Ta platformówka zasługuje na więcej uwagi. W Sword of Xolan po prostu trzeba zagrać

2

Sword of Xolan

W gry platformowe swego czasu grał chyba każdy. Wprawdzie zazwyczaj nie miały one rozbudowanej linii fabularnej ani spektakularnego wyglądu, ale ich mechanika była na tyle ciężka do wyćwiczenia, że przejście całej gry chyba nigdy nie zajmowało jednego wieczora. Całe szczęście, że obecnie w podobne produkcje też można zagrać, nawet z poziomu telefonu. Zdecydowanie więcej uwagi należy się na przykład Sword of Xolan.

Jeśli zdążyliście się już przyzwyczaić, że podzielone na krótkie plansze mobilne platformówki nie są dla was większym wyzwaniem, to możecie się zaskoczyć. Aby być w stanie sprawnie grać w Sword of Xolan trzeba naprawdę sporo poćwiczyć. Niedzielni gracze mogą szybko się do niej zniechęcić – właśnie przez dość wysoki poziom trudności.

Opłaca się jednak zostać.

W zamian za sporo poświęcenia, Sword of Xolan zagwarantuje godziny wymagającej zabawy. Niespecjalnie przesadzając, może ona czasami spędzać sen z powiek. Tu nie ma co się wstydzić, że którąś planszę przechodzi się po raz kolejny. To zwłaszcza dlatego, że bywają one dość długie, a Sword of Xolan nie uznaje punktów kontrolnych.

Sword of Xolan

Żeby było jeszcze trudniej, zadaniem gracza jest tutaj nie tylko dotarcie do końca każdego poziomu. Na wszystkich planszach poukrywani są uwięzieni mieszkańcy wioski, których należy uwolnić. Aby ich znaleźć, nierzadko trzeba się nieźle naszukać. Dość wspomnieć, że w Sword of Xolan zdarzają się ukryte lokacje…

Jeśli do czegokolwiek można się tu przyczepić, to chyba tylko do sterowania. Opiera się ono na dość wygodnych przyciskach, ale też na gestach. To, delikatnie mówiąc, nie jest idealne rozwiązanie. Mimo że położenie wirtualnych guzików da się ustawić według własnych preferencji, wymieszanie stukania w ekran z gestami nie wychodzi tej grze na dobre. Dodatkowo utrudnia to rozgrywkę – w nieprzyjemny sposób.

Sword of Xolan

Zadowoleni mogą być za to posiadacze padów. Jako że Sword of Xolan dostępne jest na wiele urządzeń pod kontrolą Androida i iOS, bez większego problemu da się tu grać na różnych akcesoriach. Wtedy już naprawdę ciężko tej gry nie polecić.

Sword of Xolan to na dodatek, przynajmniej w przypadku Androida, gra zupełnie darmowa. Aby ściągnąć ją na urządzenie na bazie iOS trzeba wydać około 2 zł, co przy okazji pozbawia tę produkcję reklam. Moim zdaniem – zdecydowanie warto.

Do
góry