preloader gif
1

The Weather Channel. Znana pogodynka w nowych szatach

Aplikacji pogodowych w App Store i Google Play jest bardzo dużo i każda oferuje inne zestawy narzędzi i danych na temat konkretnych warunków atmosferycznych oraz prognoz. Można oczywiście korzystać z instalowanych domyślnie pogodynek, ale jeśli szukamy czegoś bardziej konkretnego i rozbudowanego lepiej sięgnąć po zewnętrzne rozwiązania oferujące znacznie więcej informacji niż to, z czym do tej pory mieliśmy do czynienia. Aplikacja The Weather Channel, która na rynku dostępna jest od kilku lat, ale to właśnie ostatnio doczekała się metamorfozy.

Piotr Kurek
0

Weekendowe promocje mobilne — 14 XII 2018

Piątkowe wieczory to czas, w którym na AntyApps zawsze startujemy z naszym cyklem weekendowych promocji. Znajdziecie tutaj najciekawsze oferty na gry i aplikacje dla iOS, Androida oraz mobilnego Windowsa. Głodni nowości? No to zapraszamy! Jeżeli nie macie jeszcze w swojej kolekcji mobilnych odsłon świetnego Yesterday Origins albo No more buttons, to doskonały moment by nadrobić te zaległości!

Kamil Świtalski
0

Mobilna przeglądarka Google Chrome z funkcją, która ułatwi nam życie

Kiedy uruchamiam przeglądarkę internetową, czy to w smartfonie, czy na komputerze, znajomi często śmieją się, że więcej kart nie dało się już chyba otworzyć. Mimo, że korzystam z takich narzędzi jak Pocket i Feedly, dodaję interesujące mnie strony do przygotowanych wcześniej folderów, wciąż nie oduczyłem się „zostawiania na później”. Jeśli mam w planach powrót do jakieś karty, po prostu zostawiam ją uruchomioną. I kiedy w końcu trzeba posprzątać, nie mam już głowy do segregowania otwartych okien. Najczęściej kończy się to zamknięciem całej sesji. O ile jednak na komputerze jest to proste i wygodne, w przypadku smartfonów wymaga mozolnego klikania w „iksy” znajdujące się w rogu każdej karty. Na szczęście Google po raz kolejny postanowiło ułatwić nam życie. W mobilnej aplikacji Chrome pojawi się nowy przycisk!

Bartłomiej Luzak
0

Netflix testuje na swojej platformie nową funkcję. Tym razem chodzi o… powtórki!

Netflix nie spoczywa na laurach i non-stop pracuje nie tylko nad rozbudową swojego portfolio i jak najlepszą biblioteką filmów / seriali, ale także samą aplikacją. Platforma zmienia się w oczach i już teraz posiada kilka świetnych opcji, po których korzystanie z innych VOD jest... po prostu bolesne. Ot, jak przeskakiwanie do kolejnego odcinka z pominięciem nudnych napisów końcowych, czy idealne pomijanie czołówki / powtórki scen z poprzednich epizodów za pomocą jednego kliknięcia. Teraz firma chciałaby pomóc nam w ponownym obejrzeniu najlepszych, ich zdaniem, scen. Dlatego też przygotowują nową formę... powtórek!

Kamil Świtalski
0

Po ostatnich perturbacjach, popularna aplikacja wraca do App Store

Kilkanaście dni temu głośno zrobiło się o tym, że Tumblr został zablokowany przez Apple i zniknął z ich sklepu (zobacz: Tumblr znika z AppStore’a i… nikt nie wie, kiedy ma szansę powrócić). Nie trzeba było długo czekać na oficjalne stanowisko giganta, który powiedział wprost, że tamtejsze zastępy materiałów dla dorosłych są wbrew ich polityce i naruszają święte zasady, którymi się kierują. O sprawie zrobiło się na tyle głośno, że administracja Tumblra rozpoczęła wielkie porządki i... zapowiedziała zmiany, które wchodzą w życie niemal od razu. Nowa polityka wedle której erotyka znika z portalu startuje już za kilka dni, a już teraz sama aplikacja powróciła do sklepu Apple.

