preloader gif
0

Po odchudzonym Facebooku przyszedł czas na odchudzony Messenger

Odchudzone aplikacje z dopiskiem Lite od kilku miesięcy cieszą się ogromną popularnością wśród posiadaczy urządzeń z Androidem. Sam pakiet narzędzi Google Go pobierany jest dziesiątki milionów razy. Co prawda założenia twórców są dość jasne — chudsze aplikacje skierowane są dla słabszych telefonów i tabletów. Jednak wszyscy wiemy, że nawet posiadacze flagowców i najlepszych rozwiązań na rynku sięgają po wersje Lite, głównie ze względu na mniejszą wagę, mniejsze obciążenie baterii i szybsze działanie. Po premierze Facebook Lite w wersji na iOS w Turcji, przychodzi czas na kolejne odchudzenie aplikacji giganta społecznościowego. A jest nią Messenger Lite — narzędzie do wysyłania i dobierania wiadomości.

Piotr Kurek
0

Messenger Lite już nie będzie taki lekki? Zapowiedź nowej funkcji

Jeżeli miałbym wskazać aplikację do obsługi komunikatora, która okazała się hitem którego sam bym się nie spodziewał — to zdecydowanie byłby to Messenger Lite. Rynek potrzebował takiej alternatywy w momencie, gdy podstawowa aplikacja stała się przeładowaną rozmaitymi świecidełkami i zbędnymi elementami hybrydą, korzystanie z której bardziej irytowało, niż dawało frajdę. Wtedy pojawiła się lekka wersja, która skupiała się na komunikacji — i ludzie pokochali ją od wejścia. I mimo że czasem można usłyszeć narzekania, że jest idealnie ALE... któryś z modułów by się tam jeszcze przydał, to nawet użytkownicy z najnowszymi flagowcami stawiają właśnie na nią. Teraz do Messenger Lite zapowiadają nową funkcję i szczerze? To nie wiem czy jest się z czego cieszyć...

Kamil Świtalski
8

Messenger Lite — szybsza i lżejsza alternatywa dla „pełnej” aplikacji

No i doczekaliśmy się! Pierwszy raz o Messenger Lite Konrad pisał minionej jesieni. Wówczas jednak trzeba było "kombinować". Szukać pewnych źródeł, ściągać pliki *.apk, instalować wszystko na własną rękę. Ale Messenger Lite nareszcie otworzył się na świat. I od kilku godzin bez problemu można go pobrać także w Polsce. Jeżeli zatem macie już dość zżerającego pamięć telefonu, ociężałego, wydania aplikacji -- to zainteresujcie się jej lżejszą wersją. Naprawdę warto!

Kamil Świtalski
Do
góry