Remember The Milk — najbardziej intuicyjny planner na świecie

1

Święta jak zwykle minęły niezauważenie, a to oznacza, że pora wrócić do codziennych obowiązków. Z pewnością wiązaliście nadzieje z przedłużonym weekendem, więcej odpoczynku, może dotleniające spacery… Jednak plany legły w gruzach wraz z wjeżdżającą na stół polukrowaną babą i jajkami z trzema różnymi nadzieniami. Dlatego być może ucieszy was fakt, że ten trudny początek tygodnia możecie spędzić w towarzystwie pomocnika, którym jest aplikacja mobilna mająca zadbać o wszystko to, o czym moglibyście zapomnieć. Remember The Milk to nowy czarny koń w grupie programów-kalendarzów.

Całość wygląda niepozornie, bardzo prosto i bez zbędnych ozdobników. Jednak już tutorial wzbudził moje zaufanie, bo dawno nie spotkałam się z podobną aplikacją, w której instrukcja byłaby przedstawiona w języku polskim, a już na pewno nie tak ładnymi formułami. Nowością dla mnie jest również brak klasycznego widoku kalendarza. Właściwie wszystkie zadania wykonujemy na bieżąco, strona główna zapełniona jest notatkami z dopiskiem „Dzisiaj”, pozostałe mają dodatek w postaci nazwy dni tygodnia (do końca aktualnego) lub po prostu dalszy określnik daty. Zadania dodajemy za pomocą ikony „+” dopasowując je do odpowiedniej kategorii lub automatycznie z poziomu menu.

Zadania możemy dzielić ze względu na datę, rodzaj, priorytet czy lokalizację. Mamy możliwość ustawienia ich jednorazowo lub cyklicznie, ewentualnie przełożenia na dzień następny (każde kliknięcie to przesunięcie terminu o jedną dobę). Możemy też przydzielać zadania innym, korzystając z naszych kontaktów telefonicznych bądź powiązanych z adresem e-mail, tak samo działa to w drugą stronę. Wszystkie aktywności możemy jednym ruchem wrzucić do inteligentnej listy i po kolei odznaczać. Niestety w wersji darmowej nie ma możliwości dodawania subtasków, dzięki którym tworzenie list zadań byłoby znacznie prostsze, a wersja PRO dostępna jest w subskrypcji rocznej za niemałą kwotę niespełna 40 dolarów. Na wszelki wypadek, gdybyśmy mieli nie spojrzeć w porę do programu, dostajemy regularne powiadomienia.

Jeśli chodzi o interfejs Remember The Milk, to ten nie zachwyca, planner wyglada jak zwykła androidowa aplikacja. Jednak wystarczy spędzić z nią jeden dzień, a wszystko staje się prostsze. Wszystkie zadania pojawiają się w kalendarzu po wykonaniu zaledwie dwóch ruchów, poza tym najmocniejszą stroną produkcji jest jej intuicyjność, jeśli chodzi o rozłożenie menu. Chwilę zajęło mi rozszyfrowanie wszystkich kategorii, bo jednak jestem mistrzem analogicznych plannerów, nie cyfrowych, lecz od tego czasu nie rozstaję się z aplikacją i pewnie jeszcze długo tego nie zrobię.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • językomanka

    analogiczny =/= analogowy

Do
góry