preloader gif
0

Android P bez funkcji, z której podobno i tak nikt nie korzysta

Lato z testowaniem najnowszych systemów operacyjnych naszych urządzeń mobilnych trwa w najlepsze. iOS 12 i Android P zaskakują funkcjami, których nie wiemy, że potrzebujemy. Zapewne pojawią się też takie, z których nie będziemy do końca zadowoleni. Właśnie taka nowość pojawiła się w najnowszej wersji testowej systemu Google. Jeśli do tej pory korzystaliście z przestawiania ekranów domowych to muszę was zmartwić. Android P, w domyślnych nakładkach, nie pozwoli na głębszą organizację ekranów.

Piotr Kurek
0

5 miliardów kary od Komisji Europejskiej za Androida – mamy odpowiedź Google!

W ubiegłym roku, Unia Europejska nałożyła na Google sankcje w astronomicznej kwocie 2,8 miliarda dolarów. Wydawać by się mogło, że to wystarczająca kara aby wpłynąć na giganta z Mountain View. Okazuje się, że to nie koniec kłopotów. W czerwcu pisaliśmy o tym, że komisja z Brukseli analizuje kolejne nadużycia Google. Dziś, poinformowano o nałożeniu na firmę kolejnej kary. Dotyczy ona nadużywania pozycji na rynku systemów operacyjnych i łamania przepisów antymonopolowych. Kwota jaką musi zapłacić Google to absolutny rekord, jeśli w ogóle można rozpatrywać karę w takich kategoriach…

Bartłomiej Luzak
0

Google News wskrzesza funkcję, którą wcześniej usunięto

Google Play I App Store oferują dziesiątki aplikacji agregujących newsy, nie wspominając nawet o narzędziach typu Pocket albo Feedly gdzie sami decydujemy o tym, skąd pochodzić będą dostarczane nam artykuły. O ile Apple wciąż nie udostępniło swojej aplikacji News w Polsce, Google z powodzeniem rozwija ją od dłuższego czasu i nie ma problemu aby skorzystać z tego narzędzia na terenie naszego kraju. Co więcej, aplikacja poleca teksty z rodzimych portali o bardzo zróżnicowanej tematyce. Właśnie dotarła do nas informacja o nowej aktualizacji Google News. Wraca funkcja, którą Google usunęło z aplikacji jakiś czas temu. Wygląda na to, że użytkownicy bardzo ją sobie cenili…

Bartłomiej Luzak
0

Google przywraca uwielbianą funkcję z Google Now!

Ekosystem aplikacji Google to niekończący się pakiet rozmaitości. W ich katalogu znajdziemy kilkadziesiąt programów — część z nich prawdopodobnie będzie dla was kompletną nowością. A nawet te które znacie i z których korzystacie na co dzień lubią się zmieniać w mgnieniu oka -- czasami mogą liczyć nawet na dwie-trzy aktualizacje tygodniowo. Tu testy, tam sięganie po nowe rozwiązania, to znowu wycofywanie się z pomysłów które nie okazały się tak efektywne jak planowano. Do tego dochodzi jeszcze cały zestaw usług i pomysłów z których firma nagle decyduje — a ich użytkownicy... no cóż, zostają z niczym. Tak było z uwielbianymi kartami w Google Now, które teraz powrócą w... Asystencie Google!

Kamil Świtalski
0

Korzystacie z Gmaila? Godzicie się na dostęp firm trzecich do waszej korespondencji?

Gmail to najpopularniejsza usługa pocztowa. Google dostarcza naprawdę kompleksowe narzędzie, po które sięgają miliony użytkowników na całym świecie — a co najważniejsze, cały czas je sobie chwalą. Regularnie serwowane zmiany, dopracowanie, opcje które ułatwiają codzienną pracę — to elementy, dzięki którym Gmail wciąż nie ma sobie równych wśród darmowych kont e-mail. Pisząc jednak o darmowych, raz jeszcze mam na myśli te, w których nie płacimy złotówkami, a własnymi danymi. Nie dalej niż w zeszłym roku firma wyłączyła mechanizmy, które skanowały nasze maile by lepiej dostosowywać reklamy — ale wcale nie oznacza to, że nikt nie ma już do tych informacji dostępu.

