preloader gif
0

Kooperacja będzie ratunkiem? Najgorętszy tytuł zeszłego roku czeka na aktualizację…

Nie ma co ukrywać, ze Pokemon GO okazał się fenomenem, który przerósł oczekiwania wszystkich. Na całym świecie nawet nie setki, nie tysiące, ale miliony graczy ruszyły na poszukiwania wirtualnych stworków, I ulice, parki, alejki opanowało w minione wakacje prawdziwe szaleństwo. Na szczęście to ustało... stosunkowo szybko. Od Pokemon GO dość szybko odwrócili się przypadkowi ludzie, a zostali przy grze najwięksi pasjonaci. Ilu ich jest? Więcej, niż wam się wydaje. I choć liczba ta cały czas się zmniejsza, to statystyki robią ogromne wrażenie.

Kamil Świtalski
1

Kolejna miejsce ogranicza Pokemon Go i spółkę. Zgadnijcie kto tym razem?

O tym, że szaleństwo związane z łapaniem Pokemonów przerosło najśmielsze oczekiwania twórców wiadomo nie od dziś. Miarka przebrała się dość szybko, kiedy ludzie bez jakichkolwiek skrupułów uganiali się za wirtualnymi tworami w miejscach takich jak muzea, cmentarze itp. Ich władze niemal od razu apelowały do twórców gry, aby ci wyczyścili teren z wirtualnych żyjątek. Specjalne pozwolenia niezbędne okazały się także w kolejnym miejscu. Chociaż tam sama gra będzie jak najbardziej dozwolona, to umieszczanie strategicznych punktów wiązać się teraz będzie z zestawem regulacji.

Kamil Świtalski
0

Nadchodzą zmiany w Pokemon Go. Wymiana stworków to dopiero ich początek

Pokemon Go przygasa? Nic z tych rzeczy! To prawda, gra nie paraliżuje już świata, ale nie oznacza to, że nie żyje. Gra wciąż cieszy się ogromną popularnością wśród milionów ludzi na całym świecie -- w końcu tam ciągle coś się dzieje. Ot, jak na przykład walentynkowe szaleństwo, które rozpętało się kilka dni temu. Zresztą gra wciąż przynosi ogromne zyski -- magiczna bariera miliarda dolarów została przekroczona kilka tygodni temu, a przecież gra jest stosunkowo młodym produktem -- od jej premiery nie minął nawet rok. A teraz twórcy mówią o tym, ze pracują nad kolejnymi istotnymi elementami!

Kamil Świtalski
0

Walentynkowe szaleństwo już niebawem zawita do świata Pokemon Go!

Znowu o Pokemon GO? Ano -- trudno odmówić grze uroku i innowacyjności. Wielokrotnie już wspominałem, że marki Nintendo (m.in. Fire Emblem, Super Mario) mają w sobie "to coś", co sprawia, że gracze przykuwani są do ekranu w mgnieniu oka i długo nie mogą się od niego oderwać. Tutaj dochodzi jeszcze więcej czynników, bo Pokemon Go to coś więcej. Przede wszystkim trudno o nim nie myśleć jako o fenomenie, który szturmem zdobył serca graczy z całego świata. Fenomenie którego świat pozostaje cały czas żywym i zmienia się z każdym dniem, zarabia naprawdę duże pieniądze, a z okazji walentynek postanowił stać się nieco słodszym... i bardziej różowym. Co przygotowali dla nas twórcy?

Kamil Świtalski
0

Pokemon GO wylądowało na zegarku Apple. Czekaliście?

Obecność Pokemon GO na Apple Watch nie powinna być dla nikogo wielkim zaskoczeniem -- w końcu wiemy o niej już od września, kiedy zapowiedziano go na konferencji. Nie wiedzieliśmy tylko kiedy nadejdzie, ale tajemnica właśnie się rozwikłała. Pokemon GO doczekało się aktualizacji, która gwarantuje wsparcie zegarków Apple. Czy to oznacza, że dedykowane akcesorium może już pójść w zapomnienie? Na to wygląda!

Kamil Świtalski
3

Zaczęło się: do Pokemon GO dołączają kolejne stworki!

Na ten moment przyszło nam trochę poczekać. W końcu pierwsze plotki o tym, że do Pokemon GO dołączą kolejne generacje stworków pojawiły się tuż po premierze gry. Problem polegał jednak na tym, że część tych z pierwszej generacji nie była jeszcze dostępna -- w końcu Ditto dołączył do załogi nie dalej, niż kilka tygodni temu. Jeżeli kochacie ligę Johto i nie mogliście się już doczekać na kolejne Pokemony, to mam dla Was doskonałą wiadomość. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami, stworki oznaczone numerkami #152-251 (mowa tu, oczywiście, o National Dexie) są już dostępne. A może raczej: zaczynają być dostępne!

Kamil Świtalski
0

Plotki o śmierci Pokemon GO są srogo przesadzone, sami zobaczcie

Kiedy minionego lata świat oszalał na punkcie łapania wirtualnych Pokemonów, gra nie należała do, delikatnie mówiąc, najlepiej wykonanych produktów dostępnych na rynku. Serwery nie wyrabiały, bo twórcy nie spodziewali się aż takiego zainteresowania. Ilość opcji przytłaczała -- ale, bynajmniej, nie ze względu na to, że było ich tak wiele. Wręcz przeciwnie: było biednie, na każdym rogu czaili się oszuści którzy odbierali przyjemność z uganiania się za wirtualnymi Pokemonami i obsadzaniu nimi gymów. Pokemon GO jednak rozwija się z każdym dniem, co rusz dostarczając świeżych rozwiązań. Twórcy bawią się z nami w kotka i myszkę, dodając kolejne stworki -- w tym Ditto. Co jeszcze mają do zaoferowania?

Kamil Świtalski
0

Ten tydzień należy do Pokemonów. Ditto dołącza do Pokemon GO!

Dla wszystkich pokemaniaków dzisiejszy dzień oznaczony był od dawna czerwonym flamastrem w kalendarzach. W końcu debiutuje długo oczekiwana, nowa generacja gier na Nintendo 3DS — Pokemon Sun / Moon. Ale to nie koniec atrakcji z Kieszonkowymi Stworkami, jakie na dziś dla nas przygotowano. Niantic bowiem nie osiada na laurach i non-stop rozwija swój produkt. Pragnąc odciągnąć naszą uwagę od regionu Alola, proponuje nam wyczekiwanego od wielu miesięcy Ditto. 

Kamil Świtalski
Do
góry