preloader gif
0

Nowy gracz na rynku edytorów zdjęć. Czy warto inwestować w Artist?

W moim telefonie w chwili obecnej zainstalowanych jest kilka aplikacji do robienia i edycji zdjęć. Oprócz standardowego aparatu, posiadam między innymi VSCO, Camera+ 2, Foodie, PS Express, Prisma, czy FabFocus. Każda oferuje inne opcje i ustawienia. Nie sposób jest korzystać wyłącznie z jednego rozwiązania. Stworzenie aplikacji, która zaspokoi wszystkie potrzeby komórkowych fotografów jest raczej niemożliwe. Na pewno taką aplikacją nie będzie też Artist — to nowe narzędzie mocno inspirowane VSCO pozwala na wiele, jednak wciąż nie będzie to ta jedyna apka do zdjęć.

Piotr Kurek
0

Sąsiedzka aplikacja od Google pomoże w komunikacji z lokalną społecznością

Nie da się ukryć, że relacje sąsiedzkie diametralnie zmieniły się na przestrzeni ostatnich dekad. Pamiętam, że zarówno moi rodzice jak i dziadkowie bardzo dobrze znali osoby mieszkające w ich blokach. Często razem pracowali, odwiedzali się lub wychodzili razem na przysłowiowe piwko do pobliskiego pubu. Obserwując moje relacje z sąsiadami mogę pochwalić się jedynie regularnym „dzień dobry” i okazjonalnymi rozmowami o stanie remontów, które co jakiś czas przeprowadzane są dookoła bloku. Zakładam, że dla wielu osób zanurzonych w świecie internetu i mediów społecznościowych, skutecznym sposobem na przełamanie lodów byłaby sąsiedzka aplikacja za pośrednictwem której można byłoby nawiązać kontakt z sąsiadami. Google właśnie uruchomiło wersję beta swojej najnowszej aplikacji, która ma pomóc w rozwiązywaniu problemów w naszej najbliższej okolicy.

Bartłomiej Luzak
0

Jedna z aplikacji Google zakończyła swój żywot. Zastąpi ją Google Lens!

Dawno temu, kiedy kody QR dopiero debiutowały w świecie smartfonów, Google zaprezentowało swój unikalny czytnik o nazwie Goggles. Nie był to jednak zwykły skaner służący do odczytywania komunikatów i linków zaszyfrowanych w charakterystycznych kwadratach. Goggles skanował też kody paskowe, rozpoznawał znane punkty orientacyjne, tłumaczył teksty dodawał kontakty na podstawie sfotografowanych wizytówek, identyfikował dzieła sztuki, okładki płyt z muzyką i filmami… Lista zadań aplikacji była całkiem pokaźna. Z tego co pamiętam Goggles pomagał nawet w rozwiązywaniu Sudoku! Niestety, od 2014 roku, aplikacja nie doczekała się żadnej aktualizacji. Aż do dzisiaj. Niestety, trudno mówić tutaj o typowym uaktualnieniu. Goggles doczekał się zastępstwa.

Bartłomiej Luzak
0

Microsoft nie zwalnia i w swojej przeglądarce udostępnia kolejne ciekawe funkcje

Microsoft nie daje o sobie zapomnieć. Wypuszczona w tym tygodniu aplikacja skierowana głównie do posiadaczy urządzeń stacjonarnych z systemem Windows 10 pozwala na łatwą synchronizację telefonu z komputerem. Rzeczywistość jest nieco inna i na obiecane funkcje i rozwiązania przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jednak Your Phone to nie jedyna nowość of firmy z Redmond. Dziś do platformy TestFlight na iOS trafiła najnowsza odsłona przeglądarki Microsoft Edge. A w niej znajdziemy pakiet ciekawych narzędzi, z których pozostali użytkownicy skorzystają w najbliższych tygodniach.

