preloader gif
1

Viewport. Skomplikowane puzzle z ciekawym pomysłem na fabułę. Mamy kod do rozdania!

Stworzenie dobrej gry na urządzenia mobilne to nie jest łatwe zadanie. W Google Play i App Store znajdziemy setki, jeśli nie tysiące produkcji aspirujących do bycia dobrymi, jednak nie zawsze twórcom udaje się dotrzymać złożonych obietnic. Często nad jednym tytułem pracuje kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt osób. Nad Viewport pracował tylko jeden człowiek i trzeba przyznać, że udało mu się dostarczyć grę tajemniczą i bardzo wciągającą.

Piotr Kurek
7

BLASK. Laserowe łamigłówki od polskiego studia. Mamy kody do rozdania

Nieskomplikowane, lecz wciągające łamigłówki są jednymi z tych pozycji w App Store i Google Play, po które sięgam z czystą przyjemnością. Problem pojawia się wtedy, gdy nie wiemy za co się złapać. Twórcy starają się dostarczyć graczom ciekawe i niespotykane wcześniej rozwiązania, które niestety często giną w ilości gier dostępnych na obie platformy. Warto więc czasem pogrzebać nieco głębiej na listach pozycji i znaleźć coś, co może przyciągnąć na dłużej. Tak jest w przypadku BLASK — gry polskiego studia SmallBigSquare.

Piotr Kurek
0

-look- to świetne łamigłówki z perspektywą

Dobre łamigłówki potrafią skraść serca nawet tych, którzy na co dzień twierdzą, że gry wideo omijają szerokim łukiem. Sekret gatunku jest prosty: większości z nas serwuje wyzwanie, obok którego nie potrafimy przejść obojętnie. Im bardziej się męczymy z zagadką, tym bardziej nie potrafimy przejść obok niej obojętnie. -look- to interesujący przedstawiciel gatunku, który — jak większość tych opierających się na łamigłówkach z perspektywą — potrafił wyprowadzić mnie z równowagi, ale nigdy nie zmusił mnie do tego, bym się poddał. O co chodzi? O odtwarzanie wzorów, ale... nieco inne niż w większości gier z takim zadaniem. Już tłumaczę.

Kamil Świtalski
0

Zaskakujące połączenie mechanik w Invaders 2048

Co łączy Space Invaders z 2048? Można szukać jakiegoś wspólnego mianownika, tym bardziej, że oba te tytuły kojarzą się z grami. Pierwsza pozycja to klasyczna, pochodząca z 1978 r. gra automatowa — prawdziwy protoplasta wszystkich shoot 'em up’ów — gier nastawionych na niemalże nieskończone niszczenie kolejno napływających fal przeciwników z użyciem działka lub wyposażonego po uszy statku kosmicznego. 2048 to popularny gatunek gier logicznych, w których przesuwamy klocki w taki sposób, by utworzyć z nich liczbę 2048. Ktoś wpadł na pomysł połączenia obu tytułów, co w konsekwencji dało graczom Invaders 2048.

Piotr Kurek
0

A Thief’s Journey. Kradzież dzieł sztuki nie jest łatwa

Puzzle to gatunek idealnie pasujący do urządzeń mobilnych. Gry wykorzystujące proste, ale wciągające mechaniki nie potrzebują aż tak dużej uwagi. Wystarczy włączyć je na kilka minut, rozwiązać jedną lub dwie plansze i wrócić do kolejnych w wolnym czasie. Gry z serii Go, takie jak Lara Croft Go, czy Hitman Go świetnie pokazują, jak można wykorzystać pomysł na przedstawienie rozgrywki na „kafelkach” z jedną, niekoniecznie skomplikowaną drogą do rozwiązania. Z tego rozwiązania skorzystała także nowa gra studia VRPlaying Games — A Thief’s Journey.

Piotr Kurek
0

Invertibles, czyli gra odrobinę zbyt minimalistyczna

To nie tak, że każda gra mobilna musi mieć efektowną, rozbudowaną grafikę żeby mogła osiągnąć sukces. Produkcje, w których postawiono na minimum efektów specjalnych też całkiem nieźle radzą sobie na rynku, trafiając za to w gusta częściej dorosłych niż dzieci. Twórcy Invertibles w moim odczuciu poszli jednak w tym minimalizmie o krok za daleko, przez co ich gra staje się… zwyczajnie nudna.

Magda Kudrycka
0

Splotches. Mieszaj kolory i rozwiązuj zagadki tęczowej kuli

Kolorowe puzzle to nie tylko rozbudowane produkcje z przyciągającą oko i ucho grafiką i ścieżką dźwiękową. Mniejsze gry, które mają trudniej na rynku mobilnym także potrafią zaskakiwać — w dodatku bardzo pozytywnie. Tak jest w przypadku Splotches, które swoim wyglądaniem nie powala, ale pomysł na prowadzenie rozgrywki i wykorzystanie kolorów sprawia, że warto sięgnąć po ten tytuł — także dla najmłodszych, którzy mogą się czegoś ciekawego o świecie dowiedzieć (pod warunkiem, że wytłumaczymy im zasady gry)

Piotr Kurek
6

Persephone: takiej gry, gdzie po trupach do celu, jeszcze nie było

W świecie gier widziałem już dużo pomysłów, z których wiele było naprawdę odjechanych. Koszt tworzenia gier na smartfony czy tablety jest dużo mniejszy, niż w przypadku konsolowych czy komputerowych produkcji AAA, ich autorzy więc nie boją się improwizować i próbować nowych rzeczy. Takich, jakich jeszcze nie było. I o ile w większości gier naszym zadaniem jest nie zginąć — a przynajmniej nie robić tego pomiędzy następującymi po sobie punktami kontrolnymi — o tyle w Persephone bez śmierci nie przejdziemy dalej. Bowiem to gra, w której — dosłownie — chadzamy po trupach.

Kamil Świtalski
0

One Line: łamigłówki bez odrywania ręki od ekranu

W czasach szkolnych co jakiś czas przypominaliśmy sobie w klasie o zabawie polegającej na rysowaniu i powtarzaniu wzorów bez odrywania ręki. Niby nie było to nic specjalnie wymyślnego, ale no... kiedyś nie chowaliśmy pod ławką smartfonów i tabletów, a co najwięksi szczęściarze najwyżej mieli Gameboye. Zabawa była przednia, a teraz czuję, jakbym wsiadł do wehikułu czasu -- chociaż forma nieco inna, no i cała zabawa w pełni elektroniczna. One Line - Curve Drawing to produkcja, w której musimy powtórzyć widoczny na ekranie wzorek bez odrywania ręki od ekranu. Nic trudnego? No jasne że nie — na starcie. Bo chwilę później sprawy zaczynają się jednak komplikować.

Kamil Świtalski
Do
góry