preloader gif
0

Football Sumos — wieloosobowa zabawa pełna frajdy!

Zawodnicy wagi ciężkiej grali już w piłkę nożną (Soccer Sumos) oraz siatkówkę (Volley Sumos). Ekipa z Tuokio jednak nie osiada na laurach i na tym nie kończy swojej serii gier wieloosobowych, których mechanika jest najprostszą ze wszystkich, jakie tylko możecie sobie wyobrazić. Nadszedł czas na zaprezentowanie kolejnego sportu w tej niecodziennej odsłonie — futbolu amerykańskiego. Kto gotowy rzucić się na piłkę?!

Kamil Świtalski
4

Shards of Memories — dawno żadna z gier mnie tak nie urzekła…

Historie i emocje które wywołują w grach wideo zrzucane są przez wielu na drugi plan -- szczególnie w przypadku produkcji mobilnych, które są znacznie mniejszym kalibrem i nie mają tak dużo czasu by przykuć naszą uwagę. Nie mają komfortu kilkugodzinnego nakreślania historii, ani powolnego wprowadzania nas w świat gry. Wszystko dzieje się tu i teraz, od razu. Astrogarde Lab bezbłędnie wybrnęli z zadania, jakim jest wprowadzanie emocji i przejmującej fabuły do niewinnej układanki.

Kamil Świtalski
3

High Space — dla wszystkich lubiących kosmiczne wyzwania!

Kosmiczne zmagania w grach, gdzie liczba pocisków i wysyłających je w naszym kierunku przeciwników liczona jest nie w dziesiątkach, a setkach i tysiącach, to ciężki kawałek chleba. Przede wszystkim dlatego, że gatunek ma swoich wiernych fanów, którzy cenią sobie przede wszystkim fantastyczny design plansz. To także w dużej mierze użytkownicy, którzy potrafią poświęcić jednemu tytułowi wiele godzin, znając go na wylot. Dlatego zaprojektowanie gry, która ma szansę przypaść do gustu szerszemu gronu jest tak trudne. Czy High Space udało się tego dokonać?

Kamil Świtalski
1

Five Minute Journal — pamiętnik, który nastraja pozytywnie!

Pisanie dzienników i pamiętników to wyjątkowo pracochłonna rzecz. Nie dlatego, że sam proces jest jakiś specjalnie trudny -- w końcu to nie mniej, nie więcej, a chwycenie za klawiaturę / pióro i nakreślenie kilku słów o tym jak się czujemy czy co nas spotkało. Bardziej chodzi tu o to, że solidne prowadzenie takich dokumentów wymaga od nas cierpliwości, pracowitości i sumienności. W dzisiejszym świecie jednak, kiedy wszystko dookoła rozprasza — nie jest to proste zadanie. Ale Five Minute Journal niewątpliwie je ułatwia. I to nie tylko dlatego, że jest aplikacją którą ze sobą wszędzie zabierzemy.

Kamil Świtalski
1

YOSO — klisza w smartfonie i wydruki… po jej wyczerpaniu?

Aparaty cyfrowe niezwykle nas rozpieściły. Dziesiątki, a nawet setki zdjęć z wakacji -- a każde z nich różni się... drobnymi szczegółami, a czasem nawet i nie. Jeżeli tęsknicie za starymi czasami, kiedy każde kliknięcie było niemalże święte, to YOSO z całą pewnością przypadnie wam do gustu. Usług, które pozwalają zamówić wydruki smartfonowych zdjęć są krocie. Jedne droższe, inne tańsze... ale YOSO robi wszystko tak, jak gdybyście naprawdę wetknęli analogową kliszę do smartfona!

Kamil Świtalski
4

Moonlight Express — pomocnicy Mikołaja: akcja!

Święta już za nami -- ale to nie znaczy, że motywy wszędobylskich choinek, gwiazd czy Świętego Mikołaja i spółki muszą pójść w zapomnienie. Wręcz przeciwnie, nasiąknijmy jeszcze przez chwilę tym uroczym klimatem, którego przez najbliższych kilka, a nawet kilkanaście, miesięcy nie doświadczymy. W związku z tym moją propozycją na dziś jest zostanie uroczym pomocnikiem Mikołaja, którego ekipa -- w związku z napotkanymi na drodze problemami -- nie działa tak efektywnie, jakbyśmy tego oczekiwali!

Kamil Świtalski
3

The Last Tree: platformer na przekór i z przesłaniem!

Większość klasycznych platformówek to tytuły, w których nieustannie zmierzamy w prawą stronę ekranu. Twórca The Last Tree postanowił jednak zrobić coś inaczej niż wszyscy i zamiast wysłać nas w podróż ku prawej stronie ekranu, odwrócił bieg wydarzeń. Oprócz tego od samego początku zaskakuje nas dużą ilością kipiących mądrością przysłów i... wszędobylskim spokojem.

Kamil Świtalski
3

Snowball — śnieżny pinball w kieszonkowym wydaniu

Lubię pinballe -- zarówno te bardziej, jak i mniej klasyczne -- ot, jak choćby opisywany kilka dni temu Pinpop VEGAS. Snowball leży gdzieś po środku. Z jednej strony twórcy nie rzucają nam pod nogi kłód i wyzwań pokroju zmagania się z żywymi rywalami. Z drugiej jednak przygotowali dla nas sporo elementów, których w klasycznych maszynach Williamsa nie znajdziecie -- nawet nie próbujcie! Cóż to za dziwna hybryda zatem? Ot, prawdziwa kula śnieżna, która zbiera ofiary i odbija się, kiedy tylko naciśniemy odpowiednią stronę ekranu!

Kamil Świtalski
1

LVL — trójwymiarowe układanki w… dwóch wymiarach!

Jedna z gorętszych pozycji, które w miniony czwartek pojawiły się w AppStorze -- LVL. Skąpana w minimalistycznej oprawie układanka, która -- a jakże -- próbuje czegoś nowego. Bowiem naszym celem w grze jest ułożenie pojedynczych fragmentów sześcianu tak, aby tworzyły spójną całość. W czym zatem tkwi magia gry? Wszystko dzieje się w... dwóch wymiarach!

Kamil Świtalski
Do
góry