porywający nas na długie godziny zabawy. Na ekranach dotykowych model sprawdza się równie wyśmienicie co w przypadku konsolowych padów czy komputerowych klawiatur. Ekipa z Electronic Arts to sztab profesjonalistów, którzy wiedzą jak zadbać o wszystkie najistotniejsze szczegóły, dlatego też o oprawę możecie być spokojni: jest kolorowo, nie brakuje wyjaśnień i podpowiedzi. Oczywistą jest też funkcja synchronizacji gry z Facebookiem, na którym to możemy się pochwalić swoimi wynikami przyjaciołom i podjąć wyzwanie przebicia ich wyników. W końcu odkrywanie kolejnych plansz w grze i samozadowolenie to w dzisiejszych czasach już za mało… podobno ;).

Peggle Blast to fenomenalna produkcja, która — moim zdaniem — została zepsuta przez model biznesowy. Sam, z racji na uczulenie modelem f2p, zostanę przy klasycznej odsłonie gry, ale jeśli nie przeszkadza wam czekanie czy też wpłaty w ramach mikrotransakcji, to będziecie zachwyceni, bo to wciąż znakomita zabawa dla każdego. W wersji uniwersalnej dostępna za darmo zarówno w Google Play jak i AppStorze.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry