preloader gif
3

Color Magnet to układanka, którą pokochacie. Bo czemu by nie?

Dobre układanki, wszelkiej maści match-3 i spółka to klasyka gatunku. Rzecz, którą zna każdy — i od czasu do czasu mamy dość fabularnych przygodówek czy też innej maści wariacji. Lubimy po prostu rozruszać szare komórki w dobrze nam znanej i lubianej rozgrywce. Jeżeli jednak chcielibyście ją nieco urozmaicić, bo macie przesyt waszych ulubieńców z gatunku match-3, to nic straconego. Po to powstają takie magnetyzzzzujące tytuły jak Color Magnet!

Kamil Świtalski
1

Missile Cards — takimi kartami jeszcze nie operowaliście. Będziecie zachwyceni!

Gry karciane nie należą do moich ulubionych gatunków. I choć przegrałem wiele godzin w Earthcore, przepadłem przy Card Wars z bohaterami Pora na Przygodę, to jednak nie jest to mój ulubiony gatunek. I prawdopodobnie nigdy nie będzie. Ale zawsze z ciekawością przyglądam się niebanalnym projektom, a Missile Cards niewątpliwie do takich należą. Połączenie gry karcianej z układaniem a'la Pasjans ze strzelaniną Missile Command? No to nie może się nie udać!

Kamil Świtalski
1

Gentoo: relaksuje i koi, a pingwinki non-stop rozczulają

Gry relaksacyjne to gatunek bardzo niedoceniany. A przy okazji nie da się ukryć, że dość niszowy. Bo gry relaksacyjne to coś pomiędzy grą, a aplikacją. Skoro mamy się zrelaksować, to nie może tam być mowy o żadnej presji. A skoro nie ma presji, to nagle okazuje się, że bezcelowe wpatrywanie się w ekran może być... po prostu nudne. Gentoo jest jednak na tyle uroczą produkcją, że naprawdę potrafi oczarować. Także przygotujcie się na to, aby na chwilę zwolnić i napawać się tym, co zobaczycie na ekranach waszych smartfonów i tabletów...

Kamil Świtalski
1

Alternatywne uniwersa i poszukiwanie pomocy: Finn in 1989

Nie ma co ukrywać, że mam straszną słabość do gier przygodowych wszelkiej maści. Stare typu wskaż-i-kliknij, nowe gdzie sterujemy bohaterami za pomocą pada, a także te, które po wielu latach niebytu powracają w blasku chwały: tekstowe. I to właśnie taką przygodę chciałbym wam przybliżyć. Ostatnie miesiące przyniosły sporo dobra w kwestii gier tekstowych: był świetny Voyageur, Your Story albo Lost Frequency. A dziś do zestawu dołącza kolejna opowieść: Finn in 1989!

Kamil Świtalski
1

Taskful — inteligentna lista zadań, a dla was kilka kodów!

No i znowu popracujmy trochę nad produktywnością. W końcu to temat, który powraca do nas jak bumerang. Ciągle ten nasz czas topnieje, plany się rozmywają, a okazuje się, że cele zaczynają się w tym wszystkim oddalać. Aplikacji które chcą nam pomóc jest wiele. Każda ma nieco inny pomysł na to, jak poszczególne elementy ułatwić, sprawić, że będą bardziej przystępne. Przypomnijmy choćby kilka propozycji z ostatnich tygodni, obok których nie powinniście przejść obojętnie: Cycles, Writeometer, Handle czy też chcący nas zachęcić do budowania nawyków Habitify. Taskful nie próbuje wynajdować koła na nowo, to dość konserwatywne podejście -- ale wszystko to robi w tak pięknej formie.

