preloader gif
0

Rysownicza walka z czasem i nie tylko: Pixel Painter Story

Ostatnie lata rozpieszczają wszystkich miłośników rysowania na ekranie. Go ze aplikacji które można w tym celu wykorzystać przybywa z każdym dniem nikogo przekonywać nie trzeba — a co ważne, są to naprawdę wysokiej jakości produkty. No bo Painter Mobile czy Tayasui Sketches naprawdę nic nie brakuje. Ale to po prostu programy, które mogą też posłużyć profesjonalistom. A co dla tych, którzy lubią sobie czasem po prostu pomazać po ekranie? No jasne, tamte tytuły też się nadadzą, ale dlaczego by nie wpleść w ten proces odrobiny wyzwania? Pixel Painter Story pokazuje, że ma to sens!

Kamil Świtalski
0

Happy Hop — skaczące Miimo to idealne towarzystwo na deszczowe popołudnie!

Gdyby można było bezkarnie wracać do czasów dzieciństwa, nie wahałabym się ani chwili. Były wzloty i upadki, ale te beztroskie lata zabawy to coś, czego nigdy chyba nie odżałuję. Na szczęście jest kilka sposobów na to, by nie afiszując się nazbyt z umiłowaniem infantylności, móc wejść na chwilę do świata kolorów, a jednym z nich są aplikacje mobilne. Styl kawaii, który rozwinął się już dawno temu w dalekiej Japonii, ma swoich fanów na całym świecie, są też tacy, którzy z powodzeniem wykorzystują jego elementy. Gra Happy Hop: Kawaii Jump od hiszpańskiego dewelopera to ostatnio moja ulubiona rozrywka.

Maria Smejda
0

Professor Wallace — matematyczne zagadki z czasów faraonów

Matematyka królową nauk, chyba nie ma takiego ucznia, który się z tym stwierdzeniem nie zgodzi. Dość wspomnieć, na poparcie tej tezy, że wszystko da się zapisać liczbami, także drzewo, kota i wszechświat. Zanim jednak przystąpimy do tak poważnych obliczeń, warto najpierw podszkolić się w podstawach, ze szczególnym zwróceniem uwagi na umiejętności logiczne. Spokojnie, nikt tu nie ma zamiaru zmuszać was do otwarcia przepastnych książek ze szkolnymi działaniami o skomplikowanej treści! Aplikacje mobilne mogą je z dużym powodzeniem zastąpić.

Maria Smejda
7

A Kuku — kolorowa zgadywanka dla najmłodszych. Rozdajemy kody!

Niejednokrotnie już się przekonałam, że dzieciaki znacznie szybciej i sprawniej radzą sobie z obsługą urządzeń mobilnych, a często nawet lepiej niż swoi rodzice, o dziadkach nie wspominając. Choć nie jestem zwolenniczką zostawiania maluchów sam na sam z tabletem czy smartfonem, to postęp technologiczny jest nieunikniony i najmłodsi bardzo szybko się do tego dostosowują. A skoro już mają spędzać czas wolny w towarzystwie gier, niech będą to takie produkcje, które rozwijają konkretne umiejętności, nie tylko słownictwo i liczenie, ale także spostrzegawczość czy kreatywność. Studio 123 Kids Fun Apps specjalizuje się w takich właśnie aplikacjach, a ostatnio w sklepach z aplikacjami pojawiła się ich nowa produkcja.

Maria Smejda
0

Dot Brain — świetna polska produkcja z japońskim charakterem

Choć rynek aplikacji wypełniony jest głównie azjatyckimi i amerykańskimi produkcjami, to polscy twórcy nie chcą zostać w tyle. Już kilkakrotnie mieliśmy okazję się przekonać, że rodzima szkoła wcale nie ma powodów do wstydu, a sami autorzy z sukcesem podbijają również rynki zagraniczne. Jedną z nowszych polskich gier jest Dot Brain, która moje serce zdobyła oprawą graficzną, jednak nie jest to jedyny aspekt, dla którego powinna ona jak najszybciej znaleźć się w waszych urządzeniach mobilnych.

Maria Smejda
0

Słowna Uczta — łamigłówka prosto z kuchni

Łamigłówki słowne od zawsze były moim konikiem, w czasach szkolnych potrafiłam ułożyć nawet kilkadziesiąt słów z jednego wyrazu. Teraz pewnie kreatywność już nie ta, zresztą więcej słów okazuje się po prostu nie istnieć w słowniku, zatem i liczba punktów na koncie bywa znacznie niższa. Jednak dzisiejszy poranek spędziłam na miłym powrocie do tych beztroskich lingwistycznie czasów, bo również w Słownej Uczcie można sobie pozwolić na dozę fantazji.

Maria Smejda
0

Carrying boxes — przenoszenie ciężkich pudeł to nie bułka z masłem…

Pojęcie ciężkiej pracy jest mi dobrze znane, z pewnością większość z was może się również pod tym podpisać. Nie mam zamiaru debatować tutaj nad tym, co właściwie to oznacza, bo to kwestia zupełnie indywidualna, natomiast wierzę, że zgodzicie się ze mną, że noszenie pudeł wypełnionych złotem do najlżejszych zajęć nie należy. I choć, na szczęście, ostatnio mam z tym do czynienia wyłącznie w wersji wirtualnej, to czasem po skończonej grze czuję się jak po przepracowanych godzinach. Sami sprawdźcie, jak to działa!

Maria Smejda
0

W tę odsłonę Harvest Moon na Androida / iOS zagracie z przyjemnością razem z dziećmi!

Zbliża się dzień dziecka, a co za tym idzie -- w sklepach pojawiają się kolejne mniej lub bardziej godne uwagi produkcje przeznaczone dla najmłodszych. Marka Harvest Moon to jedna z tych serii, które od daaaawna pobudzają wyobraźnię. Spokojne życie farmera i praca nad relacjami z okolicznymi mieszkańcami potrafi wciągnąć na wiele długich godzin. Miewa wzloty i upadki, odsłony lepsze i gorsze -- ale coś takiego jak Harvest Moon: Lil' Farmers widzimy po raz pierwszy. Bo oto twórcy zdecydowali się uprościć rozgrywkę i zaprojektować ją z myślą o najmłodszych. I wiecie co? Wyszło im to naprawdę zręcznie!

Kamil Świtalski
0

Party Charades TV — kalambury na Apple TV

Kalambury to jedna z tych gier, które znają wszyscy. Może dlatego, że do zabawy nie potrzeba tak naprawdę nic oprócz paczki znajomych i dobrego humoru. Przez szereg lat powstało mnóstwo wersji gry, zarówno analogicznych, jak i cyfrowych, a w dobie smartfonów i tabletów nietrudno jest również znaleźć mobilną aplikację pod nazwą kalambury właśnie. Tym razem w AppStore pojawiła się nieco udoskonalona propozycja od polskiego dewelopera, którą możemy odtworzyć i na smartfonie, i na tablecie, i wreszcie - na telewizorze.

Maria Smejda
2

Beauty and the Beast — jeszcze jedno disneyowskie match-3

Najnowsza filmowa adaptacja Disneya nie schodzi z ekranów kin i choć ta wersja nie różni się chyba nawet jedną linijką scenariusza od tej bajkowej, z 1991 roku, z chęcią obejrzałabym go jeszcze raz. Ta ponadczasowa, przepiękna opowieść to jedna czołowych historii wytwórni Walta, a odświeżone wydanie przyniosło firmie kolejne miliony zarabiane na płytach z muzyką, figurkach, torebkach czy ubraniach. Nieco dłużej zajęło producentom wypuszczenie na rynek gry mobilnej o tym samym tytule, która, niestety, po raz kolejny jest prezentacją zupełnego braku inwencji w tej dziedzinie.

Maria Smejda
Do
góry