preloader gif
8

Diptic — estetyczne kolaże w kilkanaście sekund!

Od czasu do czasu pragniemy zmian. I to właśnie wtedy kwestionujemy wszystko — łącznie z aplikacjami, które dotychczas były nieodzowną częścią naszych smartfonów oraz tabletów. Jeżeli macie dość nudnych, bo od lat wykonywanych tym samym sposobem, łączonych zdjęć i chcielibyście spróbować czegoś nowego, koniecznie spróbujcie Diptic. Programu który nie tylko pozwala nam zrobić estetyczne kolaże, ale także zaserwować im proste animacje. O tym, że możemy je dostosować do własnego widzimisię nawet nie wspomnę -- a uwierzcie, że dawno nie widziałem tak wielu opcji związanych z dostosowaniem kwadratowych zlepek zdjęć!

Kamil Świtalski
1

TotemUp — kreatywna zabawa dla młodych konstruktorów

Wtorek to doskonały dzień, by zapoznać Was z kolejną przemyślaną i doskonale przygotowaną zabawą dla najmłodszych. W AppStorze opatrzona jest plakietką, jakoby przeznaczona była dla kreatywnych dusz poniżej piątego roku życia -- i trudno się z tym nie zgodzić. Zabawa to idealna w swojej prostocie. Kolorowa, urocza i wywołująca uśmiechy na twarzach dużych i małych. W końcu nie zawsze mamy możliwość zbudowania totemu z przeuroczych stworków i sprawdzania, jak to wszystko zadziała, kiedy będą już naprawdę wysokie!

Kamil Świtalski
2

BeCasso to świeża aplikacja do edycji zdjęć na modłę obrazów

Pamiętacie jeszcze Prisma? Minionego lata aplikacja podbiła serca użytkowników mobilnych systemów i trudno było przemknąć przez media społecznościowe, by nie natknąć się na cały zestaw fotografii z efektem, który oferuje program. Ale okazuje się, że Prisma to jeszcze nie wszystko, co w tej kwestii aplikacje mobilne mają do zaoferowania. BeCasso proponuje bardzo podobne efekty, chociaż daje nam odrobinę więcej pola do popisu. Nie dość, że oferuje zestaw innych filtrów, to jeszcze podrzuca nam zestaw dodatkowych narzędzi, które pozwolą na lepsze dostosowanie do własnego widzimisię.

Kamil Świtalski
3

Replica to kolejna tekstowa perełka na nasze smartfony

Mam nadzieję że nie jestem jedynym, którego tak bardzo cieszy widok kolejnych dobrze napisanych tekstowych przygodówek. Kilka dni temu pisałem o [Under], które porwało mnie bez reszty. Dziś mam przyjemność zapoznać was z kolejną fantastyczną produkcją, która bawi się konwencją. Otóż wyobraźcie sobie, że odnajdujecie przypadkowy telefon komórkowy. I tak się fantastycznie składa, że przez to, że weszliście w jego posiadanie, macie szansę odmienić losy waszego kraju i zostać bohaterem. Mrożąca krew w żyłach, zawsze trzymająca w napięciu do samego końca (tak, tu również znalazło się miejsce dla kilku zakończeń!) historia będzie kolejnym powodem, aby nie odkładać telefonu przez najbliższych kilka godzin!

Kamil Świtalski
2

Duelstar — przyzwoite wyzwanie dla dwojga!

To kolejny typ zabawy, który wymusza na twórcach gier jeszcze więcej kreatywności: tryb wieloosobowy. Niby nic wielkiego, ot, przecież proste pomysły można dość zręcznie ubrać w estetyczne szaty, które świetnie sprawdzą się w wydaniu przenośnym. Cały zestaw gier planszowych i spółki -- żaden problem. Ale co ze zręcznościówkami? Tutaj rzeczy zaczynają się komplikować, bo przecież sterowanie już w przypadku gier dla jednego gracza potrafi być kłopotliwe, także sami wiecie co dzieje się wtedy, gdy niezbędny jest jeszcze jeden kontroler. Najczęściej autorzy takich gier stawiają na jednoprzyciskowe rozwiązania -- tym razem zresztą sprawy mają się podobnie. Z jakim skutkiem?