Kamil Świtalski
1

Cubiques to gra której największym grzechem jest to, że się niczym nie wyróżnia

Nie dalej niż wczoraj pisałem o fenomenalnej polskiej grze, która zdobywa świat -- Splashy Dots. Doskonała zabawa, która była... idealna w swojej prostocie. Dlaczego do niej nawiązuję? Bo dzisiaj mam dla was grę, która w gruncie rzeczy opiera się na niezwykle podobnych zasadach. I choć założenia związane z rozgrywką są niemal kropka w kropkę (ha!) identyczne, to jednak rodzima produkcja wygrywa pod wieloma względami.

Kamil Świtalski
4

Co Jenny i Brook znajdą w Woodbrook? Przekonajcie się sami, czekają darmowe kody!

Gry przygodowe na smartfonach od lat udowadniają, że to dla nich idealna platforma. Zawsze mamy je przy sobie, zaś sterowanie oparte na dotykowych panelach sprawdza się w praktyce znacznie lepiej, niż myszka i wskaźniki. Z grami typu hidden object jest ta sama historia. Te często znajdują się na styku gier przygodowych i łamigłówek, a naszym zadaniem jest odnalezienie wszystkich poukrywanych na planszach obiektów. Gotowi sprawdzić swoją spostrzegawczość w Mystery At Woodbrook Hall?

Kamil Świtalski
4

Tomb of the Brain — jacyś fani dobrych gier logicznych się znajdą?

Gatunek gier logicznych na smartfony i tablety ma ten plus, że tak naprawdę twórcy nie mają barier. Tworzenie gier mobilnych jest znacznie tańszym procesem, niż ma to miejsce w przypadku konsol -- dlatego nie boją się eksperymentować. I bardzo mnie to cieszy, bo dzięki temu raz uciekamy między komiksowymi kadrami (Framed 2), raz szukamy skarbów ukrytych w perspektywie (Vignettes), a później życie toczy się jak w puzzlach (Evergrow). Nie brakuje też, rzecz jasna, bardziej klasycznego podejścia do tematu -- takowe reprezentuje także Tomb of the Brain. Zamknięty on został w formie, która wielu z was jest już doskonale znana -- nie oznacza to jednak, że jest nudna. Nic z tych rzeczy!

Kamil Świtalski
1

Cycles chce nam pomóc wypracować nawyki. W jaki sposób?

Wiadomo, że w kwestii pracy nad nawykami słowem kluczowym jest regularność. Bo nie chodzi o zrobienie czegoś raz czy dwa, ale stałe powtarzanie tak długo, aż proces ten wejdzie nam w krew. I -- nie ma się co oszukiwać -- nie jest to sprawa łatwa. A to się zapomnimy, a to mamy ważniejsze sprawy na głowie -- wiemy jak jest. Z jednej strony produktywność przede wszystkim, ale z drugiej często okazuje się, że tak naprawdę to nie mamy na nią czasu. Wszystko zależy od podejścia, ale jeżeli naprawdę zależy wam na zmianach — to warto przyjrzeć się bliżej Cycles - daily habit creator. Niewielkiej, starannie wykonanej, aplikacji, która nie pozwoli nam zapomnieć o tym, że czas najwyższy... no właśnie, właściwie na co jest ten czas?

Kamil Świtalski
0

Rysownicza walka z czasem i nie tylko: Pixel Painter Story

Ostatnie lata rozpieszczają wszystkich miłośników rysowania na ekranie. Go ze aplikacji które można w tym celu wykorzystać przybywa z każdym dniem nikogo przekonywać nie trzeba — a co ważne, są to naprawdę wysokiej jakości produkty. No bo Painter Mobile czy Tayasui Sketches naprawdę nic nie brakuje. Ale to po prostu programy, które mogą też posłużyć profesjonalistom. A co dla tych, którzy lubią sobie czasem po prostu pomazać po ekranie? No jasne, tamte tytuły też się nadadzą, ale dlaczego by nie wpleść w ten proces odrobiny wyzwania? Pixel Painter Story pokazuje, że ma to sens!

Kamil Świtalski
Do
góry