SecretNote, czyli wszystkie notatki pod kluczem

0

SecretNote

Bardzo dużo użytecznych funkcji jeszcze kilka lat temu musiało być dostarczanych przez zewnętrzne aplikacje. Pewnie pamiętacie, że kiedyś aby włączyć latarkę trzeba było ściągnąć specjalny program ze sklepu… Z biegiem czasu sporo z tych opcji zagościło już bezpośrednio w systemach operacyjnych. Problem fragmentacji Androida nadal jednak nie został rozwiązany, więc część użytkowników wciąż nie ma możliwości, żeby chociażby zaszyfrować notatkę. To dla nich powstała aplikacja SecretNote, która wszystkie zapiski trzyma pod kluczem.

Na szczęście, program ten oferuje trochę więcej niż tylko ustawienie hasła.

Jeśli chodzi o samo tworzenie notatek, to szału tu nie ma. Jedyną ekstrawagancją jest tutaj możliwość dodania zapisku z wcześniej zdefiniowanymi danymi, jak na przykład nazwa użytkownika i hasło. O ile nie korzystacie z kolorowych fontów, kursyw, podkreśleń lub nie macie skłonności do mazania palcem po ekranie, to SecretNote mimo wszystko powinno wam wystarczyć. To wciąż młoda aplikacja, być może potrzeba jej trochę czasu.

SecretNote

SecretNote nie oferuje specjalnych możliwości jeśli chodzi o synchronizację danych między urządzeniami. Fajnie za to prezentuje się opcja generowania kodu QR dla każdej notatki. Aby ją potem odczytać na innym smartfonie, wystarczy zeskanować stworzony przez program obrazek.

Najważniejszą opcją jest tu wciąż szyfrowanie danych. Aby przejść do zawartości SecretNote trzeba podać prawidłowy odcisk palca lub wpisać hasło. Program proponuje też wpisanie odpowiedzi na jedno z pytań pomocniczych, co może przydać się w skrajnie nieprzyjemnych przypadkach. To według mnie wciąż za mało jak na aplikację, która kreuje się na wyjątkowo bezpieczną. Brakuje tu na przykład znanej z Signala funkcji niewyświetlania zawartości przy przełączaniu się pomiędzy kartami.

SecretNote

To, że SecretNote czeka na porządną aktualizację widać również po tym, że obecnie nie ma tu dostępu do… ustawień. Po kliknięciu w sekcję z kołem zębatym pokazuje się notka Coming Soon. Nie mamy przy tym do czynienia z aplikacją w fazie beta. To w teorii gotowy produkt, który trafił do sklepu i za który w normalnych okolicznościach trzeba jeszcze zapłacić!

W chwili pisania tego artykułu, SecretNote jest aplikacją bezpłatną. To jednak tymczasowa promocja, bo zwykle kosztuje kilka złotych. Przy tak niskiej funkcjonalności to średnio opłacalna inwestycja.

Do
góry