preloader gif
2

Co mają wspólnego popularna gra mobilna i Netflix?

Firma Niantic, która stoi za sukcesem gry Pokemon Go, ma na swoim koncie inny tytuł, który już w 2012 roku wykorzystywał mechanizmy AR. Gra nazywała się Ingress i w dużej mierze to właśnie ten tytuł przetarł szlak rozszerzonej rzeczywistości dla kultowych stworków od Nintendo. W całej zabawie chodziło o to, żeby gracze zajmowali dla swoich frakcji specjalne portale, które znajdowały się w prawdziwym świecie. W okolicy mojego domu były to najczęściej graffiti. Wystarczyło wyjść na spacer i przejść się po okolicy aby aktywować portale. Jeśli dobrze pamiętam, w grze toczyło się walkę pomiędzy niebieskimi i zielonymi. Gracze na całym świecie zdobywali "teren" dla swojej frakcji. Na tamte czasy było to dość rewolucyjne połączenie gry terenowej i wirtualnej rzeczywistości. Tytuł nie odniósł tak wielkiego sukcesu jak Pokemon Go ale wygląda na to, że wciąż drzemie w nim niewykorzystany potencjał. Już tej jesieni będziemy mogli zobaczyć serial animowany, który stworzono właśnie na podstawie Ingress.

Bartłomiej Luzak
Do
góry