preloader gif
2

Strain Tactics — wymagająca strategia. Kod do zgarnięcia!

Ostatnie miesiące to częste premiery na rynku mobilnym gier, które ukazały się już jakiś czas temu na innych platformach. Najczęściej mamy do czynienia z pozycjami z komputerów, które są już dostępne na platformie Steam. Większość to udane porty i nie ma z nimi najmniejszego problemu. Jednak czasem trafia się gra, która nie odnajduje się na mobilkach tak dobrze, jakby oczekiwali tego jej twórcy. Tak też jest w przypadku Strain Tactics, które kilka miesięcy po komputerowym debiucie zawitało na ekrany urządzeń przenośnych.

Kamil Świtalski
1

Death Point — postapokaliptyczna gra taktyczna

Rzadko można spotkać się z sytuacją, w której duże i ambitne gry trafiają na rynek komputerów i urządzeń mobilnych jednocześnie. Taki pomysł przyszedł programistom z Andiks Ltd — rosyjskiemu studiu, które w swoim portfolio ma już kilka tytułów — mniejszego kalibru produkcje wykorzystujące znane i oklepane mechaniki. Jednak wraz z ich nową produkcją — Death Point, która pojawiła się nagle znikąd, postawili sobie poprzeczkę dość wysoko i trzeba przyznać, że wyszło całkiem dobrze, ale nie obyło się bez problemów.

Kamil Świtalski
0

Heart Maze — ponura historia pełna smutku

Negatywne emocje to coś czego na próżno szukać w grach mobilnych. Ta ciemna strona człowieka jest niczym tabu przez co twórcy starają się unikać smutnych historii — przecież liczy się zabawa i pozytywne aspekty życia. Jednak czasem trafi się pozycja, która główny nacisk stawia na smutne relacje bohaterów i jeszcze ciemniejsze strony ludzkich uczuć. Heart Maze jest tego przykładem, gdzie graczowi przyjdzie zmierzyć się z odrzuceniem, smutkiem i przygnębieniem.

Kamil Świtalski
0

Laps – 2048 na okrągło

2048 to popularna pozycja, która doczekała się wielu kopii i gier na niej wzorowanych. Nagminnie wykorzystywane mechaniki z tej gry logicznej bazującej na liczbach zapełniają wirtualne półki sklepów z aplikacjami mobilnymi. Jednak mnogość gier bardzo zbliżonych do siebie może skutecznie zniechęcać graczy do sięgania po tego typu produkcje. Część twórców stara się przedstawić oklepane już rozwiązania w nowy, świeży sposób. Tak jest w przypadku ludzi z QuickByte Games, którzy podeszli do znanych mechanik bardzo kreatywnie i przedstawili je w ciekawy sposób w swej najnowszej produkcji, Laps.

Kamil Świtalski
0

in:dark — podróż w głębinę by odnaleźć siebie

Japońskie gry są zazwyczaj dziwne. To chyba niezaprzeczalny fakt, że tamtejszy rynek zalany jest produkcjami, które dla zachodnich graczy często wywołuje ruch brwi do góry. Na dalekim wschodzie już nie tylko konsole przenośne, ale i urządzenia mobilne dominują i każdy w coś gra. Twórcy prześcigają się w tworzeniu pozycji intrygujących i często chcących czymś zaskoczyć. Tak jest w przypadku in:dark, które łączy elementy endless runnera z mechaniką znana z Downwell i okraszoną fabułą, która skrywa mroczne sekrety.

Kamil Świtalski
0

Halfpipe Hero — Deskorolka dla niewymagających graczy

Gdybym miał wymienić grę, którą z czasów młodości wspominam z największym sentymentem, chyba bez wachania wskazałbym na Tony Hawk’s Pro Skater 2. Nie było chyba drugiego tytułu, który przez tak długi czas w ogóle by mi się nie znudził. Dziesiątki godzin poświęciłem na odblokowywanie kolejnych poziomów i postaci, wbijanie nowych trików a także zabawę na kodach, które odkryłem po jakimś czasie. Mimo że na deskorolce jeździłem raz w życiu, tej grze zawdzięczam całą swoją wiedzę na temat kultury skateboardingowej a także rewelacyjny soundtrack, dzięki któremu najprawdopodobniej po raz pierwszy usłyszałem takie zespoły jak Papa Roach czy Bad Religion. I chyba właśnie ze względu na ten tytuł, z dużym sentymentem sięgam po wszystkie deskorolkowe gry dedykowane smartfonom. Wśród nich, bywa różnie. Niektóre mają oddawać realizm, inne po prostu dostarczać dobrej zabawy. Halfpipe Hero należy do tej właśnie grupy.

Bartłomiej Luzak
1

Batman od Telltale zawitał także i tutaj

W żadnym poważnym zestawieniu popkulturowym nie może zabraknąć Batmana. Po prostu nie i koniec -- jasne, komiksy mają całą masę solidnych przedstawicieli, ale Batman to Batman. Dlatego też po znakomitym The Wolf Among Us (i kilku innych projektach pomiędzy, rzecz jasna), wzięli się za kolejną komiksową serię. I tym razem padło na Batmana. Twórcy obiecywali nowy silnik, nową jakość i zestaw fantastycznych przygód tak dobrze znanych nam bohaterów. I bardzo trudno jest ich rozliczyć z tych obietnic, bo faktycznie — przygody są. Bohaterów nie da się pomylić z nikim innym. Cellshading w którym od lat skąpane ich produkcje broni się bez najmniejszego problemu, ale...

Kamil Świtalski
1

Running Man: klikanie też może doprowadzić do szału

Nie mieliście jeszcze okazji się dzisiaj solidnie zirytować? Spokojnie, nic straconego. Wystarczy odpalić jakąś wyjątkowo frustrującą grę, a fala rozgoryczenia pojawi się zgodnie z oczekiwaniami. Jeśli nie macie na pokładzie swojego urządzenia przenośnego żadnej irytującej produkcji, to możecie spróbować z Running Man, który świetnie poradzi sobie z postawionym przed nim zadaniem.

Magda Kudrycka
0

Ocean Drift – zręcznościowe potyczki z motorówką

Zawsze warto mieć w zanadrzu jakąś prostą grę zręcznościową. Takie produkcje sprawdzają się najbardziej w momencie, gdy trzeba zająć się czymś przez chwilę, a nie ma się ochoty na nic wymagającego psychicznie. Jeśli w waszej szufladce na aplikacje brakuje takiej właśnie gry, to być może przypadnie wam do gustu Ocean Drift od studia Mintah.

Magda Kudrycka
2

Z Bid Wars poczujesz się jak na prawdziwej aukcji

Brakuje wam w życiu trochę ekscytacji, ale nie macie odwagi skakać ze spadochronem? Kręcą was aukcje, ale nie lubicie pochopnie wydawać pieniędzy? Pokuście się w takim razie o dozorowaną dawkę adrenaliny w porywającej grze, będącej kolorowym symulatorem aukcji – w Bid Wars możecie sprawdzić swoje szczęście i szósty zmysł.

Magda Kudrycka
Do
góry