Snake Towers — zupełnie nowe, świeże podejście do klasyki

0

Snake Towers -- zupełnie nowe, świeże podejście do klasyki

Kto nigdy nie grał w Snake’a, niech pierwszy rzuci kamień! Mogę się założyć o to, że każdy z was rozpoczynał swoją przygodę z grami mobilnymi właśnie od tej prostej zręcznościówki. Z pewnością wielu zna węża jeszcze z czarno-białych ekranów telefonów, choć wersji gada pojawiło się od tego czasu setki, jeśli nie tysiące. Wydawałoby się, że w tym temacie nie ma już wiele do powiedzenia, bo ile można tworzyć gier o tych samych tytule i fabule, a jednak niedawno w sklepach Google Play oraz iTunes ukazała się pozycja, która pokonuje wszystkie próby stworzenia nowej legendy na głowę.

Fabuła polega, ni mniej, ni więcej, na tym samym, co wszystkie poprzednie wersje. Musimy karmić węża, by rósł jak najdłuższy, i w ten sposób zdobywać punkty. Tym razem jednak Snake mieszka w najwyższej wieży całego wszechświata, a samotny, nudny żywot urozmaicają spacery po jej komnatach. Tam, jak to w zamkowych zakamarkach, może znaleźć najróżniejsze skarby i to one, wbrew obiegowej opinii co do ich przeznaczenia, są jego pożywieniem. Rzadkie klejnoty, złote monety i inne czarodziejskie przedmioty wydłużają nie tylko żywot, ale i ogon węża, co znacznie zmniejsza jego mobilność. Nasza w tym głowa, by zwierzę żyło jak najdłużej i zbyt szybko nie rozbiło głowy o mur. Dla formalności nadmienię, że sterujemy przesuwając palcem po ekranie w wybranym kierunku.

Snake Towers -- zupełnie nowe, świeże podejście do klasyki

Z każdej kolejnej planszy są cztery wyjścia. Niektóre z komnat nie mają zawartości, zatem wystarczy przejść od jednych drzwi do kolejnych, by przedostać się dalej. Lecz w większości plansz przejścia otwierają się dopiero wtedy, gdy zbierzemy wszystkie leżące tam przedmioty. Drzwi przenoszą nas do kolejnych komnat, ale jedno z nich przeniesie nas z powrotem do tej, z której właśnie wyszliśmy (warto pamiętać, którędy weszliśmy). W ten sposób możemy zwiedzić cały zamek, choć ostrzegam, że komnat jest naprawdę sporo i można się szybko pogubić. Uważajcie na poustawiane na planszach kołki i kolumny, bo zderzenie z nimi kończy rozgrywkę. Można co prawda przedłużyć ją za określoną opłatą, lecz wtedy tracimy cenne klejnoty. Innym utrudnieniem są przeklęte komnaty, w których szwankuje sterowanie albo trzęsie się podłoga, co znacznie zmniejsza szanse na sprawne poruszanie się.

Snake Towers -- zupełnie nowe, świeże podejście do klasyki

Snake Towers to kolejna wciągająca propozycja od twórców takich gier jak illi czy Daddy Long Legs, zatem możecie zaufać jej w ciemno. A jeśli straciliście już nadzieję na to, że nowe wersje klasycznego Snake’a okażą się równie interesujące co pierwowzór, możecie odetchnąć z ulgą. Co prawda nic nie zastąpi oryginału, jednak tym razem autorzy popuścili wodze fantazji i tchnęli w węża nieco więcej kreatywności niż poprzednicy. Snake Towers spodoba się i fanom klasyki, i tym lubiącym niezobowiązujące zręcznościówki z przygodą w tle.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry