Sticklings — Klon kultowych Lemingów wciąga tak samo jak oryginał!

0

zrzut-ekranu-2016-10-04-o-16-22-54

Moja przygoda z grami zaczęła się od Pegasusa. Wielu moich znajomych miało jednak to szczęście, że w ich domach, od najmłodszych lat, był obecny komputer Amiga. Lemingi to jedna z gier, które najlepiej pamiętam z odwiedzin u takich znajomych. Pozornie prosta gra, zajmowała nam długie godziny. Do dziś jestem mocno zdziwiony faktem, że konwencja Lemingów tak rzadko jest przenoszona na smartfony i tablety. Dziś udało mi się w końcu trafić na taki tytuł. Tym razem, utrzymany w konwencji „patyczaków” czyli prostych postaci złożonych z prostych linii…

Na początku, chwila zniechęcenia wywołana planszą reklamującą inną grę. Nie wiem ile razy pisałem już, jak bardzo negatywne wrażenie robią na mnie tytuły w których reklamy pojawiają się jeszcze zanim zaczniemy zabawę. Zdaję sobie sprawę, że bannery i filmiki to standard jeśli chodzi o bezpłatne gry, jednak wydaje mi się, że trzeba zachować pewien umiar…

zrzut-ekranu-2016-10-04-o-16-22-47

Przejdźmy jednak do samej gry bo, o dziwo, niewiele takich tytułów pojawiało się na urządzeniach mobilnych do tej pory. Osobiście nie pamiętam, kiedy ostatnio miałem przyjemność zagrać na smartfonie w klon Lemignów. Zadanie jest z pozoru bardzo proste. Nad planszą wisi wielkie pudło z którego wychodzą kolejne patyczaki. Te, zupełnie jak Lemingi, idą po prostu przed siebie, nie bacząc na jakiekolwiek zagrożenia. Zadaniem gracza, będzie wykorzystanie specjalnych narzędzi w taki sposób, aby określona liczba postaci, dotarła do wskazanego miejsca. Liczba śmiałków jest oczywiście ograniczona dlatego musimy dobrze zaplanować ruchy. Naszym przeciwnikiem jest również czas, dlatego nie zawsze będziemy mogli na spokojnie wszystko przemyśleć…

zrzut-ekranu-2016-10-04-o-16-23-01

Pierwsze z dostępnych narzędzi pozwala zatrzymać dowolną postać. Dzięki temu, zablokuje ona drogę reszcie śmiałków i cała gromada będzie musiała zmienić kierunek spaceru. Kolejnym narzędziem jest przycisk samozagłady. Postać, która ją od nas otrzyma, po 5 sekundach dokona autodestrukcji. Czasami jednak, poświęcenie kilku bohaterów będzie konieczne do przejścia całego poziomu. Warto tu dodać, że wszystkie czerwone platformy na planszy, po wybuchu, zostaną uszkodzone. Pozwoli to przedostać się do wcześniej niedostępnych miejsc na planszy. Łagodniejszym rozwiązaniem dla autodestrukcji jest bomba, którą dajemy wybranemu bohaterowi. Ta jest wyrzucana przed siebie, przez co postać może zostać ocalona. Inna, bardzo przydatna funkcja to umiejętność budowania schodów. Przydzielamy ją wybranej postaci a ta, schodek po schodku, buduje dla nas nowe platformy, które pomogą dostać się do określonych miejsc na planszy.

Starsi gracze, który pamiętają Lemingi ze starych komputerów, na pewno chętnie wrócą do gry z czasów dzieciństwa. Młodszym, tym bardziej, polecam Sticklings. Takie gry to klasyka!

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry