preloader gif
0

Nowy gracz na rynku edytorów zdjęć. Czy warto inwestować w Artist?

W moim telefonie w chwili obecnej zainstalowanych jest kilka aplikacji do robienia i edycji zdjęć. Oprócz standardowego aparatu, posiadam między innymi VSCO, Camera+ 2, Foodie, PS Express, Prisma, czy FabFocus. Każda oferuje inne opcje i ustawienia. Nie sposób jest korzystać wyłącznie z jednego rozwiązania. Stworzenie aplikacji, która zaspokoi wszystkie potrzeby komórkowych fotografów jest raczej niemożliwe. Na pewno taką aplikacją nie będzie też Artist — to nowe narzędzie mocno inspirowane VSCO pozwala na wiele, jednak wciąż nie będzie to ta jedyna apka do zdjęć.

Piotr Kurek
0

Sąsiedzka aplikacja od Google pomoże w komunikacji z lokalną społecznością

Nie da się ukryć, że relacje sąsiedzkie diametralnie zmieniły się na przestrzeni ostatnich dekad. Pamiętam, że zarówno moi rodzice jak i dziadkowie bardzo dobrze znali osoby mieszkające w ich blokach. Często razem pracowali, odwiedzali się lub wychodzili razem na przysłowiowe piwko do pobliskiego pubu. Obserwując moje relacje z sąsiadami mogę pochwalić się jedynie regularnym „dzień dobry” i okazjonalnymi rozmowami o stanie remontów, które co jakiś czas przeprowadzane są dookoła bloku. Zakładam, że dla wielu osób zanurzonych w świecie internetu i mediów społecznościowych, skutecznym sposobem na przełamanie lodów byłaby sąsiedzka aplikacja za pośrednictwem której można byłoby nawiązać kontakt z sąsiadami. Google właśnie uruchomiło wersję beta swojej najnowszej aplikacji, która ma pomóc w rozwiązywaniu problemów w naszej najbliższej okolicy.

Bartłomiej Luzak
0

Weekendowe promocje mobilne — 17 VIII 2018

Piątkowe wieczory to czas, w którym na AntyApps zawsze startujemy z naszym cyklem weekendowych promocji. Znajdziecie tutaj najciekawsze oferty na gry i aplikacje dla iOS, Androida oraz mobilnego Windowsa. Głodni nowości? No to zapraszamy! Jeżeli nie macie jeszcze w swojej kolekcji Star Wars™: KOTOR czy Bulb Boy to doskonały moment by nadrobić te zaległości!

Kamil Świtalski
0

Jedna z aplikacji Google zakończyła swój żywot. Zastąpi ją Google Lens!

Dawno temu, kiedy kody QR dopiero debiutowały w świecie smartfonów, Google zaprezentowało swój unikalny czytnik o nazwie Goggles. Nie był to jednak zwykły skaner służący do odczytywania komunikatów i linków zaszyfrowanych w charakterystycznych kwadratach. Goggles skanował też kody paskowe, rozpoznawał znane punkty orientacyjne, tłumaczył teksty dodawał kontakty na podstawie sfotografowanych wizytówek, identyfikował dzieła sztuki, okładki płyt z muzyką i filmami… Lista zadań aplikacji była całkiem pokaźna. Z tego co pamiętam Goggles pomagał nawet w rozwiązywaniu Sudoku! Niestety, od 2014 roku, aplikacja nie doczekała się żadnej aktualizacji. Aż do dzisiaj. Niestety, trudno mówić tutaj o typowym uaktualnieniu. Goggles doczekał się zastępstwa.

Bartłomiej Luzak
0

Microsoft nie zwalnia i w swojej przeglądarce udostępnia kolejne ciekawe funkcje

Microsoft nie daje o sobie zapomnieć. Wypuszczona w tym tygodniu aplikacja skierowana głównie do posiadaczy urządzeń stacjonarnych z systemem Windows 10 pozwala na łatwą synchronizację telefonu z komputerem. Rzeczywistość jest nieco inna i na obiecane funkcje i rozwiązania przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jednak Your Phone to nie jedyna nowość of firmy z Redmond. Dziś do platformy TestFlight na iOS trafiła najnowsza odsłona przeglądarki Microsoft Edge. A w niej znajdziemy pakiet ciekawych narzędzi, z których pozostali użytkownicy skorzystają w najbliższych tygodniach.

