Skype nadgania konkurencję. Nowa, ważna, opcja coraz bliżej

1

Ostatnie lata dla Skype’a nie są specjalnie łaskawe — delikatnie mówiąc. Komunikator swoje najlepsze lata ma dawno za sobą, w międzyczasie rynkowa konkurencja pokazała mu gdzie jego miejsce. Kilka lat temu był jedną z najbardziej przystępnych (a już na pewno najbardziej popularnych) opcji do komunikacji głosowej zarówno w domowym zaciszu, jak i przy firmowych biurkach. Teraz… no powiedzmy, że popadł w niełaskę. Ociężała aplikacja specjalnie mu nie pomogła w zaskarbieniu sobie sympatii, a dziejące się w międzyczasie kombinacje z kolorową aplikacją też okazały się kompletnie chybione. Mimo wszystko Microsoft się nie poddaje i przedstawia nową opcję, która powinna być już tam od dawna. A tymczasem trafia do pierwszych użytkowników w wersji beta.

Zobacz też: Skype pozwala na prowadzenie rozmów wideo z 50 osobami

Skype: dzielenie się ekranem

Rozmowy wideo na Skype nie są czymś specjalnie nowym. Funkcja ta zawitała na platformie lata temu, ale to właśnie na niej opiera się opcja o której dzisiaj mowa — czyli współdzielenie ekranu. Mowa tutaj o opcji, która pozwoli użytkownikom zarówno iOS jak i Androida przekazać rozmówcom to, co dzieje się na ekranie ich urządzeń z Androidem lub iOS.

Zobacz też: Skype nadgania konkurencję. Pozytywnych zmian jest więcej!

Nie jest to nic specjalnie nowego w kontekście komunikatorów — komunikatory które od lat skupiają się na biznesowym podejściu, od lat oferują analogiczne funkcje. Przede wszystkim z myślą o podglądzie dokumentów, które są omawiane przez rozmówców. To ważna funkcja, której przez lata brakowało w Skype, ale — jak to ma w zwyczaju — w końcu i on postanowił nadrobić te zaległości.

Zobacz też: Skype w najnowszej wersji postanowił się… choć trochę opamiętać

Opcja dzielenia się ekranem, jak już wspomniałem, na tę chwilę wciąż dostępna jest wyłącznie w wersji beta — i jeżeli chcielibyście móc z niej skorzystać, to niezbędne będzie dołączenie do programu Skype Insider Program. Jeżeli nie potrzebujecie współdzielenia ekranu to, już, teraz, od razu — to może warto jednak się jeszcze chwilę wstrzymać. Jak wiadomo, z nimi bywają mniejsze lub większe problemy, po uporaniu się z którymi… trafiają one do stabilnej wersji aplikacji.

Do
góry