STAR WARS Puzzle Droids: match-3 z odległej galaktyki

0

Dawno, dawno temu w nieodległej galaktyce, a będąc bardziej dokładnym — na naszej planecie, powstał gatunek dziwny i szalenie popularny. Mowa tu o zjadaczu czasu jakim są gry typu match 3. Kto nigdy nie spotkał się z tym zjawiskiem, musi być technologicznym pustelnikiem. Niektórzy uznają to za cnotę, inni się zdziwią i szyderczo zaśmieją. W końcu chyba nie ma marki, która nie posiada przynajmniej jednej gry tego typu. Disney, wraz z opisywanym tytułem, zapełnij dziurę w katalogu swoich gier i aplikacji mobilnych. Chyba nie ma już gatunku, w którym nie znajdziemy pozycji ze świata Gwiezdnych Wojen.

W tej odsłonie pomagamy BB-8 — robotowi znanemu z filmu „Przebudzenie Mocy” — VII epizodowi słynnej, kosmicznej sagi. Nasz mały bohater ma problemy z pamięcią i naszym zadaniem jest przebrnięcie przez jego zasoby holograficznych wspomnień w celu poznania historii znanej z filmu, oraz odkryć te, które na wielkim ekranie zostały pominięte. To ciekawy zabieg, gdyż twórcy zapowiadają ciekawe i nowe fakty z najnowszej trylogii sagi. Choć BB-8 jest naszym głównym bohaterem, na naszej drodze spotkamy także inne, znane postaci. Rey, Finn, Poe Dameron, C3P0 to tylko niektóre z nich. Gra jest miła dla oczu i uszu wybijając się na tle niektórych, biednie wyglądających, konkurentów.

Podróż przez wspomnienia droida zabierze nas do odległych światów: na planetę Jakku, Takodana czy zapowiedzianą Gwiazdę Śmierci. Na ten moment do naszej dyspozycji oddanych jest ponad 100 poziomów, do których możemy wracać zachęcani misjami pobocznymi i odblokowanym, wyższym poziomem trudności. To stawia przed nami nowe wyzwania i sprawia wrażenie, że gra jest większa niż jest w rzeczywistości. 100 poziomów to jednak w gruncie rzeczy mało imponująca liczba, lecz do odblokowania ich wszystkich potrzeba będzie sporo czasu. A energii do uruchomienia każdego kolejnego puzzla jest niezbyt wiele, choć z okazji premiery, twórcy oddali nielimitowaną jej ilość, przez ograniczony czas. To prowadzi nas do elementu, który jest bardzo ważny w tego typu grach — systemu mikropłatności.

Zakupy w aplikacji to już norma w darmowych pozycjach. W końcu trzeba zarobić na popularności marki, a ten sposób — jak pokazują przykłady innych produkcji, jest najlepszym z możliwych. W sklepie do wyboru mamy paczki z różnymi wirtualnymi dobrami. Paczki te zawierają baterie, przedmioty i kryształy. Te ostatnie wykorzystamy do zakupu „broni”, które pomagają w rozgrywce. Zakupy są oczywiście opcjonalne, choć nie ukrywam — skutecznie pomogą w odkryciu wszystkich poziomów.

Jeśli jesteście fanami Gwiezdnych Wojen i brakowało wam pozycji spod znaku match 3 w tym właśnie uniwersum, sięgnijcie po tę pozycję. Warto, choć na chwilę, oderwać się od poważnej rozgrywki i poukładać klocki w grupy.

Gra dostępna jest w AppStorze i Google Store, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry