preloader gif
0

Jedna z najważniejszych gier na dniach przestanie wspierać stare urządzenia

Pokemon GO to niewątpliwie jedna z największych gier, jakie kiedykolwiek powstały na mobile. I choć Niantic dopiero się rozkręca (bo przecież Harry Potter: Wizards Unite wygląda świetnie i naprawdę intrygująco, a niespodziewana aktualizacja dla Ingress Prime okazała się strzałem w dziesiątkę), już teraz skupia się bardziej na tym... co ma dopiero nadejść. A w najlepszym czasie na teraźniejszości, o czym wkrótce boleśnie przekonają się użytkownicy korzystający ze starszych urządzeń Apple... 

Kamil Świtalski
0

To zadziwiające. Statystyki produktu którego czas miał przeminąć liczone są w miliardach… tygodniowo!

Takie historie zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy. Bo prawdopodobnie większość ludzi których spotkacie na drodze bez mrugnięcia okiem powie wam, że Pokemon GO to już przeżytek. Owszem, grali z przyjaciółmi, ale już od wielu miesięcy nie zaglądali do wirtualnych światów pewnych milusińskich stworków. No i trochę racji mają -- bo mogli grać, mogli przestać, ale jedna rzecz tutaj nie działa. Mówienie o tym, że zainteresowanie grą przeminęło — nic takiego nie ma miejsca. Kilka dni temu informowałem was o rozpoczęciu nowego eventu, którego cele wyglądały masakrycznie. Mówiliśmy tutaj o miliardach stworków, które gracze na całym świecie mieliby złapać w przeciągu zaledwie kilku dni.

Kamil Świtalski
0

Jeżeli wahacie się czy warto wrócić do Pokemon GO, to lepsza okazja może się nie powtórzyć

Ostatnie tygodnie dla Niantic wydają się być jeszcze bardziej pracowite niż dotychczas. Dlaczego? Ano, przede wszystkim w październiku już oficjalnie dowiedzieliśmy się o  debiucie trzeciaj generacji stworków, która dla wielu okazała się fajną wymówką by wrócić do gry. Nowi bohaterowie, to także sporo usprawnień i zmian. Ale to jeszcze nie koniec, bo przecież dwa tygodnie temu firma zapowiedziała nową grę: Harry Potter Wizards Unite. Tym razem ekipa chce rozszerzyć naszą rzeczywistość o motywy znane z kultowej serii książek J. K. Rowling — i już teraz wiadomo, że w związku z tym mają ręce pełne roboty, a oczekiwania związane z ich nowym projektem są ogromne. Mimo wszystko prace nad nowym tytułem nie oznaczają w ich przypadku rezygnacji ze wsparcia Pokemon GO — a wręcz przeciwnie. Dali nam właśnie sporo powodów, aby wrócić do gry!

Kamil Świtalski
0

Czyżbyśmy właśnie przypadkiem dowiedzieli się kiedy w Pokemon GO zadebiutuje trzecia generacja?

Pokemon GO to temat o którym można rozprawiać długimi godzinami. I tak, wszyscy się zgodzimy, ze szaleństwo przeminęło z wiatrami zeszłej jesieni — to prawda. Ale nie oznacza to, że gra umarła, bo przy tej wciąż pozostało grono najwierniejszych fanów, którzy każdą wolną chwilę spędzają na uganianiu się za wirtualnymi stworkami widocznymi na ekranie smartfona. Zresztą wakacyjne przeboje i pozew zbiorowy zawiedzionych fanów chyba są dostatecznym dowodem na to, że wciąż budzi ona dużo emocji. Wiedzieliśmy też od jakiegoś czasu, że za rogiem czai się trzecia generacja Pokemonów, a wszystko wskazuje na to, że nareszcie poznaliśmy konkretną datę premiery!

Kamil Świtalski
0

Szybko poszło. Do Pokemon GO zbliża się trzecia generacja stworków!

Pokemon Go nawet wiele miesięcy po premierze wywołuje ogrom skrajnych emocji. Jedni się śmieją, inni zapomnieli że taka gra w ogóle istnieje, ale nie brakuje też tych, którzy wciąż są zauroczeni i biegają w poszukiwaniu kolejnych stworków w ich okolicy. Zresztą sytuacja z letnimi eventami i legendarnymi Pokemonami idealnie pokazuje, że szał trwa w najlepsze. Dla tych którzy nie śledzili — przypomnę — że wydarzenie okazało się katastrofą (tak, serwery znowu nie wytrzymały — twórcy niczego się nie nauczyli). Z tej okazji szykowany jest przeciwko nim pozew zbiorowy od rozwścieczonych graczy. Ale poza tym wszystko w normie — gra nabiera tempa i już niebawem możemy się w niej spodziewać Pokemonów z trzeciej generacji!

