preloader gif
1

Już nie ma wymówek. Stardew Valley to pozycja obowiązkowa. Teraz także na Androidzie

W Stardew Valley spędziłem setki godzin i się tego nie wstydzę — zaczynając od konsoli PlayStation 4, później było Nintendo Switch, PS Vita, no i w końcu iOS. Najgorętsza premiera 2018 roku sprawiła, że po raz kolejny oddałem się tej wciągającej i relaksującej rozgrywce. Praca na farmie, poznawanie sąsiadów, czy zwiedzanie pełnych skarbów i niebezpieczeństw kopalń. Dziś każdy może sprawdzić na własnym urządzeniu mobilnym jak smakuje życie w Stardew Valley — gra oficjalnie zadebiutowała na Android i jest już dostępna na wszystkich wiodących platformach.

Piotr Kurek
0

OVLA: kreatywne napisy na wszelkiej maści grafikach

Wszyscy czasami lubimy poczuć się artystami z prawdziwego zdarzenia. Na szczęście w czasach pomocnych aplikacji graficznych nie jest to tak skomplikowane, jak jeszcze kilkanaście lat temu, gdzie bez podstaw skomplikowanych programów graficznych się nie obyło. Teraz do naszej dyspozycji mamy cały zestaw programów, które pozwolą nam stworzyć fantastyczne dodatki w kilka minut. OVLA jest jednym z nich: nieprzekombinowana i przystępna: zarówno pod kątem obsługi, jak i ceny. Co oferuje program?

Kamil Świtalski
0

FROST: hipnotyczna zabawa, która potrafi oczarować

Jeżeli śledzicie wyróżnienia, które rozdają redaktorzy App Store grom i aplikacjom, to prawdopodobnie FROST nie jest wam pozycją obcą. To gra która często się przewija na szczycie App Store'a — swego czasu trudno było otworzyć sklep, by się na nią nie natknąć. To gra, która na sklepowych grafikach wygląda niezwykle tajemniczo — bo prawdą jest, że tamtejsze obrazki za dużo nie mówią na temat rozgrywki. Trzeba ją włączyć i przekonać się na własnej skórze o co w tym wszystkim chodzi. Okazuje się jednak, że nie taki diabeł straszny jak go malują i... to wyjątkowo prosta sprawa, a przy tym niezwykle hipnotyczna i... przykuwająca do ekranu!

Kamil Świtalski
0

Slow Shutter Cam pozwoli uzyskać efekty fotograficzne, jakich próżno szukać u konkurencji

Na rynku roi się od aplikacji fotograficznych, z których każda obiecuje cuda na kiju. Jedne chcą nas oczarować efektami postprodukcji, inne oferują narzędzia, których nie znajdziemy u konkurencji. Większość jest jednak stosunkowo podobna — jasne, algorytmy się różnią, ale w gruncie rzeczy programy te dążą do tego samego i... skupiają się na analogicznych efektach. Ale nie Slow Shutter Cam: tutaj nie ma mowy o nudzie i powielaniu schematów. Twórcy tego programu do obsługi aparatu fotograficznego w smartfonie podeszli do tematu nieco inaczej i... chcą zaoferować magię, której próżno szukać u konkurencji. Chodzi o charakterystyczne rozmycia związane z długim czasem robienia zdjęcia, które wyglądają niezwykle efektownie i dla wszystkich (a przynajmniej lwiej części?) aplikacji fotograficznych są znaaacznie poza zasięgiem.

Kamil Świtalski
0

AirMusic pozwoli streamować muzykę z iOS na Chromecast, ale to narzędzie dla… desperatów

Rano przedstawiłem Wam świetne narzędzie Screen Mirror for Chromecast, które pozwala w mgnieniu oka przerzucić ekran ze smartfona lub tabletu z iOS na pokładzie — na dowolny ekran z Chromecastem. Jego zasadniczym problemem jednak jest... brak wsparcia dla dźwięku. To teraz, dla równowagi, program który pozwoli słuchać muzyki na urządzeniach z Chromecastem — AirMusic. Za jego pośrednictwem mamy dostęp do całej biblioteki muzyki z naszych sprzętów na Chromecast — problem jednak polega na tym, że z wygodą korzystania ta aplikacja nie ma absolutnie nic wspólnego.

Kamil Świtalski
0

Obraz z iPhone’a i iPada bezpośrednio na Chromecast? To możliwe z tą aplikacją

W ostatnich latach technologia nas niezwykle rozleniwia. W kwestii synchronizacji urządzeń i "przerzucania obrazu" sprawy stały się niemal dziecinnie proste — szczególnie w obrębie jednego ekosystemu. Niestety, Apple ma to do siebie, że lubi rzucić użytkownikom nieco kłód pod nogi. Do tej pory łatwe dzielenie się  obrazem ze sprzętów z iOS na pokładzie (tj. iPhone'ów oraz iPadów) możliwa była wyłącznie dla szczęśliwców, którzy mają Apple TV. W ostatnich tygodniach coś się w tej sprawie ruszyło, bo AirPlay trafia na kolejne urządzenia, jednak to wciąż stosunkowo mało popularna sprawa dla tych z najnowszymi modelami odbiorników. Chromecast jest dużo bardziej powszechny: tania przystawka i standardowa obecność w każdym telewizorze z Androidem sprawiają, że użytkownicy masowo po niego sięgają. I oto doczekaliśmy się aplikacji, która pozwoli "przerzucić" obraz z telefonu czy tabletu na telewizor czy monitor z Chromecastem bez większych wygibasów: poznajcie Screen Mirror for Chromecast!

Kamil Świtalski
Do
góry