preloader gif
0

Rabbit — oglądaj filmy i komentuj na bieżąco, teraz także z poziomu smartfonu

Widzowie dzielą się na dwie podstawowe grupy: tych, którzy lubią oglądać filmy i seriale w towarzystwie i tych, którzy preferują seanse w pojedynkę. Ja mogę identyfikować się z obydwiema kategoriami, a wszystko zależy od tego, jaki mam akurat nastrój. Większość czasu spędzam sama, więc siłą rzeczy czasem zawieszę oko na krótkometrażówkach z YouTube'a, lecz oglądanie filmów, zwłaszcza w kinie, lepiej wychodzi mi z kimś, z kim mogę na bieżąco dzielić się uwagami. A jeśli akurat jesteście sami w domu i nie macie z kim takich komentarzy wymieniać, z pomocą przychodzi aplikacja Rabbit, która łączy widzów z całej kuli ziemskiej na jednej wirtualnej przestrzeni.

Maria Smejda
0

Crimson Music Player — funkcjonalny odtwarzacz na Androida

Nowy tydzień i nowa aplikacja odtwarzająca pliki audio. Tym razem chciałem poznać jakieś mniej popularne pozycje, które są z reguły darmowe, ale oferują płatne rozszerzenia funkcjonalności. Znalazłem kilka ciekawych, jednak w tym wpisie chciałem się skupić na jednym konkretnym. Mowa tutaj o Crimson Music Player, które nie cieszy się zbytnio popularnością, jednak jest to aplikacja, która powinna zainteresować posiadaczy Androidów, którzy poszukują przyjemnych dla oka i nieprzytłaczających swoją funkcjonalnością aplikacji.

Kamil Świtalski
0

Muzyka Google Play dla rodziny i Biblioteka rodzinna wreszcie w Polsce!

Spotify to niewątpliwie numer jeden na liście usług oferujących strumieniowanie treści audio. Dostęp do niezliczonych zasobów artystów ze szczytów list przebojów, czy twórców mniej popularnych — to wszystko znajdziemy w Spotify. Jednak konkurencja nie śpi. Apple Music i Muzyka Google Play mają się również dobrze, choć daleko im do pochwalenia się bazą użytkowników jaką posiada Spotify. Google przypomniało sobie o Polsce i zachęca nową ofertą — Muzyką bez ograniczeń dla rodziny.

Kamil Świtalski
0

MyBabyMy: tysiące pamiątek z życia dziecka

Kto nie lubi oglądać swoich zdjęć z dzieciństwa? Fotografowanie lub filmowanie swojej pociechy może okazać się dla niej fantastyczną pamiątką z czasów, które niekoniecznie pamięta. A co jeśli z robienia zdjęć zrobimy wyzwanie? Aplikacja MyBabyMy to projekt, który ma zachęcać rodziców do tworzenia codziennych obrazów z życia dziecka lub nawet jeszcze podczas ciąży.

Magda Kudrycka
0

Watch — Facebook tworzy własną platformę video

Materiały wideo na Facebooku od dłuższego czasu bardziej irytują niż dostarczają nam rozrywki. Wnioskuję po porównaniach automatycznych wyświetleń z faktycznym, świadomym oglądaniem, które znacznie lepiej wygląda w statystykach na YouTube. Wygląda jednak na to, że Facebook nie ma zamiaru odpuścić i wciąż eksperymentuje z własnym agregatem materiałów wideo. Dziś, dowiedzieliśmy się o powstaniu platformy Watch. Nie będzie to jednak ani typowy YouTube ani typowy Netflix. Czym zatem będzie Watch?

Bartłomiej Luzak
0

Na bieżąco — aplikacja zbierająca newsy z największych polskich portali

Choć bardzo łatwo powiedzieć "nie interesuję się polityką", to jednak warto wiedzieć, co dzieje się w tej dziedzinie, bo to dość istotne i mające wpływ na każdego informacje. Podobnie jest zresztą z każdą inną nauką, z tym że tutaj panuje już nieco większa wolność wyboru. Tak czy inaczej, z doświadczenia wiem, że natłok informacji ważnych i nieważnych potrafi przyprawić o ból głowy, dlatego dobrze jest mieć kogoś, kto te wiadomości będzie dla nas selekcjonował. A dlaczego nie miałaby to być aplikacja mobilna? Na bieżąco to nowy czytnik informacji, który jest świetnym lekarstwem na polityczne, i nie tylko, FOMO.

Maria Smejda
4

Netflix niedostępny w sklepie dla odblokowanych i zrootowanych urządzeń

Netflix rozpoczyna walkę ze zrootowanymi urządzeniami i... blokuje dostęp do aplikacji użytkownikom, którzy z takowych korzystają. Jeżeli zatem z waszej platformy Google Play zniknęła aplikacja Netflix, tudzież widnieje napis że jest niezgodna z waszym urządzeniem, to istnieje duża szansa, że wasz smartfon lub tablet nie spełnia wymogów certyfikatu googlowskiego DRM Widevine. 

Kamil Świtalski
0

Apple Music w wersji 2.0. na Androida. Tak powinno to było wyglądać od początku

Walka o rynek streamingu trwa w najlepsze. Wygląda na to, że kto wyłoży na stół najwięcej pieniędzy -- ten wygra. Wczoraj o zmianach w swojej ofercie poinformowało już oficjalnie Spotify. Mam na myśli czasową blokadę premier dla użytkowników bez kont premium. Konkurencja nie śpi i każdy robi co może, by wyjść z tej walki obronną ręką. Apple Music od początku zbierało mieszane opinie. Premiera usługi na Androida była stosunkowo dużym wydarzeniem, a trochę musieliśmy na ten dzień poczekać. Konrad pisał wtedy, że spodziewał się trochę więcej. I możliwe, że w końcu jego oczekiwania zostaną spełnione. Apple Music w wersji 2.0. wylądowało na Androidzie!

Kamil Świtalski
0

Poison-202 — Świetny syntezator dla fanów elektronicznych brzmień z lat 80 i 90

Moje pierwsze doświadczenia z syntezatorami na smartfony i tablety nie były najlepsze. Zaczynałem od darmowych aplikacji na Androida. O wykorzystanie ich w jakichkolwiek profesjonalnych albo choćby pół-profesjonalnych produkcjach, pokusiłby się mało który producent (nawet ten domorosły, tworzący tylko do szuflady). Dopiero instrumenty dedykowana systemowi iOS, na które nie rzadko trzeba wydać 20 lub 30 dolarów, przywróciły moją wiarę w tworzenie muzyki za pomocą tabletu. Wśród moich faworytów dominowały syntezatory, które były najczęściej kopiami oryginalnych urządzeń za tysiące dolarów. Dziś, do grona moich ulubieńców dołączyła aplikacja, która nie ma nic wspólnego z Moogami, Korgami czy Yamahami. Poison-202 to tytuł stworzony przez pasjonata, Jima Pavloffa jednak możliwości jego syntezatora dorównują konkurencji z najwyższej półki. Jeśli lubicie klasyczne, elektroniczne brzmienia z lat 80 i 90 koniecznie przetestujcie tę aplikację!

Bartłomiej Luzak
Do
góry