Spamu telefonicznego jest od groma, a będzie jeszcze gorzej. Warto się przygotować

4

Prawdopodobnie większość z Was miała już tę (nie)przyjemność odebrać telefon od nieznanego numeru, gdzie po drugiej stronie czekał na was automat. A to chcący coś sprzedać, a to naciągnąć, a to znowu informujący o tym, że wygraliśmy niepowtarzalną nagrodę, albo wręcz przeciwnie — o czymś strasznym. To nagminna sytuacja, bo dzięki współczesnym technologiom nie potrzeba operatora po drugiej stronie, który zatelefonuje i przekaże informacje. Wszystko dzieje się automatycznie, a w tej samej sekundzie można zatelefonować do setki ludzi jednocześnie. Wygodne, nieprawdaż? Ale jednocześnie niezwykle uciążliwe dla całej reszty, czyli użytkowników, do których będą wydzwaniać. A kwestia ta będzie coraz trudniejsza do rozwiązania z każdym rokiem.

Walka ze spamem telefonicznym może być coraz trudniejsza

Firmy odpowiedzialne za dostarczanie technologii do tzw. robocalling wykonują coraz lepszą robotę — pod wieloma względami ich technologie z każdym rokiem stają się coraz doskonalsze. Korzystają z numerów lokalnych, sprytnie dostosowują numery, no i sam automat brzmi jakby lepiej. Warto jednak zauważyć, że około 60% wszystkich takich rozmów to żadne naciągactwo — i nie są kwalifikowane jako scam. Mimo wszystko drażnią lwią część użytkowników i prawdopodobnie 100% takich telefonów uważanych jest za zło konieczne — i szczerze mówiąc, w ogóle mnie to nie dziwi.

Na szczęście we współczesnych telefonach mamy możliwość jako-takiej walki z tym tematem. Nie zawsze jest ona równa — ale można przynajmniej spróbować. Przede wszystkim: wbudowane filtry w telefony. Producenci sami opracowują filtry antyspamowe, które nie przepuszczą do nas podejrzanych numerów i automatycznie je zbanują. Takiej funkcji dorobiły się między innymi smartfony od Google z linii Pixel — co zapowiadaliśmy już w wakacje. A kiedy jesteśmy już przy Google, to warto wspomnieć, że firma aktywnie walczy ze spamem telefonicznym także w aplikacji Voice. Ponadto mamy do dyspozycji także możliwość ręcznego blokowania numerów (prawdopodobnie wielu z was ma nawyk sprawdzania nieznanych numerów, albo robi to z automatu dzięki programom takim jak Nieznany Numer). Ponadto dochodzą też aplikacje dodatkowe, takie jak Hiya, Robokiller czy Nomorobo. Cała trójka ma kilkudniowy okres próbny, który pomoże zrobić rozeznanie — i jeżeli zdecydujecie się na korzystanie z takiego rozwiązania, będziecie już wiedzieć czego spodziewać się po każdej z nich. Warto się przygotować, bo już teraz nie jest kolorowo… a prawdopodobnie lepiej nie będzie, bo te algorytmy z każdym kwartałem radzą sobie coraz lepiej.

Do
góry