preloader gif
0

My Diggy Dog — psia rzecz o poszukiwaniu skarbów

Psy są różne. Kanapowe, spacerowe, pasterskie (świetnie opiekują się dziećmi!) i ogrodowe. Są psy obronne i takie, które wolą nie angażować się w walki. Małe, duże, brzydkie, ładne, kryteriów jest co najmniej kilkadziesiąt. Osobiście najbardziej lubię te, które mieszkają w domu z ogrodem, bo nie hałasują w salonie, a i ciekawe skarby przynoszą od czasu do czasu. Zdarza się też, że pomagają przekopać ogródek... Taki właśnie jest Marty, bohater gry My Diggy Dog. Koniecznie musicie go poznać, bo wasza rola będzie nieoceniona.

Maria Smejda
0

Climb to the Moon — fenomenalna zręcznościówka dla każdego

Jeszcze niedawno narzekałam na to, że w Google Play coraz trudniej jest znaleźć oryginalną produkcję, która nie opierałaby się na mechanizmach match-3 bądź niekończącego się biegu. Jednak mam wrażenie, że ostatnimi czasy coś się zmieniło, a może to ja trochę głębiej szukam? Tak czy inaczej, w moim urządzeniu wreszcie pojawiają się gry trochę inne niż wszystkie i mam nadzieję, że ta tendencja utrzyma się jeszcze co najmniej przez kilka następnych tygodni. Climb to the Moon traktuję nie tylko jako dobrą wróżbę, ale i moją nową ulubioną rozrywkę.

Maria Smejda
0

I Like Being With You — piękna, rysunkowa i prosta gra

Podobno znacznie ciekawiej jest gonić króliczka, aniżeli go złapać i mieć w garści. Ta słynna zasada dotyczy głównie relacji damsko-męskich, jednak, jak się okazuje, zupełnie łatwo jest ją również przenieść do świata gier mobilnych. Dzisiejsza produkcja zachwyciła mnie od razu i na długo, sama nie wiem, czy bardziej spodobała mi się prosta fabuła, czy fenomenalna oprawa graficzna. Jedno jest pewne: po raz kolejny miałam okazję przekonać się, że najprostsze pomysły są najlepsze. A I Like Being With You to od niedawna moja codzienna chwila relaksu.

Maria Smejda
0

TRENGA — Jenga i Tetris w jednej, podwodnej zręcznościówce

W towarzystwie znana jestem z tego, że to mnie najczęściej coś upada albo się psuje. Nie jest to do końca dobra renoma, ale niestety, każdy ma jakieś inne zalety i wady, dzięki którym prędzej czy później będzie popularny. I jako że gry i zabawy wymagające zręczności czy też wyczucia równowagi nie zawsze należą do moich koników, to kiedyś próbowałam sama udowodnić sobie, że może to fatum da się jakoś zwalczyć, grając w Jengę. Moje próby spaliły na panewce, ale okazało się, że skoro oryginalna wersja zabawy nie jest dla mnie, to może jej odwrócona odmiana? Trenga wydaje się być strzałem w dziesiątkę.

Maria Smejda
0

Clawbert — czy przyjaciół można sobie kupić?

Mieliście kiedyś do czynienia z tą maszyną, w której za pomocą joysticka sterujemy szczypcami, by wyciągnąć jak najbardziej wartościowy łup? Najpopularniejsze z pewnością są te, gdzie można wyłowić maskotki, co zawsze sprawdzało się na randce, ale od jakiegoś czasu widuję również takie wypełnione sprzętem elektronicznym. Jednak żeby korzystać z takiej maszyny, by złowić dla siebie przyjaciół? Mam nadzieję, że takie rzeczy tylko w grach, przecież ich nie da się kupić! Clawbert niestety nie miał innego wyjścia, ale my mu w tym pomożemy, prawda?

Maria Smejda
0

Catfusion — krzyżowanie kotów nigdy nie było tak zabawne…

Wspominałam już, że kotów nigdy dość? Nie dosyć, że los uszczęśliwił mnie dwójką pociesznych futrzaków, to najchętniej przygarnęłabym jeszcze kilka, tak na wszelki wypadek. To jednak pozostaje nadal w sferze marzeń, a póki co zadowalam się patrzeniem na kocie mordki przez ekran smartfonu. Ku mej radości aplikacji z kotem w roli głównej w Google Play nie brakuje. I nie, wcale nie opisałam już wszystkich, bo ostatnio pojawiła się nowa produkcja, w której naszym zadaniem jest... nieustanne pomnażanie kocich zasobów.

Maria Smejda
0

Eras of Alchemy — stwórz Ziemię od nowa

Tematu apokalipsy unikam jak ognia, żeby się niepotrzebnie nie nakręcać. Nie lubię filmów katastroficznych, książek, również gry na urządzenia mobilne nie do końca mnie przekonują. Tym razem jednak, trochę przez przypadek, postanowiłam się skusić na produkcję o takiej właśnie tematyce, lecz tylko dlatego, że zrzuty ekranu w Google Play wyglądały bardzo obiecująco. Owszem, Eras of Alchemy jest grą, która ma coś w sobie, jednak jej tematyka skutecznie mnie odstrasza na dłuższą metę. Lecz jeśli wy lubicie biologiczne łamigłówki, to zdecydowanie ją rekomenduję.

Maria Smejda
1

Cukierowo — gra dla najmłodszych przygotowana z udziałem psychologów

Po kilku ostatnich, całkiem nieudanych, próbach odnalezienia dobrze przygotowanej i wartościowej gry dla dzieci postanowiłam przeczekać ten ciężki okres posuchy. Mam wrażenie, że deweloperzy aplikacji nie do końca podzielają pogląd, że "dziecko to też człowiek" i albo traktują je jako stworzenie o zupełnym braku poczucia estetyki, albo znowu nie biorą pod uwagę ich wrodzonej ciekawości, umieszczając na ekranie produkcji neonowe, migające paski reklamowe i przekierowujące do sklepików. Jednak, jak się okazuje, można stworzyć taką aplikację, po której uruchomieniu będzie można zostawić dziecię bez obaw w towarzystwie smartfonu czy tabletu.

Maria Smejda
0

Teletubbies Paint Sparkles — to wcale nie jest gra dla dzieci…

Pamiętacie jeszcze Teletubisie? Ta bajka zawsze mnie przerażała, zdecydowanie wolałam rozerwać się przy zwyczajnych, klasycznych kreskówkach, a jeśli chodzi o misie, to wygrywał Kubuś Puchatek ex aequo z Yogim. Zresztą cztery pocieszne stworzenia od początku wywoływały sporo kontrowersji, z których chyba najbardziej rozsławioną była sprawa z czerwoną torebką Tinky'ego Winky'ego. Jeśli jednak nie macie oporów przed tym, by zapoznać wasze pociechy z Teletubisiami, w Google Play dostępna jest aplikacja dla najmłodszych, która z pewnością świetnie zorganizuje im czas wolny.

Maria Smejda
Do
góry