Seek Hearts: retro jRPG od Kemco. Spodoba się głównie fanom gatunku

0

Seek Hearts

Gry od studia Kemco zawsze są swoistą podróżą w czasie do lat dziewięćdziesiątych. Jeśli lubicie ten klimat i odpowiada wam stylistyka bardzo klasycznego jRPG, to Seek Hearts od wspomnianego dewelopera może się wam spodobać.

Osoby, które czytają ten artykuł trochę z przypadku, na pewno nieźle się zdziwią po obejrzeniu zrzutów ekranu z tej gry. Chociaż Seek Hearts reklamuje się pięknymi, bogatymi w detale obrazkami, samo wnętrze tej produkcji… cóż, nie zachwyca to nawet mało powiedziane. Tak szczerze, według mnie nawet pierwsza generacja Pokemonów prezentuje się lepiej. Na pewno lepiej się zestarzała, bo Seek Hearts, mimo że młodsze o ponad dwie dekady, wcale na swój wiek nie wygląda.

Podobno jednak najbardziej liczy się wnętrze.

Jeśli więc chodzi o zawartość gry, to Seek Hearts to raczej klasyka gatunku jRPG. Gracza czeka tu zwiedzanie nowych rejonów, zbieranie ukrytych skarbów, walki czy pogawędki ze znajdującymi się na planszy postaciami. Właśnie ze względu na tę ostatnią kwestię, o ile nie mówicie po japońsku, to do gry w Seek Hearts potrzebny będzie angielski. Tych rozmów, zwłaszcza na początku, jest tu naprawdę sporo. Jako że fabuła odgrywa tu sporą rolę, nie da się tego tekstu za długo ignorować.

Seek Hearts

Nie mam za to dobrych wieści jeśli chodzi o mechanikę w tej grze. Sterowanie odbywa się tutaj za pomocą wirtualnych przycisków na ekranie, które, abstrahując już od naprawdę retro wyglądu, dość mocno przesłaniają planszę. Lepiej wypada prowadzenie walk. Jeśli graliście już w którąkolwiek produkcję od Kemco, to już wiecie czego w Seek Hearts należy się spodziewać. Potyczki też po prostu wyglądają lepiej, ale to zasługa tego, że ich design jest kompletnie odklejony od reszty tej gry.

Ogółem, ciężko pozbyć się wrażenia, że Seek Hearts to kolejna kalka dziesiątek innych, prawie identycznych gier od Kemco. Ten sam wygląd, ta sama mechanika i ten sam tryb walki… Jedyne, co się w tych produkcjach różni, to opowiadana historia. I to w zasadzie jedyny powód, żeby się Seek Hearts zainteresować.

Seek Hearts

Za tę fabułę trzeba już zapłacić, abez promocji ta przyjemność kosztuje około 24 zł. Niemniej jednak, o tyle dobrze, że twórcy Seek Hearts udostępnili użytkownikom Androida bezpłatny trial tej gry. Dobrze go sprawdzić, zwłaszcza jeżeli nie jesteście pewni, czy ten typ rozgrywki się wam spodoba – być może taka retro podróż to właśnie coś, czego potrzebujecie.

Do
góry