YouTube testuje funkcję, na którą czekamy od lat

2

Przyspieszone wideo YouTube na Androida

Ostatnie miesiące były dla mobilnej aplikacji YouTube naprawdę dobre. Najpierw relacje na żywo dla wszystkich, niedługo później zawitało także przewijanie materiałów w dziecinnie prosty geście, a ostatecznie także nowy wygląd dla androidowej aplikacji na Androidzie. Oczywiście dla równowagi — przy okazji zepsuto co innego. I mam tutaj na myśli, rzecz jasna, aplikację YouTube dla Android TV, której użytkownicy obecnie nie mogą zalogować się do kont firmowych czy innych przypisanych temu samemu adresowi e-mail. A teraz Google nareszcie zaczyna testy funkcji, na którą czekamy w oficjalnej aplikacji mobilnej YouTube już od wielu lat. I kiedy te wypadną pozytywnie, może nareszcie się jej doczekamy?

Kontrola szybkości odtwarzania w aplikacji YouTube

Aplikacja YouTube ma to do siebie, że bardzo długo każe nam czekać na moduły, które powinny być standardem obecnym tam już od lat. Takim niewątpliwie było przewijanie materiałów, co w przypadku długich wideo było na małych ekranach właściwie niewykonalne. A teraz serwis 9to5 Google donosi, że pierwsi użytkownicy mogą w ustawieniach zarządzać tempem odtwarzania także w mobilnej aplikacji.

przyspieszone wideo YouTube na Androida

W tym celu wystarczy skorzystać ze skrótu do ustawień programu, który znalazł się w prawym górnym rogu ekranu. Tam zaś czekać już będzie opcja Szybkość, która standardowo ustawiona jest na Normalną. Zagłębiając się jednak dalej w opcje możemy zmieniać wartości. Do wyboru dostaliśmy: 0.25x, 0.5x, 0.75x, 1.25x, 1.5x, 2x oraz Normalną. Brzmi znajomo? Ano właśnie — to rzecz, którą od dłuższego czasu już możemy cieszyć się w przypadku „dużej” — tj. przeglądarkowej, pełnej, wersji serwisu. Niestety — na urządzeniach mobilnych wciąż musieliśmy w tej materii obejść się smakiem, ale może nareszcie coś się w tej materii zmieni.

Niestety — jeżeli liczycie, że wszyscy już będziecie mogli się tą opcją cieszyć w waszych smartfonach i tabletach to… mam dla was smutną wiadomość. Firma dopiero rozpoczęła testy tego modułu — i na ten moment bardzo niewiele osób ma do niego dostęp. Na 9to5 Google czytamy, że jeden z redaktorów doczekał się go na swoim telefonie w wersji aplikacji oznaczonej numerkami 12.29.57. Znając praktyki firmy — już teraz jakaś pula ludzi na całym świecie może się cieszyć dobrodziejstwem tego rozwiązania — jako jednak że opcja ta leży po stronie serwera, to nie ma szans pobrać wcześniej APK. Dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż i my takowe dostaniemy. Cóż, lepiej późno niż wcale, prawda?

Źródło: 9to5 Google

  • Maciej Jachnowicz

    To dopiero clickbait. :V Widzę „funkcja w aplikacji Youtube na którą czekamy OD LAT”. Mi osobiście jedyna rzecz jaka wpadła do głowy – „No w końcu odtwarzanie przy zablokowanym ekranie!”. A o co chodzi? Szybkość odtwarzania….taaaak, z pewnością to jest ficzer, na który ludzkość od lat czeka w aplikacji.

    • Kamil

      To że Ty nie korzystasz, nie znaczy, że reszta nie używa. Szczególnie ci, którzy z różnych powodów słuchają tam np. podcastów :)

      A co do zablokowanego ekranu, tego raczej się oficjalnie nigdy nie doczekamy. Kwestia reklam i reklamodawców :)

Do
góry