Kamil Świtalski
0

Szykuje się pozew zbiorowy przeciwko twórcom Pokemon Go…

Pokemonowy szał powrócił razem z najnowszą aktualizacją gry od Niantic. Niestety, podczas pierwszego w historii oficjalnego zlotu fanów gry, firma zaliczyła poważną wpadkę. Pokemon Go Fest okazał się być wielką porażką jeśli chodzi o funkcjonowanie gry i jakość połączenia. Fani, którzy przebyli setki kilometrów do Chicago postanowili wynająć prawników i złożyć zbiorowy pozew celem odzyskania pieniędzy za podróż i zadośćuczynienia.

Bartłomiej Luzak
0

Na te stworki w Pokemon GO czekaliśmy! No no, będzie się działo

Gracie (jeszcze) w Pokemon Go? Bo o to, czy kiedykolwiek graliście — prawdopodobnie nawet nie ma sensu pytać. Z ciekawości po produkt sięgnęli przecież ludzie, którzy na co dzień nigdy nie zaglądali do świata gier wideo. Ale właśnie to wymiksowanie "reala" z wirtualną gonitwą po stworki jest elementem, który tak bardzo przyciągał. I z dnia na dzień porwał do zabawy niemalże cały świat. Jako że twórcy nie do końca spodziewali się szaleństwa które wówczas nadeszło, było sporo niedociągnięć. Stale przeciążone serwery, problem gonił problem, a samych "treści" w grze było naprawdę niewiele. Twórcy jednak połatali co trzeba i zaczęli serię zapowiedzi: wymiana stworków, kooperacja, wydarzenia specjalne, rozprawienie się z oszustami i naprawdę ogromne zmiany. A już niebawem wystartują z prawdziwą gratką dla wszystkich Trenerów!

Kamil Świtalski
0

Pokemon Go Plus Ring — Nowy gadżet w postaci pierścienia!

Nie minął nawet miesiąc od czasu kiedy pisaliśmy dla was o wielkiej aktualizacji Pokemon Go, a już docierają do nas wieści o kolejnych rewelacjach związanych z tą grą. Tym razem, nowinka nie dotyczy samej aplikacji a rozszerzenia w postaci zewnętrznego kontrolera. Osoby zainteresowane tematem na pewno kojarzą gadżet Pokemon Go Plus. Jest to opaska na rękę, która ułatwia grę, kiedy telefon spoczywa w naszej kieszeni. Już niedługo, Niantic zaskoczy nas nowym gadżetem tego typu. Tym razem będzie to… pierścień!

Bartłomiej Luzak
0

To będzie największa zmiana w Pokemon GO. Oj będzie się działo!

O Pokemon Go mówi się w wielu aspektach. Przytacza się go w kontekście fenomenu (którym niewątpliwie się stał w minione wakacje), gry która przeminęła tak szybko, jak tylko się pojawiła, tytułu który nareszcie pozwolił ruszyć się z kanap... a nawet produkcji przełomowej. Mimo że tak naprawdę nie była ani pierwszą wykorzystującą rozszerzoną rzeczywistość, ani tym bardziej pierwszą z Pokemonami. No ale tak bardzo jak ją wówczas chwaliliśmy, wynosiliśmy na piedestał i nie mogliśmy obyć się bez zestawu power banków w plecaku, tak równie szybko o niej zapomnieliśmy kilka dni później. Szał minął, przy grze zostali najwytrwalsi -- i wygląda na to, że nareszcie doczekają się elementów, które w grze powinny być dostępne od początku.

Kamil Świtalski
0

Niantic znalazło dobry sposób na oszustów w grze. Dobrze im tak!

Oszustwa w grach wideo to żadna nowość. Od kiedy pamiętam lubowaliśmy się w rozmaitych cheatach, które pozwalały zyskać nieśmiertelność, albo nieograniczony dostęp do broni i amunicji. Ale tak długo jak graliśmy w pojedynkę -- nie stwarzało to większych problemów. Gorzej, że takich oszustów nie brakuje także w przypadku gier wieloosobowych. Wtedy zaczynają się problemy, a ludzie którzy trzymają się reguł nie mają szans nadążyć. Dlatego twórcy stosują rozmaite blokady, ograniczenia i na stałe walczą z rozmaitymi cziterami. To zresztą powód zablokowania zrootowanych urządzeń, które Niantic stosuje od wielu tygodni. A teraz dodaje kolejne kary: shadowbany!

Kamil Świtalski
Do
góry