Kamil Świtalski
0

Wiedźmin 3 w karcie przeglądarki Chrome? Google już nad tym pracuje!

Pamiętam jak kilka lat temu, na konferencji w Nicei, którą organizowała Nvidia, po raz pierwszy spotkałem się z technologią streamowania gier, bez konieczności fizycznego podłączenia do konsoli. Byłem naprawdę pod wrażeniem tego, że po rewolucji związanej ze strumieniowanem muzyki i filmów czekają nas zmiany na kolejnych polach. Nvidia cały czas rozwija swoją usługę GeForce NOW a na rynku pojawiają się podobne projekty (np. Steam Link). Potrzebujemy jeszcze trochę czasu aby streaming gier stał się czymś powszechnym ale wydaje mi się, że będzie to kolejny etap rozwoju tej branży. Wiele wskazuje na to, że Google również wkroczy do akcji ze swoimi rozwiązaniami streamingowymi. Możemy zakładać, że kiedy to się stanie, strumieniowanie gier naprawdę nabierze rozpędu!

Bartłomiej Luzak
1

Mapy Google z nowym designem już dla wszystkich!

Mapy Google to jedna z najbardziej niezwykłych aplikacji, jakie firma ma w swoim portfolio. To zdecydowanie najpotężniejsze narzędzie którym władają — z punktu widzenia użytkownika niezwykle praktyczne i... bezproblemowe, jeżeli chodzi o odnalezieniu siebie na mapie świata, przejrzeniu najbliższych kawiarni, restauracji i innych obiektów. Cały czas firma dba o to, aby korzystanie z ich produktów było jak najbardziej efektywne — tu doda przycisk, tam coś przekształci, a ostatecznie... dbają o to, aby całe doświadczenie związane z ich aplikacją było jak najbardziej pozytywne — a przy okazji oficjalnie już rzucają aplikacje niezwykle popularnej platformie YELP, oferując jeszcze łatwiejszy dostęp do informacji związanych z restauracjami... i nie tylko!

Kamil Świtalski
1

Niebawem zmierzymy odległości w jednej z najbardziej niezwykłych aplikacji Google!

Google ma naprawdę solidne portfolio jeżeli chodzi o usługi i aplikacje, które przecież non-stop trzeba dopieszczać i aktualizować, jeżeli nie chcemy zostać w tyle. Google Earth to jedna z tych aplikacji, które na nowości mogą liczyć naprawdę od święta — w przeciwieństwie do chociażby Map czy Chrome, w których co rusz pojawia się coś nowego. Ale kiedy już otrzymamy aktualizację, to... jest co świętować. Firma zaktualizowała jedną ze swoich najbardziej nietypowych usług dla wersji Google Chrome, a przy okazji zapowiedziała jej implementację dla wydań na Androida oraz iOS.

Kamil Świtalski
0

Google Chrome na Androidzie sam pobierze artykuły offline!

Ja wiem, że paczki danych w Polsce są naprawdę bardzo tanie — szczególnie, gdy porównamy je z innymi rynkami. Zgodzę się również z tym, że coraz mniej istotne zaczynają być aplikacje, które pozwolą nam pobrać cały pakiet materiałów do pamięci urządzenia — bo właściwie to po co się kłopotać, skoro... i tak zawsze mamy do nich dostęp? No problem polega jednak na tym, że nie zawsze — a każdy komu zdarza się być w drodze doskonale o tym wie. Czasami wystarczy oddalić się raptem kilkanaście kilometrów od centrum miasta, a sprawy przybierają zupełnie innego obrotu, niż dotychczas. Spotify przerywa, a o jakimkolwiek dostępie do stron internetowych możemy zapomnieć. I tutaj z odsieczą przychodzi nam tryb offline, który od teraz dostępny jest bezpośrednio w przeglądarce Google Chrome na Androida! Działa on jednak nieco inaczej, niż można by się było spodziewać.

Kamil Świtalski
Do
góry