Kamil Świtalski
0

Zwariowane Melodie w grze Looney Tunes World of Mayhem

Mam wrażenie, że twórcy ostatnimi czasy idą na łatwiznę. Biorą ograne na wszelkie możliwe sposoby mechaniki, dodają od siebie delikatne modyfikacje i usprawnienia rozgrywki. Do tego kotła wrzucą jeszcze ulubione postaci z zamierzchłych lub obecnych czasów i sposób na nostalgię gotowy. Mam wrażenie, że tak właśnie było w przypadku Looney Tunes World of Mayhem, które niestety nie jest odkrywcze, ale dzięki swojej oprawie i charakterystycznych postaci może przypaść graczom do gustu. Pod warunkiem, że nie są znudzenie odgrzewanym kotletem z inną panierką.

Piotr Kurek
0

Google Play pomoże zbierać pieniądze dla potrzebujących

Sklep Google Play to miejsce w którym, jak nie trudno zauważyć, przede wszystkim kupujemy. Jasne, że znajdziemy tu tysiące darmowych gier i aplikacji, ale już jeśli chodzi o muzykę i filmy, musimy liczyć się z wydatkami. Okazuje się, że platforma należąca do Google może też pełnić inną funkcję. Z okazji świąt, Google Play wprowadziło nową usługę. Z poziomu sklepu możemy teraz przekazać darowiznę na wybraną organizację.

Bartłomiej Luzak
0

Brawl Stars oficjalnie debiutuje! Najnowsza produkcja SuperCell dostępna dla wszystkich

SuperCell — jedno z najpopularniejszych studiów tworzących gry mobilne znów nie zawodzi. Po cieszących się ogromną popularnością Clash of Clans, czy Clash Royale przyszła pora na zupełnie nowy tytuł. Brawl Stars, o którym zrobiło się głośno w tym roku, oficjalnie debiutuje w App Store i Google Play i trzeba przyznać, że z wielkim przytupem. Gra może śmiało konkurować z wielkimi grami online. Czy Fortnite lub PUBG mają czego się obawiać? Raczej nie, ale nowa pozycja na rynku może sporo namieszać w kotle produkcji przeznaczonych wyłącznie do rozgrywek online.

Piotr Kurek
0

Problematyczne naklejki w WhatsApp na telefonach iPhone

WhatsApp kilka tygodni temu dogonił konkurencję. Przynajmniej jeśli chodzi o zdobienie korespondencji kolorowymi obrazkami, które mają podkreślić ton lub nadać charakterystycznego znaczenia przesyłanym do znajomych wiadomościom. Naklejki stały się popularne w wielu komunikatorach. Ma je Messenger, iMessage, czy Telegram, z którego korzystam na co dzień. Ma je także WhatsApp. Jak można się było spodziewać, ich implementacja sprawiła wiele problemów — przynajmniej użytkownikom tej aplikacji na iOS.

Piotr Kurek
0

Czas na spacer, walki trenerów w Pokemon Go już dostępne!

Pokemon Go to światowy fenomen, który zmienia się w oczach. Prawdą jest, że gra w obecnym kształcie ma niewiele wspólnego z debiutującym ponad dwa lata temu produktem pełnym dziur, zapchanych serwerów, niedociągnięć i ogólnych braków. W mechanice, w interfejsie, właściwie wszędzie gdzie tylko się da. Po drodze twórcy serwowali cały zestaw udoskonaleń. Wśród najbardziej pożądanych funkcji od początku pojawiała się wymiana stworków — i tej faktycznie doczekaliśmy się już jakiś czas temu. Tuż za nią zaś były walki z innymi trenerami. I teraz, po ponad dwóch latach od debiutu najważniejszej gry w portfolio Niantic, doczekaliśmy się walk z innymi graczami! Nareszcie!

Kamil Świtalski
Do
góry