Piotr Kurek
0

Kopie wiadomości WhatsApp nareszcie nie będą zajmować cennego miejsca!

Korzystacie z WhatsApp? Cenicie sobie dostęp do pełnej archiwum waszych rozmów? To prawdopodobnie nie od dziś korzystacie z możliwości przechowywania pełnego zestawu rozmów w chmurze Google. I w zależności od tego jak wiele ich tam macie, mniej lub bardziej dotkliwie odczuliście to, jak potrafią być uciążliwe. Ale mam dla was doskonałą wiadomość — już od listopada... przestanie to być problemem!

Kamil Świtalski
0

Tryb poufny w mobilnym Gmailu już dostępny!

Bezpieczeństwo to, kiedy mowa o szeroko pojętej Sieci, słowo klucz. W ostatnich latach powstaje coraz więcej rozmaitych usług, które może i są wygodne, może i są rewolucyjne, ale z ich bezpieczeństwem… no cóż: bywa naprawdę różnie. Gmail od Google to poczta, której zaufały miliony użytkowników z całego świata: przemyślana, dopracowana, nieustannie się rozwijająca i… bezpieczna – a przynajmniej takie można odnieść wrażenie patrząc na to, co kolejno serwują nam jej twórcy. Kilka miesięcy temu w stacjonarnym wydaniu Gmaila przedstawiony został tryb poufny — a teraz trafił on także na urządzenia mobilne — zarówno te z iOS jak i Androidem na pokładzie!

Kamil Świtalski
0

Google prezentuje nowy wygląd wiadomości. Na to czekałem!

Na tegorocznej imprezie Google I/O — internetowy gigant zaprezentował nowe wcielenie Material Designu, nazywanego najczęściej wśród użytkownikiem po prostu… Material Design 2.0. Nie ukrywam, że po cichu liczyłem na znacznie szybsze jego wdrożenie w całej linii produktów, ale… stopniowo trafia on do kolejnych aplikacji. Zaczęło się od Telefonu, później przyszedł czas na Kontakty, a teraz doczekaliśmy się fantastycznych nowości także w Wiadomościach — czyli jednej z tych aplikacji, do których zaglądamy na Androidzie naprawdę często. Co nowego zaproponowali twórcy w wersji 3.5 aplikacji?

Kamil Świtalski
0

Wegańskie emoji od Google VS. użytkownicy Twittera

Dziś, po raz kolejny wracam do mojego ulubionego tematu związanego z komunikacją w sieci. Na pewno zdajecie sobie sprawę z tego, że wśród globalnych problemów współczesnego internetu, nie ma nic ważniejszego niż… zmiany związane z emoji. Co tam kwestie prywatności, mowa nienawiści czy fake news. Jeśli w sieci pojawia się gorący news na temat zmiany jakiegoś obrazka emoji lub nowy zestaw piktogramów, natychmiast podnoszą się głosy oburzenia lub poparcia. Małe, kolorowe obrazki stają się nagle symbolem poprawności politycznej, walk o prawa mniejszości, obrazoburczej prowokacji i wielu innych bardzo interesujących działań, które imaginują sobie internauci cierpiący na nadmiar wolnego czasu. Dziś, mam dla was temat, który z pewnością rozbudzi wyobraźnię niejednego zatwardziałego mięsożercy. Z sałatki emoji zniknął bardzo ważny element…

Bartłomiej Luzak
0

Nowa opcja w Google Play pozwoli wybrać sposób pobierania gier i aplikacji

Pobieranie dużych aplikacji lub gier z Google Play, kiedy nie jesteśmy połączeni z siecią Wi-Fi, niesie za sobą ryzyko wykorzystania cennego pakietu danych, który przysługuje nam w ramach usług wykupionych u operatora. Mimo że koszt mobilnego internetu jest znacznie mniejszy niż kiedyś, nie wszyscy mają dostęp do nielimitowanego transferu. Warto więc zadbać o to, żeby mieć kontrolę nad tym kiedy i gdzie ściągamy aplikacje i gry. Jeszcze do niedawna, Google Play ostrzegało nas przed pobieraniem dużych pakietów danych bez łączności z Wi-Fi. Teraz, na platformie pojawiła się nowa opcja, która pozwala zdefiniować nasze preferencje niezależnie od wielkości plików.

Bartłomiej Luzak
Do
góry