Kamil Świtalski
3

Rookfall, czyli redukowanie pól z pionkiem w roli głównej

Szachy nigdy nie były moją mocną stroną, dlatego gry z ich udziałem, nawet te najbardziej fikuśne i kreatywne, omijam dość szerokim łukiem. Dlatego też pierwszy rzut oka na Rookfall nie zwiastował dłuższej sympatii, ale na szczęście pola niczym szachownice i znany dobrze wszystkim miłośnikom dyscypliny kształt to tylko element oprawy. Sama rozgrywka to po prostu solidnie zaprojektowane łamigłówki, w ramach których naszym zadaniem będzie szukanie drogi. Nic odkrywczego, ale takich zabaw nigdy dość!

Kamil Świtalski
1

SteamWorld Heist — turowa strategia, która oczarowuje od wejscia

Strategie nie są gatunkiem, po który sięgam specjalnie często. Ich mobilne wydania to często bardzo, ale to bardzo rozwodnione free-to-playe, które wymagają od nas wielu godzin, albo sporej kupki pieniędzy, aby coś osiągnąć. A nawet jeżeli nie, to... porywają mnie na dziesiątki długich godzin. To zawsze gry wymagające czasu, wkładu i skupienia. SteamWorld Heist wygląda może i niepozornie -- do tego na pierwszy rzut oka nie przypomina typowej strategii. Nie musi wyglądać, wystarczy że... nią jest. I to w najlepszym z możliwych wydań!

Kamil Świtalski
4

Twelve Absent Men — czyżby Phoenix Wright miał konkurencję?

Gier prawniczych jest na rynku garstka. To temat, którego twórcy się raczej nie chwytają -- bo nie ma co się oszukiwać, że właściwie jedynym gatunkiem który się w nim odnajdzie są przygodówki. Czy to tekstowe, czy point-and-click -- jednak nie ma tam miejsca na żadne wygibasy, chyba że słowne. Ale z tych fantastyczny użytek robi Nick i spółka, dlatego pojawia się pytanie, czy ktoś może zagrozić ich pozycji? Hm, mam wątpliwości. Ale są twórcy, którzy próbują. Jednym z nich jest Josh Krook i jego Twelve Absent Men.

Kamil Świtalski
1

Mextures zapewni efektowną obróbkę fotografii

Jeżeli lubujecie się w aplikacjach fotograficznych, to z pewnością całą klasykę znacie już na pamięć. Problem pojawia się wtedy, kiedy chcielibyśmy się wyrwać z oklepanych schematów i spróbować czegoś nowego. No, może nie problem, a schody -- bo prawda jest taka, że na co dzień większość z nas korzysta ze sprawdzonych już rozwiązań i nie w głowach nam żadne inne tytuły. Mamy swoje ulubione filtry, a interfejsy znamy jak własną kieszeń. Warto jednak czasami zrobić mały skok w bok. Mextures udowadnia, że warto.

Kamil Świtalski
2

Asymmetric — symetrycznie-asymetryczne układanki

Myślę że telefony i tablety każdego z nas byłyby niekompletne, gdybyśmy regularnie nie dorzucali im zestawu łamigłówek. Czy to kolejnej wariacji na temat match-3, czy to Sudoku, czy... no właśnie -- czegoś bardziej twórczego, jak właśnie Asymmetric. Produkcji, która teoretycznie niczym specjalnym się nie wyróżnia: ot, zamknięte plansze zbudowane z dwóch równoległych schematach. Zabawa jednak polega na tym, że są dwie. A ruchy które na nich wykonujemy są lustrzanymi odbiciami -- a nie zawsze nasze cele się pokrywają, podobnie jak zresztą środowisko po którym się poruszamy. To również należy do zmiennych. 

Kamil Świtalski
Do
góry