preloader gif
0

Instagram implementuje funkcję, która może nieźle rozdrażnić użytkowników

Ostatnie miesiące to walka rozmaitych firm z automatycznie odtwarzanymi reklamami. Wiecie, chodzi w dużej mierze o znane wszystkim drażniące bannery wideo z muzyką, które automatycznie aktywują się niezależnie od tego czy tego chcemy, czy też nie. Google nazywa je "złymi reklamami" i Chrome będzie blokował je natywnie, bez pomocy żadnych dodatkowych wtyczek. I kiedy jedni zaczynają je blokować, inni... postanawiają w dość mocno natrętny sposób podrzucić takie materiały swoim użytkownikom. Zrobi to właśnie Instagram — choć, na szczęście, nie oznacza to od razu, że wszyscy będziemy zmuszeni do wysłuchiwania atakujących nas zewsząd dźwięków w filmikach. Bo w tym konkretnym przypadku — nie tylko o reklamy chodzi.

Kamil Świtalski
0

Instagram nareszcie uporządkował kwestię albumów

Albumy na Instagramie nie są żadną nowością. Owszem, to element który dołączył do funkcji aplikacji w tym roku, jednak po drodze działo się w niej dużo innych czarów. Audycje na żywo dwóch użytkowników jednocześnie, automatyczna cenzura, nowe ustawienia prywatności, aktywne linki już nie tylko w profilach to tylko niektóre z przykładów świeżych elementów, które pojawiły się na platformie w ostatnich trzech miesiącach. Ale twórcy platformy nie planują spoczywać na laurach -- ani też zostawiać bez uwagi elementów, które przedstawili nam już dawniej. Tak sprawy mają się m.in. z albumami, które doczekały się zestawu poprawek.

Kamil Świtalski
0

Co ten Instagram znowu wykombinował?

Facebook się nie patyczkuje i widać, że robi co w jego mocy by Instagram nie ugiął się pod naporem bogatej i solidnie sobie radzącej konkurencji. Zeszły rok przyniósł sporo zmian na platformie, która przez długi czas skupiała się wyłącznie na kwadratowych zdjęciach. Później dotarły do niej krótkie filmiki (no i kultowe Boomerangi, oczywiście!), więcej funkcji w kwestii dostosowania zdjęć do naszego widzimisię... a w zeszłe wakacje nadszedł czas na Relacje (Instagram Stories). Te bardzo szybko zdobyły popularność — na tyle dużą, że zdeklasowały nawet Snapchata, od którego "pożyczyły" sobie ten pomysł. Początek tego roku to relacje na żywo, które także przyciągają ogromne rzesze użytkowników. A co może być lepsze od relacji na żywo? Współdzielone relacje na żywo!

Kamil Świtalski
0

Poradnik: jak wyłączyć komentarze na Instagramie pod wybranym zdjęciem?

Czasami grafiki po prostu nie wymagają dodatkowego komentarza -- bo mówią więcej, niż tysiąc słów. Czasami po prostu nie chcemy, aby ktokolwiek komentował to, co wyślemy. Ale to także doskonały sposób na rozprawienie się ze spamem, szczególnie teraz — w erze rozbudowanych prywatnych wiadomości, kiedy każdy zainteresowany może wyrazić opinię w ten sposób. No i właśnie — wyłączenie komentarzy pod zdjęciem na Instagramie wcale nie jest rzeczą trudną. Twórcy aplikacji jednak postanowili ją zaszyć odrobinę głębiej. Dlaczego? Nie mam pojęcia, prawdopodobnie po to, aby użytkownicy jej nie nadużywali? Ważne, że jest dostępna — i jeżeli nie wiedzie jak wyłączyć komentarze na Instagramie, to zajrzyjcie dalej. Pokażemy wam to krok po kroku!

Kamil Świtalski
2

Instagram stawia na automatyczną cenzurę. Nareszcie?

Instagram z każdym tygodniem się rozwija i serwuje nam kolejne aktualizacje. Nie zawsze jesteśmy nimi zachwyceni — no bo filtry rodem ze Snapchata, trzeba przyznać, nie każdemu przypadły specjalnie do gustu. Znacznie lepiej za to przyjęto ukrywanie zdjęć bez konieczności ich kasacji. aktywne linki nie tylko w profilach, a także testy nowych ustawień prywatności. A to jeszcze nie wszystko, co Instagram chce nam zaoferować. Właśnie trwają pracę nad nowymi filtrami, które automatycznie będą wyszukiwać i usuwać obraźliwe komentarze. Jeżeli mam być szczery, to jestem zdziwiony, że aż tak długo to twórcom zajęło...

Kamil Świtalski
2

Instagram testuje nowości w kwestii ustawień prywatności

Instagram to jedno z najbardziej charakternych miejsc w sieci. Cała przygoda zaczęła się dość niepozornie -- od kwadratowych zdjęć, którymi przez długi czas mogli cieszyć się wyłącznie użytkownicy iPhone'a. Kilka filtrów kolorystycznych, system kont, obserwowanie znajomych i to byłoby na tyle. Ale wraz ze wzrostem popularności usługi zaczęły pojawiać się kolejne funkcje. Zaczęło się od ekspansji na inne mobilne systemy, przedstawiono wersję webową, prostokątne zdjęcia, filmiki, reklamy, relacje -- także na żywo. Było też, oczywiście, miejsce na funkcje, które po jakimś czasie zniknęły -- w tym mapę zdjęć. W kwestii prywatności Instagram nie daje nam za dużego wyboru: albo pozwalamy oglądać się wszystkim, albo tylko naszym obserwującym -- których wcześniej zaakceptowaliśmy. Na platformie właśnie ruszyły testy zupełnie nowego podejścia: udostępniania zdjęć ulubionym grupom -- zarówno tych "głównych" jak i w relacjach.

Kamil Świtalski
0

Aktywne linki na Instagramie od teraz już nie tylko w profilach!

Nie da się ukryć, że Instagramowe ograniczenia związane z linkami od początku są drażniące. Ich późniejsze kopiowanie, przeklejanie -- a nawet przepisywanie -- potrafi zszargać nerwy nawet najbardziej cierpliwych. I wraz z całą lawiną zmian w ostatnich dniach, i tej kwestii twórcy nareszcie zaproponowali jakąś nowość. I choć na ten moment trudno powiedzieć o tym, aby było to rozwiązanie idealne, to... nareszcie jest wygodniej!

Kamil Świtalski
0

Jak ukryć zdjęcia na Instagramie? Bo wiecie, że już można?

Ostatnie tygodnie to prawdziwy szał aktualizacji w Instagramie. Właściwie nowości gonią nowości i wydaje mi się, że tej siły długo żaden przeciwnik nie będzie w stanie zatrzymać. Kilka dni temu uraczono nas całym pakietem filtrów, masek i innych gadżetów. A teraz -- po wielu latach próśb i oczekiwań -- mamy możliwość ukrycia zdjęć, jeżeli nie mamy ochoty się nimi chwalić obcym, a jednocześnie nie chcielibyśmy ich usuwać z serwerów. Bo, na przykład, sami lubimy do nich wracać. Ot tak, po prostu, z sentymentu.

Kamil Świtalski
0

Filtry w Instagramie rodem ze Snapchata już dostępne!

Chyba wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że taki krok będzie wyłącznie kwestią czasu. No i okazało się, że nie musieliśmy nawet specjalnie długo czekać, bowiem filtry z rozkosznymi uszami futrzaków, korony i cała masa innych gadżetów wylądowała już na Instagramie. Tak, drodzy użytkownicy Snapchata, to kolejna rzecz, która będzie skutecznie odciągała waszą uwagę od platformy z duszkiem. Bo co wam po niej, skoro to wszystko macie także i tutaj?

Kamil Świtalski
Do
góry