preloader gif
0

Dwie użyteczne zmiany w Edge. Przeglądarka MS nareszcie nabiera kształtu

Niby przeglądarki internetowe nie są tymi aplikacjami, po które sięgalibyśmy na naszych smartfonach i tabletach najczęściej. Bo faktycznie, czasowo wygrywają w tej konkurencji dedykowane poszczególnym usługom aplikacje -- z nich po prostu korzystamy stosunkowo więcej. Nie da się jednak ukryć szeregu ich ograniczeń, kiedy faktycznie przeglądarka jest naszym oknem na świat. Dlatego warto mieć pod ręką produkty, z którymi dogadujemy się w stu procentach — i powiększający się pakiet przeglądarek... po prostu cieszy. Kilka tygodni temu na systemach mobilnych zadebiutowała propozycja Microsoftu: Edge. Najpierw na iOS, a krótką chwilę później także na Androida. Jak na pierwszą wersję — było nieźle, ale sporo funkcji tam brakowało. Na szczęście twórcy robią co w ich mocy, by nadrabiać zaległości.

Kamil Świtalski
0

Przeglądarka Microsoft Edge już dostępna na Androida!

Microsoft Edge nie cieszy się najlepszą opinią wśród użytkowników komputerów. Cóż, trudno ukryć, że konkurencja właściwie zjada ją na śniadanie, mimo wszystko Microsoft bardzo mocno skupia się ostatnio na swoich software'owych produktach. I trzeba przyznać, że w przypadku urządzeń mobilnych robi to naprawdę z dużą klasą — absolutnie nic im nie brakuje. Microsoft Outlook nie tylko świetnie wygląda, ale też regularnie serwowane mu są nowe funkcje; Microsoft Launcher to kawał dobrej roboty. One Drive także jest regularnie aktualizowany, by korzystało się z niego jeszcze łatwiej i przyjemniej. Jeżeli zatem chcielibyście dać szansę także ich przeglądarce, to Microsoft Edge dostępny jest już także na Androida!

Kamil Świtalski
0

Ten klient poczty z dnia na dzień robi się coraz bardziej funkcjonalny!

Znalezienie klienta poczty e-mail pod siebie wcale nie jest łatwe. Jasne, na rynku roi się od rozmaitych aplikacji za pośrednictwem których możemy wysyłać i odbierać pocztę, jednak do lwiej części z nich znajdą się jakieś zastrzeżenia. I tak oto jeżeli chcielibyście się wesprzeć pomocą sztucznej inteligencji, warto sięgnąć po Astro, a jeżeli zależy wam szczególnie na dobrej organizacji, to nie powinniście przejść obojętnie obok Alto. Dziś jednak o znacznie bardziej klasycznym podejściu do tematu i doskonale wam już znanym Outlooku. Aplikacji Microsoftu, którą wielu może kojarzyć ze starych, niekoniecznie udanych wersji. Pamiętajcie jednak, że w wakacje zaserwowano jej solidną przemianę — teraz wygląda naprawdę świetnie. A przy tym cały czas dorabia się nowych funkcji.

Kamil Świtalski
0

Przeglądarka Microsoft Edge dla iOS i Androida

Giganta z Redmond nikomu przedstawiać nie trzeba. Microsoft to systemy operacyjne, programy biurowe, sprzęt komputerowy, konsole i oczywiście Windows Phone (obecnie Windows 10 Mobile). Firma znana jest również z tego, że udostępnia swoje usługi i oprogramowanie dla iOS i Androida. Microsoft oprócz launchera, zapowiedział, że ich flagowa przeglądarka, Edge, trafi na urządzenia mobilne od Apple oraz napędzane systemem Android.

Kamil Świtalski
1

Fantastyczny launcher zmienia nazwę i dostaje zestaw nowości

Coraz trudniej jest nadążyć za zmianami nazewnictwa wśród microsoftowych aplikacji i usług — i wiem, że nie jestem w tej kwestii wyjątkiem. Odnoszę wrażenie, że już tylko najwierniejsi fani wiedzą o co w tym chodzi, ale... wcale nie przeszkadza im to w dostarczaniu fantastycznych aplikacji na rozmaite mobilne systemy. Bo trzeba przyznać szczerze, że ich programy są naprawdę świetnie zaprojektowane pod każdym względem. I tak oto chwaliłem kilka tygodni temu Arrow Launcher, ich nakładkę na Androida. No tak, to zapomnijcie już o Arrow Launcher, bo ten zmienił nazwę na... Microsoft Launcher. I oprócz zmiany nazwy, nabrał też odrobinę świeżości.

Kamil Świtalski
0

Korzystacie z dysku OneDrive? Ta zmiana was ucieszy!

Na rynku chmur kilka lat temu zrobiło się naprawdę tłoczno. Na rynku jak grzyby po deszczu wyrastały kolejne usługi, które oferowały nam to więcej, to mniej, miejsca na nasze pliki. Czas zweryfikował co nieco i raczej nie da się ukryć, że w boju zostali najsilniejsi i... najwięksi. Świetnie radzi sobie, oczywiście, Google Drive. Dropboxowi także niczego nie brakuje — tym bardziej, że co rusz dostaje on nowe, przydatne, funkcje — jak chociażby wygodną opcję skanowania. Ale i kolejny duży gracz — jak właśnie Microsoftowy OneDrive, z każdym miesiącem się rozwija i dąży ku... ku lepszemu. I właśnie ruszyła nowa beta aplikacji dla Androida, w której nawigacja stała się znacznie łatwiejsza i wygodniejsza.

Kamil Świtalski
4

Arrow Launcher od Microsoftu naprawdę sprawdza się w praktyce!

Kiedy jedna z największych firm technologicznych na świecie serwuje użytkownikom Androida Launcher to warto mieć aplikację na oku. Tuż po premierze przyglądał się Arrow Launcher Konrad na łamach AntyWeb. Wtedy było... przyzwoicie. Ale postanowiłem do tematu tej nakładki na Androida powrócić po kilku miesiącach i przyjrzeć się zmianom, które zaserwowali użytkownikom twórcy. A od czasu jej premiery zmieniło się naprawdę dużo — pytanie tylko, czy doczekaliśmy się na tyle dużych rewolucji, aby Arrow Launcher stał się standardowym launcherem na naszych smartfonach z których korzystamy na co dzień?

Kamil Świtalski
2

Microsoft Planner na Androida już dostępny. Czekaliście?

Microsoft Planner to narzędzie, które użytkownicy pakietu Office 365 mieli szansę poznać już w minione wakacje. Kolejna współdzielona lista zadań? I tak, i nie. Przede wszystkim stoi za nią Microsoft, a w tej branży to już naprawdę dużo znaczy. I nie powiem, abym na ten moment widział w nim większe zagrożenie dla najpopularniejszych obecnie narzędzi, ot, jak chociażby Trello. Ale może synchronizacja z całym pakietem usług okaże się na tyle kusząca, że część użytkowników zdecyduje się wyemigrować właśnie tam. Szczególnie teraz, kiedy dostęp do platformy mamy nareszcie z poziomu urządzeń mobilnych. Microsoft Planner na Androida oraz iOS jest już dostępny. A jak wypada w praktyce?

Kamil Świtalski
0

Powoli żegnamy się z Wunderlist. Zastąpi je Microsoft To-Do

Aplikacje do tworzenia list zadań to dla wielu z nas jedne z pierwszych aplikacji, po które sięgamy każdego ranka. Przemyślane, uporządkowane w ten sposób, zadania pozwalają efektywniej zarządzać naszą pracą. Nie wszystkim taki porządek odpowiada, ale kiedy już się wdrożą do działania -- jakiekolwiek zmiany w narzędziach potrafią okazać się naprawdę bolesne. I mam fatalną wiadomość dla użytkowników fenomenalnego Wunderlist -- Microsoft zaczyna powoli, acz sukcesywnie, przedstawiać jego następcę. I nie jest żadną tajemnicą, że kiedy Microsoft To-Do nabierze mocy, to ten pierwszy zniknie z rynku. Problem polega na tym, że na ten moment dysproporcje między tymi dwiema platformami są... ogromne!

Kamil Świtalski
0

Age of Empires: Castle Siege po latach trafia także na Androida

Age of Empires to jedna z najbardziej kultowych serii strategii czasu rzeczywistego. Pierwsza część cyklu zadebiutowała dwie dekady temu (tak, to naprawdę było w 1997, dacie wiarę?!) i od razu skradła serca graczy. Na jej kontynuację nie musieliśmy długo czekać -- w 1999 roku Age of Empires 2 pochłonęło kolejne zastępy graczy. Mimo upływu lat, seria cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Część to świetne wspomnienia, ale doskonałe projekty wyzwań i nieskomplikowana mechanika mają w tym równie duże zasługi. Dlatego premiera Age of Empires: Castle Siege była niezwykle wyczekiwaną. W 2014 roku gra zadebiutowała na urządzeniach z Windowsem. Rok później pojawiła się na iOS, a w 2017 nareszcie przydreptała na Androida. Ale czy naprawdę jest się z czego cieszyć?

Kamil Świtalski
Do
góry