preloader gif
0

Ignatius to platformówka z prawdziwego zdarzenia!

Jeżeli lubicie platformówki, nazwijmy to, w starym stylu, to Ignatius jest propozycją dla was. I nie dlatego, że jest to kolejna-rozpikselowana-gra-nawiązująca-do-8-bitowych-klasyków. Nic z tych rzeczy, po prostu kiedyś przedstawiciele gatunku wymagali od nas nie tylko zręczności, ale też tego, by wprawić szare komórki w ruch. Tu zagadka, ma mała łamigłówka -- i dopiero kiedy rozprawiliśmy się z problemem, to mogliśmy ruszyć dalej. Podobnie sprawy mają się w Ignatiusie, niezwykle klimatycznej platformówce od rodzimego dewelopera. Skąpanej w skali odcieni szarości, a gdzie tylko się da nawiązującej do niemej klasyki kina...

Kamil Świtalski
0

Roll Turtle — zabawa jak za starych, dobrych, czasów

Granie na smartfonach i tabletach jest stosunkowo młode, tak na dobrą sprawę nie ma jeszcze dekady na karku. Zdążyło już jednak, jak każdy rynek, solidnie ewoluować. Choć uwielbiam nowe gry i w każdy czwartek aż drżę z przerażenia na myśl o tym, że to kolejny raz kiedy będę musiał zadecydować czemu poświęcić więcej czasu -- bo wszystkiego ograć się po prostu nie da -- to nie będę ukrywał, że smuci mnie coraz mniejsza ilość produkcji które stawiają na zasadę złotego podziału mobilnego: krótkie rundy, zestaw plansz, kilka światów do odblokowania... Nie oznacza to jednak, że ich nie ma -- w tym tygodniu powrócić na stare śmieci pozwoli nam Roll Turtle!

Kamil Świtalski
0

Goo Saga — znakomita platformówka wślizgnęła się także na iOS!

Oj te platformówki, platformówki. Skradły mi serce w dzieciństwie i od tamtego czasu, mimo mej ogromnej sympatii do różnych innych gatunków, obok tego jednego najzwyczajniej w świecie nie potrafię przejść obojętnie. Czasami, ku własnemu zdziwieniu, daję się nawet skusić na tytuły z niższej półki jakościowej, a i tak bawię się przy nich... znakomicie. Goo Saga jednak ten problem nie dotyczy. To jedna z tych produkcji, obok których przejście obojętne jest sporym wyczynem. Bowiem gra nie tylko wygląda i rusza się fenomenalnie, ale także jest naprawdę solidnie zaprojektowana i... co tu dużo mówić -- to najzwyczajniej w świecie kawał dobrej gry!

Kamil Świtalski
0

Przygody Momoki, czyli platformówka w dobrym stylu z zestawem pięknych planet!

Nigdy nie ukrywałem mojej ogromnej miłości do gier platformowych. Prawdę mówiąc to... chyba mój ulubiony gatunek. Od niego zaczęła się moja przygoda z elektroniczną rozgrywką już ponad dwadzieścia lat temu -- i chociaż branża ewoluowała w najrozmaitsze kierunki, to w pewnym momencie zatoczyła koło i wróciła do podstaw, czyli rozpikselowanych przygód w 2D gdzie skaczemy, strzelamy i -- po prostu -- staramy się dotrzeć do mety. Momoka: An Interplanetary Adventure to tytuł który w dużej mierze czerpie z tradycji. Jednak zamiast ogromnych pikseli i "tradycyjnego" 2D, tym razem wszystko obserwujemy w formie 2,5D. I owszem -- nieustannie napieramy przed siebie, ale niekoniecznie w sposób znany z klasycznych Mario czy Soniców.

Kamil Świtalski
3

Grayout — tekstówki mają się dobrze! Do zgarnięcia kody

Przy okazji poprzednich tytułów bazujących na powrocie do tekstowych korzeni wielokrotnie wspominałem jak bardzo cieszy mnie rosnąca popularność tego, wydawać by się mogło, wymarłego gatunku. Dzisiaj mam dla was kolejną grę. A może, po prostu, opowieść? Wszystko zależy od definicji i tego co dla nas jest grą, a co niczym więcej niż wciągającą lekturą. Grayout to intrygująca opowieść, w której naszym nadrzędnym celem jest udzielanie poprawnych odpowiedzi. Albo odpowiednich pytań. Dlaczego? By dowiedzieć się co się właściwie wydarzyło, rzecz jasna!

Kamil Świtalski
2

Flewn — kolejny udany eksperyment, który warto poznać. Do zgarnięcia kody!

Co jakiś czas mamy przyjemność zapoznać siebie -- a chwilę później i wam przedstawić -- tytuły, które wymykają się utartym schematom. Flewn jest jednym z nich -- bo choć twórcy umieścili go w kategorii z grami, niewiele w nim faktycznej rozgrywki. Jeżeli miałbym to opisać korzystając z wykorzystywanej terminologii, najprościej byłoby mi określić ją mianem doświadczenia -- tak zresztą pisało się chociażby o (fenomenalnym moim zdaniem) Journey od thatgamecompany. A bardziej  po ludzku? Bliżej Flewn do interaktywnej historyjki, aniżeli gry wideo per se.

Kamil Świtalski
1

Puzzle Bear: połącz wszystkie urocze miśki w całość!

  Wczoraj zdarzył się czwartek, a wraz z nim -- co raczej nikogo nie powinno dziwić -- cały zestaw nowych gier. Wśród nich nie mogło zabraknąć solidnych produkcji logicznych, w których cała zabawa toczy się na niewielkich, foremnych, planszach, w których łączymy to i owo. Tym razem jednak mam dla was propozycje w której główne skrzypce grają nie diamenciki, a... urocze misie. A naszym zadaniem jest połączenie ich wszystkich -- po prostu!

Kamil Świtalski
1

Mechanic Escape — elektrrryzująca ucieczka w znakomitym stylu!

Jeżeli lubicie gry platformowe, w których czeka was sporo błądzenia po labiryntach w pogoni za rozmaitymi znajdźkami, a przy tym nierzadko pierwsze skrzypce gra nasza zręczność i to jak szybko uwijamy się z tamtejszą podróżą -- Mechanic Escape powinno przypaść wam do gustu. To na wskroś klasyczna w budowie zabawa, która ma szansę skraść serca każdego: małego i dużego, hardcore'owego i casualowego gracza. Bo to, po prostu, bardzo dobra gra!

Kamil Świtalski
0

Super Dangerous Dungeons — tytuł mówi wszystko, czyż nie?!

Super Dangerous Dungeons to gra która zadebiutowała raptem kilka dni temu. Od czasu jej premiery przyglądam się jak radzi sobie w AppStorze i muszę przyznać, że jej codzienne sukcesy, kiedy to coraz wyżej pnie się po szczebelkach popularności, niezwykle mnie cieszy. Nie dlatego, że jest to tytuł jakiś wybitny, który zdecydowanie odmieni branżę -- nic z tych rzeczy. Nie da się jednak ukryć, że to naprawdę solidnie przygotowana platformówka, której autorzy pomyśleli o medium na którym będziemy się w nią zagrywać. I muszę przyznać, że wyszło im to wzorowo: szybko, krótko, dynamicznie i z przytupem. Jeżeli lubicie gimnastykę przy platformówkach osadzonych w dwóch wymiarach, to koniecznie skuście się na przygodę w tamtejszych labiryntach!

Kamil Świtalski
1

Ludo’s Quest — klasyczna platformówka z własnym edytorem poziomów

Gry platformowe na panelach dotykowych rzadko kiedy udaje się zrealizować na tyle przystępnie, by ich kontrola w najbardziej zbliżonej do standardowego, znanego z dużych konsol, schematu zdawała egzamin. Niestety, Ludo's Quest, choć plusuje w wielu miejscach, także w tej kwestii oblewa. Czy to już powód by przejść obok gry obojętnie?

Kamil Świtalski
Do
góry