preloader gif
0

Zdjęcia Google odświeżone. Główną nowość docenicie szczególnie przy słabym połączeniu…

W czasach kiedy większość z nas zrezygnowała już z prowadzenia rodzinnych albumów na regałach, a co za tym idzie jedyne kopie pamiątkowych zdjęć jakie mamy to te cyfrowe, robienie kopii zapasowych jest niezwykle ważne. Ile ludzi, tyle gustów i sposobów. Jedni ręcznie dbają o backupy rozsiane po kilku prywatnych dyskach twardych. Inni powierzają wszystko rozmaitym chmurom -- wybór w tej materii jest naprawdę duży. I pomijając już cały zestaw małych graczy, to propozycje od Apple, Microsoftu, Dropboxa czy Google kuszą atrakcyjnymi ofertami i wygodą. I jeżeli korzystacie z ostatniej opcji -- tj. Google Photos, to z pewnością docenicie najświeższą aktualizację, która dodaje programowi sporo powera!

Kamil Świtalski
2

Mobilny Chrome nie zwalnia tempa! Najświeższa aktualizacja już dostępna

Przeglądarka, mimo dziesiątek aplikacji w naszych smartfonach i tabletach, to wciąż jedna z tych propozycji, bez których nie możemy się obejść. Na rynku dostępnych jest kilka naprawdę solidnych pozycji, które za każdym razem walczą o miano tej najlepszej. Co rusz nęcąc nowymi, unikalnymi, funkcjami. Przykład? Nie trzeba daleko szukać -- pamiętacie że Opera przedstawiła w zeszłym roku wersję dla iOS z wbudowanym VPN? No właśnie -- to coś, czego próżno szukać u konkurencji. W przypadku mobilnego systemu Apple zarówno Chrome jak i Safari idą ramie w ramie. Ta druga ma ten plus, że jest domyślną systemową przeglądarką -- i niektórym więcej nie trzeba. Z drugiej strony Chrome to produkt Google, który co rusz się zmienia -- na lepsze!

Kamil Świtalski
2

Zegar Google jeszcze ładniejszy i przyjemniejszy w obsłudze

Rano miałem przyjemność poświęcić wpis nowościom, których doczekały się Mapy Google -- mowa, rzecz jasna, o opcji dzielenia się ulubionymi miejscami, które nadeszły w najświeższej odsłonie aplikacji. Ale nie jest to jedyna aplikacja firmy, która w ostatnich godzinach doczekała się aktualizacji. Nowości czekają na was także w oficjalnym zegarku od Google. Co takiego przygotowali dla nas twórcy?

Kamil Świtalski
0

Dokumenty Google zaktualizowane. Tworzenie prezentacji nareszcie stało się przyjemniejsze

O ile wiele aktywności na smartfonach i tabletach można przeżywać dość komfortowo, to część z nich bywa naprawdę... problematyczną. Jedną z nich w moim przekonaniu jest tworzenie dokumentów. Tekst, grafiki, niewielkie pole do manewru... dużo się dzieje, jednak kilkucalowe ekrany to niewystarczająca powierzchnia, aby się z tym wszystkim obrobić. Do tego dochodzi jeszcze brak opcji, które znamy z innych platform -- i wszystko to tworzy kombinację, która miejscami jest nie do przeskoczenia. Niestety. Twórcy aplikacji robią co tylko w ich mocy, aby proces ten był jak najprzyjemniejszy -- a nowości w najświeższej aktualizacji Google Docs dla Androida nastrajają pozytywnie!

Kamil Świtalski
0

Zmiany w klawiaturze Google na Androida: poznajcie Gboard!

Klawiatura to dla wielu z nas jeden z najczęściej używanych modułów w smartfonach, a nawet tabletach. Bo przecież, jasne, po komunikatory czy serwisy społecznościowe sięgamy najczęściej, ale raczej marnie szłaby nam komunikacja bez klawiatury. Opcji z nią związanych mobilne sklepy kryją dziesiątki -- a pewnie nawet i setki. O najpopularniejszych z nich, a także zmianach w nich następujących, piszemy na AntyApps regularnie -- sprawdźcie tag klawiatura! Dziś jednak słów kilka o nowościach w doskonale znanej większości z was klawiatur. Tej standardowej, od Google, która jeszcze kilka godzin temu nazywała się Google Keyboard. Od teraz jednak znamy ją jako Gboard -- a oprócz zmiany nazewnictwa, w module możemy spodziewać się także zestawu nowości!

Kamil Świtalski
3

YouTube dla iOS z bardzo przydatną nowością

W kwestii dopieszczania produktów, Google od kilku tygodni jest niedoścignione. Aktualizacja goni aktualizację, a jakby tego było mało -- non-stop serwują nam świeże propozycje, które okazują się naprawdę przemyślane i godne uwagi. Dziś mam przyjemność donieść o nowości związanej z oficjalną aplikacją YouTube. Ta doczekała się malutkiej, niepozornej, zmiany. Jest to jednak na tyle istotny element, że jest warty oddzielnego wpisu. Szczególnie w oczach ludzi takich jak ja, którym połączenia, komunikaty, wiadomości i inne przeszkadzajki non-stop utrudniają zobaczenie materiału od początku do końca!

Kamil Świtalski
Do
góry