preloader gif
0

Dwa lata jednej z najbardziej rewolucyjnych gier na świecie. Jest co świętować!

Pokemon GO to światowy fenomen, który dwa lata temu porwał do zabawy setki tysięcy graczy na całym świecie. Sytuacja była na tyle szalona, że nie ważne jak bardzo twórcy się starali i kogo by nie prosili o pomoc — serwery i tak nie wyrabiały, a gracze... no cóż, musieli uzbroić się w cierpliwość. Był to czas, kiedy wyjście z domu i nie spotkanie osób uganiających się za wirtualnymi stworkami graniczyło z cudem. Gorączka jak szybko się rozpętała, tak szybko opadła — ale wielokrotnie już wspominaliśmy, że gra wciąż cieszy się ogromną popularnością i nic nie wskazuje na to, aby stan ten miał ulec zmianie. A dodawane kolejno nowości nie tylko nie dają się oderwać starym wyjadaczom, ale także przyciągają nowych zainteresowanych. Właśnie stuknęły grze dwie lata — jak te urodziny postanowili świętować twórcy gry?

Kamil Świtalski
1

Świat AR stanął w miejscu? Te zmiany mogłyby zachęcić, by powrócić do Pokemon GO!

Rozszerzona rzeczywistość to technologia, która wciąż — mimo upływu lat — nie jest doskonałą. Owszem, na rynku pojawia się coraz więcej programów, które robią co tylko w ich mocy by wykorzystać drzemiący w niej potencjał, ale do ideału jeszcze dłuuuga droga. Jednym z najbardziej rewolucyjnych produktów z wykorzystaniem AR po latach wciąż pozostaje gra Pokemon GO. Twórcom udało się wciągnąć tłumy — i kto pamięta ten premierowy szał, to doskonale wie co mam na myśli. Tamtejsze szaleństwo mogło już odejść w zapomnienie, ale... jeżeli Niantic faktycznie zaproponuje zmiany takie jak w swoim najświeższym technologicznym demie, to ja chętnie powrócę do zabawy. Bo to zupełnie nowy poziom tej technologii!

Kamil Świtalski
1

Na tę funkcję w Pokemon GO czekali wszyscy trenerzy!

Moja przygoda z Pokemonami zaczęła się jeszcze w czasach kiedy mało kto posiadał telefon komórkowy, nie wspominając o smartfonach, których era nastała dobrą dekadę później. Cała magia gry, która dostępna była wówczas na przenośnych konsolkach Game Boy tkwiła nie tylko w możliwości zbierania stworków i walkach z wirtualnymi przeciwnikami ale przede wszystkim w tym, że Pokemony można było wymieniać między dwiema różnymi wersjami gry (Red/Blue, Silver/Gold itd.). Wymiana odbywała się poprzez połączenie dwóch urządzeń za pomocą dokupywanego oddzielnie kabla. Tylko w ten sposób można było zebrać komplet Pokemonów przypisanych do danej generacji. Młodsi gracze, którzy poznali to uniwersum dzięki grze na smartfony, nie mieli do tej pory okazji wymieniać się stworkami. Pokemon Go doczekało się jednak rewolucji. Już niedługo, przy okazji kolejnej dużej aktualizacji, do gry wprowadzony zostanie mechanizm wymiany!

Bartłomiej Luzak
0

Nowe stworki w Pokemon Go!

Twórcy Pokemon Go uwielbiają real time marketing i dostosowywanie pewnych elementów gry do tego co dzieje się w prawdziwym świecie. Event na Halloween to tylko jedna z tego typu atrakcji. Ponieważ lato zbliża się wielkimi krokami ekipa Niantic postanowiła wprowadzić do gry nieco więcej tropikalnego klimatu. Gra zostanie niedługo wzbogacona o stworki z obszaru nazywanego Alola. Jest to kraina stylizowana na Hawaje, którą gracze mogli przemierzać w najnowszej odsłonie Pokemonów na konsole Nintendo, czyli Sun and Moon.

Bartłomiej Luzak
0

Powiew świeżości w Pokemon Go! W końcu możemy złapać Mew!

Jeśli należycie do tego pokolenia, które poznało Pokemony za pośrednictwem gry na Game Boya a nie tej dedykowanej smartfonom, na pewno pamiętacie jakie emocje budziły plotki związane ze sposobem na zdobycie legendarnego stworka o imieniu Mew. Mimo wielu wskazówek, które przekazywane były wówczas pocztą pantoflową, jedynym oficjalnym sposobem na dołączenie pokemona do naszej kolekcji był oficjalny event Nintendo. Było to więc poza zasięgiem polskich trenerów. Na nasze szczęście, w grze znaleziono błąd (tzw. „glitch”), który umożliwiał zdobycie Mew. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ współcześni trenerzy będą mieli nieco łatwiej. Do Pokemon Go zmierza właśnie nowa aktualizacja, która umożliwi w końcu zamknięcie legendarnego Mew w Pokeballu!

