S.Graph — zupełnie nowe podejście do osobistego kalendarza

0

Nowych obowiązków ciągle przybywa, a ilość godzin w dobie zupełnie się nie zmienia. Osobiście wolę jak dużo się dzieje, bo czas szybciej mija, poza tym nie lubię bezproduktywnego spędzania godzin w pracy. Ale do czego zmierzam? Otóż im więcej rzeczy mamy zaplanowane, tym większe prawdopodobieństwo, że o czymś zapomnimy. Dlatego konieczne jest posiadanie dobrego kalendarza z rozkładem dnia, który o wszystkich sprawach nam podpowie, choćby to miało być tylko kupienie kurczaka na kolację. Kwestią czasu było, gdy klasyczny dziennik odejdzie w zapomnienie zastąpiony innowacyjną metodą, jaką w tym przypadku jest… kalendarz na planie tarczy zegara, czyli Sektograf.

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda bardzo skomplikowanie, ale autorzy aplikacji przygotowali dla nas wersję demonstracyjną, z której nauczymy się korzystać z kalendarza. Ten ma wygląd zegara, podzielony jest również w podobny sposób. Czerwona linia ciągła wskazuje nam aktualną godzinę. Gdy dodamy pierwsze wydarzenie danego dnia, pojawi się szara linia, na której podana jest ilość godzin, jaka pozostała nam do tego czasu. Aktywności dodajemy za pomocą ikony „+” widocznej w prawym dolnym rogu ekranu. Jeśli korzystaliście już kiedyś z kalendarza Google, to nie będziecie mieć problemu i tym razem, bo tam właśnie aplikacja zostaje przekierowana. Po ustawieniu godziny, daty, opcjonalnie miejsca i wpisaniu osób dodatkowych wystarczy wybrać „Zapisz” i gotowe.

Możemy dodawać wydarzenia nachodzące na inne, jak na przykład w przypadku, gdy w pracy musimy wykonać ważny telefon lub pójść na spotkanie. Dłuższe na kilka godzin aktywności są wyłącznie oznaczone liniami początku i końca, krótsze są wypełnione kolorem. Gdy na siebie nachodzą, aplikacja oznacza je inną barwą. Początki i tak mogą być trudne, bowiem trzeba się przyzwyczaić do tego, że nie widać wszystkiego od razu. Na tarczy zegara znajdziemy tylko dwanaście godzin, więc jeśli aktualnie jest 6. rano, a któreś wydarzenie mamy zaplanowane na 20., to może być ono „zakryte” początkiem naszego dnia. Wszystkie aktywności zapisane są również w formie listy pod zegarem. O każdą kolejną godzinę przesuwamy się strzałką w prawo, gdy chcemy iść wstecz – używamy strzałki w lewo. Jeśli chcemy wrócić do aktualnej godziny, należy wybrać ikonę zegarka z prawej strony tarczy.

Z pewnością najtrudniejszy będzie pierwszy tydzień, później pójdzie już z górki. Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem jest niejako odkrywanie kolejnych zaplanowanych aktywności, bo przecież nie musimy z samego rana o wszystkim pamiętać, a aplikacja jest przecież po to, by nam w tym pomóc. Sectograph to bardzo wygodne narzędzie, zwłaszcza jeśli od zawsze korzystacie z zegarków tarczowych. Proste w obsłudze, minimalistyczne w wyglądzie i funkcjonalności – właśnie takie aplikacje cenię najbardziej. Warto wrzucić na ekran główny widżet grafu, co znacznie ułatwi nam ciągłe podglądanie. Wygląda na to, że ta nowa forma kalendarza może skutecznie wyprzeć tradycyjne dzienniki.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry