preloader gif
1

Wiemy już jak Google rozegra sprawę swoich komunikatorów. Jest lepiej, niż myślałem

O wszechobecnym bałaganie wśród googlowskich komunikatorów już prawdopodobnie wiecie. Przez lata firma próbowała swoich sił w różnych konfiguracjach, kombinowała, mimo posiadania naprawdę fajnych produktów — nieustannie tworzyła nowe. Ostatecznie doprowadziła do sytuacji, w której sami użytkownicy nie do końca wiedzieli czego się spodziewać i z czego tak naprawdę korzystać. Jasne, jeżeli chodzi o komunikację tekstową, każda z propozycji działała nieco inaczej (chociażby dlatego, że miała inne identyfikatory), jednak nie trudno się w tym pogubić. Ale po ostatnich doniesieniach i domysłach (zobacz: To jak to jest z tymi Hangoutami: do zamknięcia czy… wręcz przeciwnie?), mamy w końcu oficjalne stanowisko Google. I nie ukrywam, że bardzo mnie to rozwiązanie cieszy.

Kamil Świtalski
0

Google chce zabić SMS-y? Nowe rozwiązania już wkrótce na telefonach z Androidem

Ostatnie miesiące oraz tygodnie to ciągłe zmiany w komunikatorach udostępnianych użytkownikom telefonów z Androidem przez samo Google. Na łamach AntyApps opisywaliśmy szereg aplikacji od giganta z Mountain View służących komunikowaniu się między użytkownikami - zaczynając od Google Hangouts, kończąc na Android Messages (Wiadomości na Androida). Wygląda na to, że ostatnie doniesienia o wstrzymaniu prac nad Allo są zapowiedzą kolejnych zmian. Już wkrótce posiadacze telefonów z Androidem będą mogli w wygodny sposób wysyłać do siebie wiadomości, bez obaw o dodatkowe koszta.

Piotr Kurek
0

Google wstrzymuje rozwój swoje komunikatora. Kogoś to dziwi?

Niektóre z kroków Google są dla mnie, delikatnie mówiąc, niezrozumiałe. I tak, mam tutaj na myśli między dwa nowe komunikatory, które pojawiły się na rynku... nie wiedzieć tak naprawdę czemu. Chodzi o Duo oraz Allo. Tak, wyobrażam sobie że dla giganta miał to być substytut tego, co od dawna oferuje Apple (Face Time oraz iMessages), jednak mam wrażenie że usilnie chcieli oni zapomnieć o tym, że posiadają już jeden naprawdę dopracowany i bardzo fajny komunikator. Najwyraźniej poszli o krok za daleko, bo prace nad Google Allo... póki co zostają wstrzymane.

Kamil Świtalski
0

Już niebawem googlowski komunikator Allo pozwoli nam na dużo więcej, niż dotychczas

Google nieustannie pracuje nad wdrażaniem i zespalaniem swoich dwóch nowych komunikatorów z systemem Android. Wielokrotnie wspominałem już o tym, że nie jestem specjalnie zachwycony tymi dziwnymi tworami — bo dla mnie Hangouts są produktem kompletnym i nie bardzo widzę potrzebę dodatkowych kombinacji. Tak, rozumiem chęć stworzenia czegoś na wzór applowskiego iMessage i Face Time'a — nawet mnie to cieszy (i szokuje, że tak długo kazano nam na to czekać). Nie do końca jednak jestem w stanie pojąć, dlaczego zdecydowano się w tym celu na dwa nowe produkty zamiast dalszego wdrażania dojrzałego już i popularnego komunikatora. A niebawem Google Allo stanie się choć trochę wygodniejszy w użyciu!

Kamil Świtalski
2

Jeżeli korzystacie z komunikatora Google, to te nowości na pewno was ucieszą!

Trudno powiedzieć, aby Google Allo miało łatwo w świecie komunikatorów. Mimo że stoi za nią internetowy gigant, to starzy użytkownicy... po prostu pozostają przy Hangoutach. Tym bardziej, że firma cały czas kombinuje i nie do końca może się zdecydować, jak tak naprawdę ma wyglądać i działać ich najnowsza propozycja. Pisałem zresztą w wakacje o tym, że Google całkowicie zmieniło koncepcję Google Allo. I po stworzeniu wersji, którą można cieszyć się na ekranach komputerów, nieustannie rozwija platformę, dodając jej kolejne elementy. W najnowszej aktualizacji poprawia grupowe rozmowy, a... to jeszcze nie koniec. Bo kolejne wersje przyniosą jeszcze więcej w tej kwestii!

Kamil Świtalski
0

Google Allo zaktualizowanie. Nadal mnie do siebie nie zachęca…

To co Google wyprawia ze swoimi komunikatorami przechodzi ludzkie pojęcie. Zamieszanie z nimi związane nie ustaje od wielu miesięcy — o czym pewnie już doskonale wiecie. Bo przecież jeszcze kilka lat temu wszystko dało się załatwić w obrębie Hangoutów, ale te zeszły na dalszy plan — a ich ostatnia aktualizacja woła o pomstę do nieba. Tymczasem coraz więcej pracy firma pakuje w swoje nowe produkty — Duo (które niebawem będzie zintegrowane z systemowym telefonem) oraz Allo, który zmienia się z każdą większą paczką nowości. Bo firma naprawdę się przykłada do tego, aby dopracować swój produkt — problem polega na tym, że... ich stary komunikator zna wiele z tych sztuczek, a my nie potrzebujemy być uszczęśliwiani na siłę.

Kamil Świtalski
0

No i proszę, Google zmieniło swoją koncepcję komunikatora Allo

Wielokrotnie już wspominałem, że wszystkie sprawki związane z Google Allo i jego bratem Google Duo w świetle nienagannie działających Hangoutów są dla mnie jedną wielką tajemnicą. Tym bardziej, że te ostatnie są znacznie bardziej rozbudowane i, najzwyczajniej w świecie, pozwalają nam na więcej. Mimo wszystko Google na zeszłorocznej konferencji I/O zaprezentował koncept dwóch nowych komunikatorów: jednego skupiającego się na rozmowach wideo, drugiego na zwykłych czatach. Problem polega jednak na tym, że -- z całym szacunkiem do Google -- żaden z nich nie jest specjalną rewolucją. I chyba firma sama zaczyna nieco się łapać na głowę i kombinować. Bo kompletnie zmienia koncepcję Google Allo.

Kamil Świtalski
0

Oh, świetnie. Teraz w Allo zrobicie zestaw naklejek na bazie selfie

Nie trzeba było czekać na kolejną aktualizację jednego z komunikatorów Google -- Allo. Nie dalej niż tydzień temu pisałem o kilku nowościach które zawitały do tego wciąż przeze mnie niezrozumiałego komunikatora, a dzisiaj wracam do was z kolejną porcją rozmaitości. Tylko problem polega na tym, że zabawa z naklejkami jakiej jeszcze wcześniej nie widzieliśmy także nie jest w stanie mnie przekonać do przesiadki na ten, ekmh, nietypowy komunikator z portfolio giganta.

Kamil Świtalski
4

Wylądowały nowości w Google Allo. Nie, nadal nie rezygnuję z Hangoutów

Google Allo to dla mnie komunikator-zagadka. Ja rozumiem że firma ma niemalże nieskończone środki, dzięki czemu może sobie pozwalać na oddelegowanie grupy zapaleńców i dać im czas na dopieszczenie kolejnego projektu. A ci, ot tak, stawiają na komunikator tekstowy. Coś, co firma przecież od wielu lat ma już w swoim portfolio. Niegdyś nazywane Google Talkiem, teraz Hangouts. Produkt naprawdę fajny, choć często odnoszę wrażenie, że nieco zaniedbany, bo przecież są inne produkty, którym trzeba poświęcić czas. No więc czekamy na kolejne nowości w starym komunikatorze, a tymczasem możemy już garściami brać z nowości które trafiły do Google Allo!

Kamil Świtalski
0

Allo po aktualizacji. Jest lepiej, ale czy naprawdę na to liczyliśmy?

Tegoroczna konferencja Google I/O przyniosła sporo nowości, jednak jednymi z najgłośniejszych są niewątpliwie nowe komunikatory: Allo oraz Duo. Wszyscy zastanawialiśmy się co takiego wniosą te dwie świeże na rynku propozycje. Bo pomijając już prężnie rozwijającą się konkurencję, to przecież samo Google ma swoje Hangouts. Dalekie od ideału, ale działające poprawnie i bez większych problemów. Allo niekoniecznie spełniło pokładane w nim oczekiwania. Pierwsza wersja aplikacji była... poprawna, ale szczerze mówiąc nie zauważyłem, by ktokolwiek z moich bliższych znajomych na co dzień z niego korzystał. Możliwe, że jest na to jeszcze za wcześnie. Bo sam program zaczyna się zmieniać i powoli staje się bardziej atrakcyjny dla użytkowników. Przyjrzyjmy się co nowego przygotowali dla nas twórcy komunikatora.

Kamil Świtalski
Do
góry