Bartłomiej Luzak
0

Jedna z najważniejszych gier na dniach przestanie wspierać stare urządzenia

Pokemon GO to niewątpliwie jedna z największych gier, jakie kiedykolwiek powstały na mobile. I choć Niantic dopiero się rozkręca (bo przecież Harry Potter: Wizards Unite wygląda świetnie i naprawdę intrygująco, a niespodziewana aktualizacja dla Ingress Prime okazała się strzałem w dziesiątkę), już teraz skupia się bardziej na tym... co ma dopiero nadejść. A w najlepszym czasie na teraźniejszości, o czym wkrótce boleśnie przekonają się użytkownicy korzystający ze starszych urządzeń Apple... 

Kamil Świtalski
0

To zadziwiające. Statystyki produktu którego czas miał przeminąć liczone są w miliardach… tygodniowo!

Takie historie zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy. Bo prawdopodobnie większość ludzi których spotkacie na drodze bez mrugnięcia okiem powie wam, że Pokemon GO to już przeżytek. Owszem, grali z przyjaciółmi, ale już od wielu miesięcy nie zaglądali do wirtualnych światów pewnych milusińskich stworków. No i trochę racji mają -- bo mogli grać, mogli przestać, ale jedna rzecz tutaj nie działa. Mówienie o tym, że zainteresowanie grą przeminęło — nic takiego nie ma miejsca. Kilka dni temu informowałem was o rozpoczęciu nowego eventu, którego cele wyglądały masakrycznie. Mówiliśmy tutaj o miliardach stworków, które gracze na całym świecie mieliby złapać w przeciągu zaledwie kilku dni.

Kamil Świtalski
0

Jeżeli wahacie się czy warto wrócić do Pokemon GO, to lepsza okazja może się nie powtórzyć

Ostatnie tygodnie dla Niantic wydają się być jeszcze bardziej pracowite niż dotychczas. Dlaczego? Ano, przede wszystkim w październiku już oficjalnie dowiedzieliśmy się o  debiucie trzeciaj generacji stworków, która dla wielu okazała się fajną wymówką by wrócić do gry. Nowi bohaterowie, to także sporo usprawnień i zmian. Ale to jeszcze nie koniec, bo przecież dwa tygodnie temu firma zapowiedziała nową grę: Harry Potter Wizards Unite. Tym razem ekipa chce rozszerzyć naszą rzeczywistość o motywy znane z kultowej serii książek J. K. Rowling — i już teraz wiadomo, że w związku z tym mają ręce pełne roboty, a oczekiwania związane z ich nowym projektem są ogromne. Mimo wszystko prace nad nowym tytułem nie oznaczają w ich przypadku rezygnacji ze wsparcia Pokemon GO — a wręcz przeciwnie. Dali nam właśnie sporo powodów, aby wrócić do gry!

Kamil Świtalski
0

Czyżbyśmy właśnie przypadkiem dowiedzieli się kiedy w Pokemon GO zadebiutuje trzecia generacja?

Pokemon GO to temat o którym można rozprawiać długimi godzinami. I tak, wszyscy się zgodzimy, ze szaleństwo przeminęło z wiatrami zeszłej jesieni — to prawda. Ale nie oznacza to, że gra umarła, bo przy tej wciąż pozostało grono najwierniejszych fanów, którzy każdą wolną chwilę spędzają na uganianiu się za wirtualnymi stworkami widocznymi na ekranie smartfona. Zresztą wakacyjne przeboje i pozew zbiorowy zawiedzionych fanów chyba są dostatecznym dowodem na to, że wciąż budzi ona dużo emocji. Wiedzieliśmy też od jakiegoś czasu, że za rogiem czai się trzecia generacja Pokemonów, a wszystko wskazuje na to, że nareszcie poznaliśmy konkretną datę premiery!

Kamil Świtalski
0

Szybko poszło. Do Pokemon GO zbliża się trzecia generacja stworków!

Pokemon Go nawet wiele miesięcy po premierze wywołuje ogrom skrajnych emocji. Jedni się śmieją, inni zapomnieli że taka gra w ogóle istnieje, ale nie brakuje też tych, którzy wciąż są zauroczeni i biegają w poszukiwaniu kolejnych stworków w ich okolicy. Zresztą sytuacja z letnimi eventami i legendarnymi Pokemonami idealnie pokazuje, że szał trwa w najlepsze. Dla tych którzy nie śledzili — przypomnę — że wydarzenie okazało się katastrofą (tak, serwery znowu nie wytrzymały — twórcy niczego się nie nauczyli). Z tej okazji szykowany jest przeciwko nim pozew zbiorowy od rozwścieczonych graczy. Ale poza tym wszystko w normie — gra nabiera tempa i już niebawem możemy się w niej spodziewać Pokemonów z trzeciej generacji!

Kamil Świtalski
Do
góry