preloader gif
0

Pokemon Go w świecie Harrego Pottera: Niantic przerywa milczenie!

Minął rok odkąd świat obiegła informacja o tym, że twórcy Pokemon Go postanowili stworzyć podobną grę w uniwersum Harrego Pottera. Biorąc pod uwagę globalny fenomen tytułu, który przyniósł firmie Niantic światową sławę i ogromną popularność książek J.K. Rowling oraz bazujących na nich filmów, można właściwie z góry założyć, że będzie to kolejny hit. Wiele osób spodziewało się, że tytuł ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku, ale do tej pory nie mieliśmy o nim zbyt wielu informacji. W końcu jednak ukazał się długo oczekiwany trailer, który… buduje napięcie, ale nadal nie mówi nam zbyt wiele.

Bartłomiej Luzak
2

Pokemony potrzebowały tej opcji. Adventure Sync trafia do użytkowników!

Pokemon Go cały czas się zmienia — właściwie nie ma miesiąca, abyśmy nie usłyszeli o kolejnym pakiecie nowości, który twórcy proponują graczom. Nie dalej niż kilka dni temu świat obiegła wiadomość o tym, że gra (nareszcie) zliczać będzie także kroki, które robimy spacerując z wyłączoną grą. Nie jest przecież tajemnicą, że Pokemon Go zżera spory zapas prądu, którym dysponują nasze smartfony — więc ciągłe korzystanie... może okazać się mordercze. Ale nareszcie gra zrobi użytek z danych, które dostępne są w Google Fit na Androidzie oraz w Zdrowiu na iOS.

Kamil Świtalski
0

Pokemon Go przygotowuje się na nową partię stworków. W jaki sposób?

Jeżeli śledzicie AntyApps na bieżąco, to nie jest dla was żadną tajemnicą, że Pokemon Go cały czas się rozwija — co ważniejsze, wszystkie zmiany idą w bardzo fajnym kierunku! Nie dalej niż kilka dni temu wspominałem nawet o tym, że według analityków — dochód z produkcji przekroczył 2 miliardy dolarów (!) [zobacz: Dochód z Pokemon Go przekroczył właśnie magiczną barierę], a ciągłe usprawnienia i regularnie dodawane nowości sprawiają, że gracze chętnie wracają świata rozszerzonej rzeczywistości pełnej Pokemonów. A jeżeli poczuliście zmęczenie materiału, to... mam dla was doskonałą wiadomość — już wkrótce będziecie mogli tam spotkać bohaterów z regionu Sinnoh, czyli czwartej generacji Pokemon (gry: Diamond, Pearl, Platinum).

Kamil Świtalski
0

Dochód z Pokemon Go przekroczył właśnie magiczną barierę

Pamiętacie jeszcze o Pokemon Go? Szaleństwo z nim związane minęło równie szybko, co się pojawiło, ale wcale nie oznacza to, że gra źle sobie radzi — wręcz przeciwnie (zobacz też: Rewolucja goni rewolucję. Pokemon GO nie zwalnia tempa!). To projekt, który nieustannie jest rozwijany — i właściwie z każdym półroczem jest coraz lepszy, twórcy słuchają społeczności, uczą się na błędzie i sukcesywnie dodają nowe elementy. Kolejne organizowane przez nich wydarzenia cieszą się ogromną popularnością, a najświeższe informacje związane z dochodem Pokemon Go donoszą o przekroczeniu magicznej bariery. Nieźle jak na grę, która "skończyła się po kilku tygodniach" ;-).

Kamil Świtalski
0

GO Ranger przyda się każdemu trenerowi w Pokemon GO

Zainteresowanie Pokemon GO nie słabnie — przynajmniej na zachodzie. Dziś nie widzę już tłumów ludzi pędzących po polskich ulicach w poszukiwaniu stacji i kolejnych kieszonkowych potworków. Nie znaczy to oczywiście, że w Polsce gra straciła znacznie na popularności — po prostu początkowy zachwyt i efekt WOW opadł i być może nie zwracam już na nią aż tak dużej uwagi. Muszę przyznać, że sam zrezygnowałem z niej po kilku miesiącach, jednak wciąż warto śledzić rynek Pokemon GO — tym bardziej, że do App Store i Google Play trafiła bardzo fajna aplikacja. GO Ranger przyda się każdemu szanującemu się trenerowi pokemonów.

Piotr Kurek
0

Rewolucja goni rewolucję. Pokemon GO nie zwalnia tempa!

Pokemon GO to jedna z tych gier, o których można byłoby napisać opasłe tomy, a tematu wciąż byśmy nie wyczerpali. Czy ją lubimy, czy nie -- trudno odmówić jej wielkości, rozmachu i porwania tłumów. Czas w którym trudno było przejść choćby kilka minut i nie spotkać kogoś wpatrzonego w ekran goniącego za Poke Stopami czy też goniącymi za wirtualnymi bohaterami już dawno przeminął, ale gra nieustannie się rozwija i to w kierunku, o którym wszyscy nawet tych kilka lat temu mówili. A jak potwierdziła w udzielonym serwisowi Gram.pl wywiadzie szefowa europejskiego PR Niantic,  Anne Beuttenmuller, w planach jest tryb, który ma szansę wywrócić świat Pokemon Go do góry nogami!

Kamil Świtalski
0

Polacy będą mogli podbić Warszawę w świecie Ingress! Ruszyły zapisy na specjalne wydarzenie.

Jakiś czas temu przywoływałem pierwszą produkcję firmy Niantic, twórców Pokemon Go, czyli grę Ingress. O tytule znowu robi się głośno dzięki serialowej adaptacji, której podjął się Netflix. Będzie to anime zatytułowane Ingress Prime. Okazuje się, że popularna gra mobilna wykorzystująca rozszerzoną rzeczywistość zostanie zaktualizowana w Google Play i App Store pod takim właśnie tytułem. Do tej pory, zakładaliśmy, że będzie to osobny tytuł. Teraz wiemy już, że Niantic zdecydował się na aktualizację istniejącej już gry, która de facto zbudowała podwaliny pod Pokemon Go. W związku z udoskonaleniem gry i dla uczczenia jej aktywnej społeczności, także z Polski, Niantic, we współpracy z Miastem Stołecznym Warszawa, organizuje wydarzenie Cassandra Prime Anomaly. W dniach od 27 do 29 lipca niemal dwa tysiące graczy stanie do wirtualnej rywalizacji o naszą stolicę!

Bartłomiej Luzak
0

Dwa lata jednej z najbardziej rewolucyjnych gier na świecie. Jest co świętować!

Pokemon GO to światowy fenomen, który dwa lata temu porwał do zabawy setki tysięcy graczy na całym świecie. Sytuacja była na tyle szalona, że nie ważne jak bardzo twórcy się starali i kogo by nie prosili o pomoc — serwery i tak nie wyrabiały, a gracze... no cóż, musieli uzbroić się w cierpliwość. Był to czas, kiedy wyjście z domu i nie spotkanie osób uganiających się za wirtualnymi stworkami graniczyło z cudem. Gorączka jak szybko się rozpętała, tak szybko opadła — ale wielokrotnie już wspominaliśmy, że gra wciąż cieszy się ogromną popularnością i nic nie wskazuje na to, aby stan ten miał ulec zmianie. A dodawane kolejno nowości nie tylko nie dają się oderwać starym wyjadaczom, ale także przyciągają nowych zainteresowanych. Właśnie stuknęły grze dwie lata — jak te urodziny postanowili świętować twórcy gry?

Kamil Świtalski
1

Świat AR stanął w miejscu? Te zmiany mogłyby zachęcić, by powrócić do Pokemon GO!

Rozszerzona rzeczywistość to technologia, która wciąż — mimo upływu lat — nie jest doskonałą. Owszem, na rynku pojawia się coraz więcej programów, które robią co tylko w ich mocy by wykorzystać drzemiący w niej potencjał, ale do ideału jeszcze dłuuuga droga. Jednym z najbardziej rewolucyjnych produktów z wykorzystaniem AR po latach wciąż pozostaje gra Pokemon GO. Twórcom udało się wciągnąć tłumy — i kto pamięta ten premierowy szał, to doskonale wie co mam na myśli. Tamtejsze szaleństwo mogło już odejść w zapomnienie, ale... jeżeli Niantic faktycznie zaproponuje zmiany takie jak w swoim najświeższym technologicznym demie, to ja chętnie powrócę do zabawy. Bo to zupełnie nowy poziom tej technologii!

Kamil Świtalski
1

Na tę funkcję w Pokemon GO czekali wszyscy trenerzy!

Moja przygoda z Pokemonami zaczęła się jeszcze w czasach kiedy mało kto posiadał telefon komórkowy, nie wspominając o smartfonach, których era nastała dobrą dekadę później. Cała magia gry, która dostępna była wówczas na przenośnych konsolkach Game Boy tkwiła nie tylko w możliwości zbierania stworków i walkach z wirtualnymi przeciwnikami ale przede wszystkim w tym, że Pokemony można było wymieniać między dwiema różnymi wersjami gry (Red/Blue, Silver/Gold itd.). Wymiana odbywała się poprzez połączenie dwóch urządzeń za pomocą dokupywanego oddzielnie kabla. Tylko w ten sposób można było zebrać komplet Pokemonów przypisanych do danej generacji. Młodsi gracze, którzy poznali to uniwersum dzięki grze na smartfony, nie mieli do tej pory okazji wymieniać się stworkami. Pokemon Go doczekało się jednak rewolucji. Już niedługo, przy okazji kolejnej dużej aktualizacji, do gry wprowadzony zostanie mechanizm wymiany!

Bartłomiej Luzak
Do
góry