preloader gif
0

Yuri — doskonałych platformówek nigdy dość!

Wielokrotnie już wspominałem na łamach AntyApps, że gry platformowe to rzecz, której nigdy nie mam dość. Zawsze z ogromnym zainteresowaniem przyglądam się kolejnym próbom twórców, którzy robią co tylko w ich mocy, aby obejść ułomność platform na których przyszło im pracować. Ułomność, a może raczej ograniczenia? Jak zwał, tak zwał -- jedno jest pewne, daleko panelom dotykowym do wygody w kwestii precyzyjnego sterowania i wydawania poleceń. Yuri ogranicza się do trzech wirtualnych przycisków. Prostych w obsłudze, bo to tylko poruszanie się w prawo/lewo, albo skok. Ale dzięki fantastycznym projektom światów: więcej grze naprawdę nie potrzeba!

Kamil Świtalski
0

Flippy Bottle Extreme! — kolejna zabawa z butelką w roli głównej

Wielokrotnie już trafiałam w Google Play na produkcje skopiowane czy choćby odrobinę podobne do innych aplikacji. Niekiedy trudno nawet było stwierdzić, która z dwóch jest pierwowzorem. Bywa i tak, że w sklepie jest tak wiele bliźniaczych gier, że można byłoby pisać oddzielne rozdziały poświęcone nie pojedynczym, lecz grupom aplikacji. Tak jak w przypadku Flippy Bottle Extreme, którą odkryłam dzisiaj, lecz mam wrażenie, że ktoś zrobił to długo przede mną.

Maria Smejda
0

Sky Dancer — Jest wysoko, no jest wysoko…

W świecie runnerów trudno obecnie o gry, które w szczególny sposób wyróżniają się na tle konkurencji. Gatunek ten jest prawie tak stary jak świat smartfonów, dlatego twórcy mobilnej rozrywki wyeksploatowali go już na wszelkie możliwe sposoby. Nie oznacza to jednak, że autorzy gier nie kombinują. Wręcz przeciwnie. Co jakiś czas trafia się perełka, która w jakiś sposób wprowadza do gatunku coś innego. Tak właśnie jest z Sky Dancer. Mamy tu do czynienia z trójwymiarowym runnerem ale podczas gry, nie raz czułem frustrację odpowiadającą dziesiątkom dwuwymiarowych tytułów w stylu Flappy Bird, gdzie jeden fałszywy ruch sprawia, że musimy zacząć zabawę od nowa…

Bartłomiej Luzak
2

Meitu — obróbka zdjęć w azjatyckim stylu!

Kilkadziesiąt ostatnich godzin w mediach społecznościowych to niekończące się grafiki, które przywodzą na myśl japońskie automaty purikura. Jeżeli zastanawialiście się kiedyś jak dołączyć do tego szaleństwa i dorobić się równie uroczych i słodkich grafik, to mam dla was odpowiedź, którą można zamknąć w jednym słowie: Meitu. Aplikacja to prosta, ale jak już z pewnością zauważyliście -- efekty jej działań robią wrażenie. I jeżeli sami chcielibyście dorobić się równie pięknych fotografii, to nic nie stoi na przeszkodzie. Ściągajcie aplikację i...

Kamil Świtalski
0

Przeprowadzasz się lub budujesz dom? Poznaj przydatne aplikacje

Autorką tekstu jest Anna Mencel Marketingowcy wymyślili już niemalże wszystko, aplikacje dla podróżników, na zakupy, do nauki języków obcych, do gotowania,  organizowania naszych pieniędzy i wiele, wiele innych. Czy jakieś z nich mogą być przydatne w trakcie budowania domu lub przeprowadzki? Wiedza to moc, a czas to pieniądz - podczas planowania wydatków te przysłowia są kluczowe. Warto jest więc się zorientować, co oferują nam aplikacje dostępne na Androida i/lub iOS.  

Kamil Świtalski
Do
góry