R-Draw — Pismo lustrzane to prawdziwe wyzwanie!

0

Zrzut ekranu 2016-02-17 o 14.19.26

W dzieciństwie, podczas zabawy w szpiegów, wielokrotnie zdarzało mi się próbować swoich sił, tworząc tajne wiadomości za pomocą pisma lustrzanego. Inna sprawa, że sam do końca nie wiedziałem jeszcze, w którą stronę pisze się poszczególne literki. Podobno sam Leonardo DaVinci tworzył w ten sposób swoje notatki. Jeśli chcielibyście zmierzyć się z wyzwaniem, polegającym na odwzorowywaniu określonych obrazów, za pomocą tej niełatwej techniki pisania, zachęcam do zapoznania się z grą R-Draw, stworzoną przez rodzimego dewelopera, Artura Hołaszkiewicza.

W świecie gier logicznych, wielokrotnie musiałem już rysować równe linie, dzielić kartki wirtualnego papieru lub odwzorowywać określone rysunki. Tym razem, zadanie jest jeszcze trudniejsze, ponieważ cała mechanika gry, bazuje na lustrzanym odbiciu. Każdy ruch naszego pióra, odbywa się w odwrotnym kierunku. Zabawa wymaga ogromnego skupienia i uwierzcie mi, dla osób niecierpliwych, może być naprawdę dużym wyzwaniem i ogromną lekcją spokoju i opanowania… ;)

Zrzut ekranu 2016-02-17 o 14.11.30

Całość podzielono na 81 różnych poziomów. Zaczynamy od pojedynczych linii i prostych figur. Z czasem, rysunki są coraz trudniejsze. Linie, po których prowadzimy nasze pióro, z każdym poziomem znikają szybciej. Dzięki stopniowo podnoszonej poprzeczce, zabawa na pewno, szybko się nie znudzi.

W grze przeszkadzały mi tylko dwie rzeczy. Pierwsza kwestia dotyczy wskaźnika, pokazującego, w jakim miejscu mamy skończyć rysowanie. Bardzo często, po tym jak poprowadziłem już linię (np. w dół), znacznik, zamiast zniknąć i pozwolić mi przejść do szkicowania kolejnego elementu, pokazywał się u góry. Przez to, musiałem drugi raz rysować tę samą linię. Nie wiem czy jest to błąd, czy może sygnał, świadczący o tym, że źle wykonałem rysunek. Jeśli to drugie, dobrze byłoby wprowadzić odpowiednie komunikaty. Druga kwestia to powtarzanie rundy. Zabrakło mi przycisku, pozwalającego szybko zresetować dany poziom. Ikona umieszczona w lewym dolnym rogu, przenosi nas bezpośrednio do menu w którym wybieramy poziomy. Gracz musi więc od nowa czekać, żeby dana plansza została załadowana. Są to jednak kosmetyczne kwestie, które w żaden sposób nie psują dobrej zabawy, jakiej dostarcza R-Draw.

Zrzut ekranu 2016-02-17 o 14.11.21

R-Draw to z pewnością duży powiew świeżości w świecie gier logicznych dedykowanych urządzeniom mobilnym. Osobiście, nie spotkałem się wcześniej z podobnym tytułem. Gra nie należy do najłatwiejszych, jednak odpowiedni trening, pomoże pokonać wszystkie 81 poziomów.

Zrzut ekranu 2016-02-17 o 14.11.11

Z publikacją gry w Google Play łączy się również zabawna historia dotycząca cenzury. Autor gry opisał ją w serwisie Wykop. Aplikacja nie przeszła certyfikacji Google Play, która ma na celu ochronę dzieci przed takimi treściami jak: przemoc, nagość czy narkotyki. Design gry, w dużej mierze bazuje na rysunkach Leonarda DaVinci. Na ekranie głównym pojawia się szkic Człowieka Witruwiańskiego. Jak się okazało, to właśnie on był przyczyną całego zamieszania, ze względu na… przyrodzenie, które niezmiennie, znajduje się na swoim miejscu od 14 wieku, kiedy to DaVinci, stworzył słynny rysunek. Po usunięciu męskości, bohater przypominający teraz partnera lalki Barbie, pomyślnie przeszedł proces certyfikacji, a gra pojawiła się w Google Play. Link do całego artykułu znajdziecie TUTAJ.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry