preloader gif
0

GO Ranger przyda się każdemu trenerowi w Pokemon GO

Zainteresowanie Pokemon GO nie słabnie — przynajmniej na zachodzie. Dziś nie widzę już tłumów ludzi pędzących po polskich ulicach w poszukiwaniu stacji i kolejnych kieszonkowych potworków. Nie znaczy to oczywiście, że w Polsce gra straciła znacznie na popularności — po prostu początkowy zachwyt i efekt WOW opadł i być może nie zwracam już na nią aż tak dużej uwagi. Muszę przyznać, że sam zrezygnowałem z niej po kilku miesiącach, jednak wciąż warto śledzić rynek Pokemon GO — tym bardziej, że do App Store i Google Play trafiła bardzo fajna aplikacja. GO Ranger przyda się każdemu szanującemu się trenerowi pokemonów.

Piotr Kurek
0

Rewolucja goni rewolucję. Pokemon GO nie zwalnia tempa!

Pokemon GO to jedna z tych gier, o których można byłoby napisać opasłe tomy, a tematu wciąż byśmy nie wyczerpali. Czy ją lubimy, czy nie -- trudno odmówić jej wielkości, rozmachu i porwania tłumów. Czas w którym trudno było przejść choćby kilka minut i nie spotkać kogoś wpatrzonego w ekran goniącego za Poke Stopami czy też goniącymi za wirtualnymi bohaterami już dawno przeminął, ale gra nieustannie się rozwija i to w kierunku, o którym wszyscy nawet tych kilka lat temu mówili. A jak potwierdziła w udzielonym serwisowi Gram.pl wywiadzie szefowa europejskiego PR Niantic,  Anne Beuttenmuller, w planach jest tryb, który ma szansę wywrócić świat Pokemon Go do góry nogami!

Kamil Świtalski
0

Polacy będą mogli podbić Warszawę w świecie Ingress! Ruszyły zapisy na specjalne wydarzenie.

Jakiś czas temu przywoływałem pierwszą produkcję firmy Niantic, twórców Pokemon Go, czyli grę Ingress. O tytule znowu robi się głośno dzięki serialowej adaptacji, której podjął się Netflix. Będzie to anime zatytułowane Ingress Prime. Okazuje się, że popularna gra mobilna wykorzystująca rozszerzoną rzeczywistość zostanie zaktualizowana w Google Play i App Store pod takim właśnie tytułem. Do tej pory, zakładaliśmy, że będzie to osobny tytuł. Teraz wiemy już, że Niantic zdecydował się na aktualizację istniejącej już gry, która de facto zbudowała podwaliny pod Pokemon Go. W związku z udoskonaleniem gry i dla uczczenia jej aktywnej społeczności, także z Polski, Niantic, we współpracy z Miastem Stołecznym Warszawa, organizuje wydarzenie Cassandra Prime Anomaly. W dniach od 27 do 29 lipca niemal dwa tysiące graczy stanie do wirtualnej rywalizacji o naszą stolicę!

Bartłomiej Luzak
0

Dwa lata jednej z najbardziej rewolucyjnych gier na świecie. Jest co świętować!

Pokemon GO to światowy fenomen, który dwa lata temu porwał do zabawy setki tysięcy graczy na całym świecie. Sytuacja była na tyle szalona, że nie ważne jak bardzo twórcy się starali i kogo by nie prosili o pomoc — serwery i tak nie wyrabiały, a gracze... no cóż, musieli uzbroić się w cierpliwość. Był to czas, kiedy wyjście z domu i nie spotkanie osób uganiających się za wirtualnymi stworkami graniczyło z cudem. Gorączka jak szybko się rozpętała, tak szybko opadła — ale wielokrotnie już wspominaliśmy, że gra wciąż cieszy się ogromną popularnością i nic nie wskazuje na to, aby stan ten miał ulec zmianie. A dodawane kolejno nowości nie tylko nie dają się oderwać starym wyjadaczom, ale także przyciągają nowych zainteresowanych. Właśnie stuknęły grze dwie lata — jak te urodziny postanowili świętować twórcy gry?

Kamil Świtalski
1

Świat AR stanął w miejscu? Te zmiany mogłyby zachęcić, by powrócić do Pokemon GO!

Rozszerzona rzeczywistość to technologia, która wciąż — mimo upływu lat — nie jest doskonałą. Owszem, na rynku pojawia się coraz więcej programów, które robią co tylko w ich mocy by wykorzystać drzemiący w niej potencjał, ale do ideału jeszcze dłuuuga droga. Jednym z najbardziej rewolucyjnych produktów z wykorzystaniem AR po latach wciąż pozostaje gra Pokemon GO. Twórcom udało się wciągnąć tłumy — i kto pamięta ten premierowy szał, to doskonale wie co mam na myśli. Tamtejsze szaleństwo mogło już odejść w zapomnienie, ale... jeżeli Niantic faktycznie zaproponuje zmiany takie jak w swoim najświeższym technologicznym demie, to ja chętnie powrócę do zabawy. Bo to zupełnie nowy poziom tej technologii!