Piotr Kurek
0

Wegańskie emoji od Google VS. użytkownicy Twittera

Dziś, po raz kolejny wracam do mojego ulubionego tematu związanego z komunikacją w sieci. Na pewno zdajecie sobie sprawę z tego, że wśród globalnych problemów współczesnego internetu, nie ma nic ważniejszego niż… zmiany związane z emoji. Co tam kwestie prywatności, mowa nienawiści czy fake news. Jeśli w sieci pojawia się gorący news na temat zmiany jakiegoś obrazka emoji lub nowy zestaw piktogramów, natychmiast podnoszą się głosy oburzenia lub poparcia. Małe, kolorowe obrazki stają się nagle symbolem poprawności politycznej, walk o prawa mniejszości, obrazoburczej prowokacji i wielu innych bardzo interesujących działań, które imaginują sobie internauci cierpiący na nadmiar wolnego czasu. Dziś, mam dla was temat, który z pewnością rozbudzi wyobraźnię niejednego zatwardziałego mięsożercy. Z sałatki emoji zniknął bardzo ważny element…

Bartłomiej Luzak
0

Nowa opcja w Google Play pozwoli wybrać sposób pobierania gier i aplikacji

Pobieranie dużych aplikacji lub gier z Google Play, kiedy nie jesteśmy połączeni z siecią Wi-Fi, niesie za sobą ryzyko wykorzystania cennego pakietu danych, który przysługuje nam w ramach usług wykupionych u operatora. Mimo że koszt mobilnego internetu jest znacznie mniejszy niż kiedyś, nie wszyscy mają dostęp do nielimitowanego transferu. Warto więc zadbać o to, żeby mieć kontrolę nad tym kiedy i gdzie ściągamy aplikacje i gry. Jeszcze do niedawna, Google Play ostrzegało nas przed pobieraniem dużych pakietów danych bez łączności z Wi-Fi. Teraz, na platformie pojawiła się nowa opcja, która pozwala zdefiniować nasze preferencje niezależnie od wielkości plików.

Bartłomiej Luzak
0

Dungeon Cards to spolszczona karcianka, przy której nie sposób się nudzić

Karcianki to bardzo niedoceniany typ gier, który na dodatek łatwo przenieść nawet na mniejsze ekrany. Mowa tu oczywiście o produkcjach bardziej zaawansowanych niż zwykły pasjans… Jako że zazwyczaj gry w tym stylu mają sporo zasad i ukrytych haczyków, swoją przygodę z karciankami lepiej zacząć z produkcją całkowicie spolszczoną. Moja sugestia to Dungeon Cards, które zachwyca swoją lekkością i prostotą.

Magda Kudrycka
0

Skater – Let’s Skate to trudna ale wciągająca produkcja

A gdyby tak na chwilę zapomnieć o gorącym lecie pełnym rozgorzałej dyskusji na temat Fortnite na Androida, problemów Apple z dopełnianiem obietnic i skupić się zupełnie na czymś bezstresowym? W App Store i Google Play znajdziemy masę produkcji, od których nasze urządzenia nie będą się przegrzewać, nie będziemy zazdrościć innym wcześniejszego dostępu i wróżyli z fusów kiedy w daną grę zagramy. Sięgnijmy więc po Skater — Let’s Skate i skupmy się na umiejętności jazdy na deskorolce.

Piotr Kurek
0

Fortnite na Androida trafił do kolejnej grupy graczy!

Fornite na Androida to jedna z najgłośniejszych premier tego roku. Od kilku dobrych tygodni czekaliśmy na oficjalną premierę gry. Z czasem okazało się, że tytuł zadebiutuje na urządzeniach filmy Samsung i dopiero po jakimś czasie pojawi się dla smartfonów i tabletów innych producentów. Atmosferę dodatkowo podgrzały doniesienia o tym, że gra nie pojawi się w Google Play a Epic Games będą dystrybuowali tytuł na własną rękę w formie pliku APK. Dziś, mamy świeżą porcję potwierdzonych informacji dotyczących Fornite. Beta gry doczekała się rozszerzenia listy wspieranych urządzeń. Pierwsza grupa graczy otrzymała również oficjalne zaproszenia do programu testowego. Jeśli jeszcze nie zapisaliście się do tego grona na stronie Epic Games, na pewno warto to zrobić.

Bartłomiej Luzak
Do
góry