preloader gif
1

Find The Balance — fizyka dla opornych!

Fizyka nigdy nie była moją mocną stroną i założę się, że większość z was może powiedzieć to samo. Jak pała - to z fizyki, jak nauczyciel się uwziął - to ten od fizyki. A tymczasem, po latach, kiedy nie wisi nade mną szkolny bat, okazuje się, że ta fizyka wcale nie jest taka straszna. Ośmielę się powiedzieć nawet więcej - jest fascynująca! Do nauki już nie wrócę, chętnie jednak jeszcze raz przypomnę sobie prawa rządzące światem, na przykład w wydaniu bardzo kolorowym i mobilnym. Find The Balance, świetna polska produkcja, długo jeszcze nie opuści mojego smartfonu.

Maria Smejda
0

Solar System with Astro Cat — genialna gra edukacyjna dla małych odkrywców

Zdania na temat tego, jak powstał świat, są podzielone. Dwie najbardziej popularne teorie, Wielkiego Wybuchu oraz historia Adama i Ewy, od lat ścierają się i budzą wątpliwości w głowie zwłaszcza tych najmłodszych słuchaczy. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a ja nie zamierzam polemizować z żadną z nich, bo każdy wierzy w to, co chce. Natomiast jeśli chcecie przekazać swoim pociechom tę bardziej racjonalną wersję powstania Ziemi i ludzi, czemu nie zrobicie tego z pomocą aplikacji? Na przykład Układ Słoneczny z Astro Kotem, która w bardzo ładny i przejrzysty sposób pokazuje, jak doszło do tego, że w ogóle tu jesteśmy.

Maria Smejda
0

Petsbury — gra symulacyjna, która pomaga prawdziwym zwierzakom!

Zdarza się, że aplikacje mobilne mają wartość naddaną, czyli powstały nie tylko po to, by bawić, uczyć czy pomagać w codziennych czynnościach, ale również pomagają w szczytnych celach. Są programy, które podczas pomiaru kroków i odległości naliczają fundusze dla osób potrzebujących, są także te, które po prostu dzielą się zyskiem z tymi, którzy wymagają pomocy materialnej. Do tych ostatnich należy jedna z najnowszych produkcji w Google Play. Jej celem jest nie tylko edukacja społeczeństwa, ale także, a może przede wszystkim, pomoc tym, którzy bez naszego wkładu sobie nie poradzą, czyli braciom mniejszym.

Maria Smejda
1

Virry — poznaj życie dzikich zwierząt dzięki nagraniom na żywo!

Z pewnością większość z nas nie miała styczności z dziką naturą poza nielicznymi wizytami w ogrodach zoologicznych, w których zresztą dzikie zwierzęta nie zawsze chętnie wykazują tę część swojego charakteru, którą chcielibyśmy zobaczyć. Wyjazdy na prawdziwe safari zwykle pozostają w sferze marzeń, nie tylko ze względów na wysokie koszty, ale i stopień niebezpieczeństwa, na które nie chcemy się przecież narażać. Kiedyś poznawaliśmy życie fauny z programów takich jak "Z kamerą wśród zwierząt", teraz mamy więcej wirtualnych możliwości. Na przykład aplikacje mobilne, za pomocą których możemy zajrzeć do domów braci mniejszych i nie ruszając się z miejsca zobaczyć, jak żyją.

Maria Smejda
0

Segreguj odpady z Sortkiem — edukacyjna zabawa dla najmłodszych

Jedną z moich największych bolączek po przeprowadzce z małej miejscowości do miasta jest to, że ludzie nie lubią segregować śmieci. Choć ja staram się to robić na bieżąco, to za każdym razem, gdy biegnę do osiedlowego śmietnika z kilkoma workami, zupełnie tracę zapał i wiarę w jakiekolwiek zmiany. Segregacja w Polsce naprawdę nie jest trudna (w porównaniu chociażby z Japonią, gdzie wynoszenie worków było dla mnie skomplikowanym zadaniem logicznym), a jednak kosze BIO nadal wypełnione są butami, butelkami i pudełkami po pizzy, nie wspominając już o sortowaniu materiałów możliwych do przetworzenia i tych nieprzetwarzalnych. Nie wiem, po której stronie leży błąd, lecz jedno jest pewne: edukację w tym zakresie należy rozpocząć jak najwcześniej, na przykład przy pomocy gry mobilnej, która w klarowny sposób wyjaśni, jak należy postępować z konkretnymi rodzajami odpadów.

Maria Smejda
0

Words at a Time — tworzenie fantastycznych historii w trybie multiplayer

Gry słowne to jeden z najlepszych sposobów na zabawę w większym gronie. A jeśli jest to grono ludzi oczytanych i kreatywnych, to frajda tym większa, a rozgrywka wskakuje na znacznie wyższy poziom. I nieważne, czy chodzi o słowotwórstwo, czy o zgadywanki, czy jeszcze inaczej - o składanie wspólnych historii na przykład - uwielbiam ten rodzaj zabawy i dość często agituję rozpoczęcie gry na wspólnych kolacjach. Na szczęście do dyspozycji mamy nie tylko własne głowy, kartki i długopisy, ale także całe spektrum planszówek oraz, rzecz jasna, bardziej poręcznych aplikacji mobilnych. Do tego grona zalicza się również Words at a Time, dzięki której każda nudna impreza zmieni się w cudowny wieczór bajkopisarstwa.

Maria Smejda
0

Guess My Pixels: Games Edition — ilu bohaterów gier retro potrafisz rozpoznać?

Właściwie to nie ma się czym chwalić, ale gracz ze mnie żaden. A już na pewno nie specjalnie uzdolniony. Jedyne gry, w jakie potrafię kogoś pokonać, to badminton, makao oraz Chińczyk. Natomiast jeśli chodzi o gry komputerowe czy telewizyjne, to zupełnie brakuje mi doświadczenia, ale także cierpliwości, by to doświadczenie zdobyć. Tym samym niewiele wiem o bohaterach tychże produkcji, mimo że gdzieniegdzie imiona obiły się o uszy, to nie potrafię dopasować ich do postaci. O czym przekonałam się ze smutkiem grając w pikselowy quiz Guess My Pixels.

Maria Smejda
0

Planetarix — najbardziej oryginalne „Memory” w całej galaktyce!

Kiedy już mamy wrażenie, że wszystko zostało już wymyślone, przynajmniej w zakresie gier mobilnych, deweloperzy często odświeżają te mniej lub bardziej klasyczne produkcje zupełnie nową oprawą graficzną. Oczywiście, koniec końców, i tak w pewnym momencie i to zaczyna nam się przejadać, jednak pierwsze wrażenie bywa często bardzo pozytywne i obiecujące. Dokładnie tak było w przypadku mojego nowego odkrycia, Planetarix, które ukazuje jedną z najbardziej znanych i lubianych gier logicznych w zupełnie nowej i oryginalnej odsłonie.

Maria Smejda
0

Little Sea Wolf — zestaw wszechstronnych minigier dla maluchów

Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że polscy deweloperzy nie traktują dzieci jako odbiorców swoich aplikacji. Bo choć znam kilka dobrych rodzimych produkcji dla maluchów, to istnieje spore zaburzenie proporcji względem pracy twórców zagranicznych. I dlatego zawsze, gdy już trafię na coś godnego uwagi w sklepie Google Play, pobieram to z duszą na ramieniu, bo jest bardziej niż prawdopodobne, że w aplikacji nie będzie polskiego tłumaczenia, więc na nic się to zda polskim dzieciom. Na szczęście są też autorzy myślący nieco szerzej, oddający w nasze ręce gry, w których czytać i słuchać nie trzeba. Tak właśnie jest z produkcją Little Sea Wolf, czyli gry przeznaczonej dla maluchów z każdej szerokości geograficznej.

Maria Smejda
0

Plan Lekcji 2 — udoskonalona wersja popularnej wśród uczniów aplikacji

Rozkręciliście się już w nowym roku szkolnym? W końcu to już niemal miesiąc, odkąd wybrzmiał pierwszy dzwonek, a wy wróciliście do szkolnych ławek. Jednak z doświadczenia wiem, że nawet i trzy miesiące nie wystarczają często na to, by w pełni i bezbłędnie zapamiętać rozkład szkolnych zajęć. Szczęśliwie w dzisiejszych czasach nie musimy się już martwić takimi błahostkami, w końcu od czego są aplikacje mobilne? Nazwa mojej dzisiejszej propozycji jest dość sugestywna, a sama aplikacja jest niczym innym jak udoskonaloną wersją znanej dobrze wszystkim uczniom produkcji.

Maria Smejda
Do
góry