Kamil Świtalski
1

Na tę funkcję w Pokemon GO czekali wszyscy trenerzy!

Moja przygoda z Pokemonami zaczęła się jeszcze w czasach kiedy mało kto posiadał telefon komórkowy, nie wspominając o smartfonach, których era nastała dobrą dekadę później. Cała magia gry, która dostępna była wówczas na przenośnych konsolkach Game Boy tkwiła nie tylko w możliwości zbierania stworków i walkach z wirtualnymi przeciwnikami ale przede wszystkim w tym, że Pokemony można było wymieniać między dwiema różnymi wersjami gry (Red/Blue, Silver/Gold itd.). Wymiana odbywała się poprzez połączenie dwóch urządzeń za pomocą dokupywanego oddzielnie kabla. Tylko w ten sposób można było zebrać komplet Pokemonów przypisanych do danej generacji. Młodsi gracze, którzy poznali to uniwersum dzięki grze na smartfony, nie mieli do tej pory okazji wymieniać się stworkami. Pokemon Go doczekało się jednak rewolucji. Już niedługo, przy okazji kolejnej dużej aktualizacji, do gry wprowadzony zostanie mechanizm wymiany!

Bartłomiej Luzak
0

Nowe stworki w Pokemon Go!

Twórcy Pokemon Go uwielbiają real time marketing i dostosowywanie pewnych elementów gry do tego co dzieje się w prawdziwym świecie. Event na Halloween to tylko jedna z tego typu atrakcji. Ponieważ lato zbliża się wielkimi krokami ekipa Niantic postanowiła wprowadzić do gry nieco więcej tropikalnego klimatu. Gra zostanie niedługo wzbogacona o stworki z obszaru nazywanego Alola. Jest to kraina stylizowana na Hawaje, którą gracze mogli przemierzać w najnowszej odsłonie Pokemonów na konsole Nintendo, czyli Sun and Moon.

Bartłomiej Luzak
0

Powiew świeżości w Pokemon Go! W końcu możemy złapać Mew!

Jeśli należycie do tego pokolenia, które poznało Pokemony za pośrednictwem gry na Game Boya a nie tej dedykowanej smartfonom, na pewno pamiętacie jakie emocje budziły plotki związane ze sposobem na zdobycie legendarnego stworka o imieniu Mew. Mimo wielu wskazówek, które przekazywane były wówczas pocztą pantoflową, jedynym oficjalnym sposobem na dołączenie pokemona do naszej kolekcji był oficjalny event Nintendo. Było to więc poza zasięgiem polskich trenerów. Na nasze szczęście, w grze znaleziono błąd (tzw. „glitch”), który umożliwiał zdobycie Mew. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ współcześni trenerzy będą mieli nieco łatwiej. Do Pokemon Go zmierza właśnie nowa aktualizacja, która umożliwi w końcu zamknięcie legendarnego Mew w Pokeballu!

Bartłomiej Luzak
0

Jedna z najważniejszych gier na dniach przestanie wspierać stare urządzenia

Pokemon GO to niewątpliwie jedna z największych gier, jakie kiedykolwiek powstały na mobile. I choć Niantic dopiero się rozkręca (bo przecież Harry Potter: Wizards Unite wygląda świetnie i naprawdę intrygująco, a niespodziewana aktualizacja dla Ingress Prime okazała się strzałem w dziesiątkę), już teraz skupia się bardziej na tym... co ma dopiero nadejść. A w najlepszym czasie na teraźniejszości, o czym wkrótce boleśnie przekonają się użytkownicy korzystający ze starszych urządzeń Apple... 

Kamil Świtalski
0

To zadziwiające. Statystyki produktu którego czas miał przeminąć liczone są w miliardach… tygodniowo!

Takie historie zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy. Bo prawdopodobnie większość ludzi których spotkacie na drodze bez mrugnięcia okiem powie wam, że Pokemon GO to już przeżytek. Owszem, grali z przyjaciółmi, ale już od wielu miesięcy nie zaglądali do wirtualnych światów pewnych milusińskich stworków. No i trochę racji mają -- bo mogli grać, mogli przestać, ale jedna rzecz tutaj nie działa. Mówienie o tym, że zainteresowanie grą przeminęło — nic takiego nie ma miejsca. Kilka dni temu informowałem was o rozpoczęciu nowego eventu, którego cele wyglądały masakrycznie. Mówiliśmy tutaj o miliardach stworków, które gracze na całym świecie mieliby złapać w przeciągu zaledwie kilku dni.

Kamil Świtalski
Do
góry