preloader gif
0

Równonoc wiosenna pozwoli złapać wyjątkowe Pokemony!

Minęły 3 lata od premiery Pokemon Go. Po kilku tygodniach zabawy w 2016 roku odinstalowałem grę i nie sądziłem, że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Temat Pokemonów pojawił się jednak na jednym ze spotkań towarzyskich i… dziwnym trafem tytuł ten znowu pojawił się na pokładzie mojego smartfona. Gra przeszła naprawdę sporo zmian od czasu swojej premiery, o czym zresztą informowaliśmy was na bieżąco. Nie spodziewałem się jednak, że znowu dam się wciągnąć w Pokemon Go. A jednak. I właśnie z tej okazji mam dla was newsa związanego z nowym iwentem, który Niantic zorganizował z okazji wiosny!

Bartłomiej Luzak
0

Trenerzy Pokemon zafascynowani fotografią musieli czekać na tę funkcję prawie 3 lata!

Kiedy gra Pokemon GO zadebiutowała na naszych smartfonach, jedną z największych atrakcji dla fanów japońskich stworków była rozszerzona rzeczywistość, która pozwalała „przenieść” wirtualne postaci do prawdziwego świata. Każdy gracz mógł wybrać się na spacer i złapać swojego Pikachu w ulubionym parku lub we własnym ogródku. Mam tu oczywiście na myśli nanoszenie tekstur z gry na ujęcia zarejestrowane okiem kamery umieszczonej w smartfonie. Mając takiego asa w rękawie, firma Niantic od samego początku oferowała graczom możliwość fotografowania łapanych stworków w wybranym przez nas otoczeniu. Nie było to jednak najwygodniejsze. Od premiery gry musiały minąć niemal trzy lata, żeby twórcy gry w końcu udoskonalili moduł dla pokemonowych fotografów…

Bartłomiej Luzak
0

Czas na spacer, walki trenerów w Pokemon Go już dostępne!

Pokemon Go to światowy fenomen, który zmienia się w oczach. Prawdą jest, że gra w obecnym kształcie ma niewiele wspólnego z debiutującym ponad dwa lata temu produktem pełnym dziur, zapchanych serwerów, niedociągnięć i ogólnych braków. W mechanice, w interfejsie, właściwie wszędzie gdzie tylko się da. Po drodze twórcy serwowali cały zestaw udoskonaleń. Wśród najbardziej pożądanych funkcji od początku pojawiała się wymiana stworków — i tej faktycznie doczekaliśmy się już jakiś czas temu. Tuż za nią zaś były walki z innymi trenerami. I teraz, po ponad dwóch latach od debiutu najważniejszej gry w portfolio Niantic, doczekaliśmy się walk z innymi graczami! Nareszcie!

Kamil Świtalski
0

Walki z trenerami wkrótce w Pokemon Go! Na to czekaliśmy dwa lata

Pokemon Go to wciąż jedna z najpopularniejszych gier mobilnych na świecie. Gra nie daje o sobie zapomnieć — głównie za sprawą wprowadzanych nowych rozwiązań wpływających na rozgrywkę. Przed premierą wiele mówiło się na temat przeniesienia mechanik znanych z tradycyjnych Pokemonów na ekrany telefonów komórkowych. Czy dostaniemy wszystkie najważniejsze elementy, czy też smartfonowa odsłona potraktowana zostanie po macoszemu. Wielu graczy może czuć spory niedosyt z powodu braku jednej, bardzo ważnej funkcjonalności. Jednak ponad dwa lata od debiutu, do Pokemon Go zawitają walki z trenerami.

Piotr Kurek
0

Pokemon Go w świecie Harrego Pottera: Niantic przerywa milczenie!

Minął rok odkąd świat obiegła informacja o tym, że twórcy Pokemon Go postanowili stworzyć podobną grę w uniwersum Harrego Pottera. Biorąc pod uwagę globalny fenomen tytułu, który przyniósł firmie Niantic światową sławę i ogromną popularność książek J.K. Rowling oraz bazujących na nich filmów, można właściwie z góry założyć, że będzie to kolejny hit. Wiele osób spodziewało się, że tytuł ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku, ale do tej pory nie mieliśmy o nim zbyt wielu informacji. W końcu jednak ukazał się długo oczekiwany trailer, który… buduje napięcie, ale nadal nie mówi nam zbyt wiele.

Bartłomiej Luzak
2

Pokemony potrzebowały tej opcji. Adventure Sync trafia do użytkowników!

Pokemon Go cały czas się zmienia — właściwie nie ma miesiąca, abyśmy nie usłyszeli o kolejnym pakiecie nowości, który twórcy proponują graczom. Nie dalej niż kilka dni temu świat obiegła wiadomość o tym, że gra (nareszcie) zliczać będzie także kroki, które robimy spacerując z wyłączoną grą. Nie jest przecież tajemnicą, że Pokemon Go zżera spory zapas prądu, którym dysponują nasze smartfony — więc ciągłe korzystanie... może okazać się mordercze. Ale nareszcie gra zrobi użytek z danych, które dostępne są w Google Fit na Androidzie oraz w Zdrowiu na iOS.

Kamil Świtalski
0

Pokemon Go przygotowuje się na nową partię stworków. W jaki sposób?

Jeżeli śledzicie AntyApps na bieżąco, to nie jest dla was żadną tajemnicą, że Pokemon Go cały czas się rozwija — co ważniejsze, wszystkie zmiany idą w bardzo fajnym kierunku! Nie dalej niż kilka dni temu wspominałem nawet o tym, że według analityków — dochód z produkcji przekroczył 2 miliardy dolarów (!) [zobacz: Dochód z Pokemon Go przekroczył właśnie magiczną barierę], a ciągłe usprawnienia i regularnie dodawane nowości sprawiają, że gracze chętnie wracają świata rozszerzonej rzeczywistości pełnej Pokemonów. A jeżeli poczuliście zmęczenie materiału, to... mam dla was doskonałą wiadomość — już wkrótce będziecie mogli tam spotkać bohaterów z regionu Sinnoh, czyli czwartej generacji Pokemon (gry: Diamond, Pearl, Platinum).

Kamil Świtalski
0

Dochód z Pokemon Go przekroczył właśnie magiczną barierę

Pamiętacie jeszcze o Pokemon Go? Szaleństwo z nim związane minęło równie szybko, co się pojawiło, ale wcale nie oznacza to, że gra źle sobie radzi — wręcz przeciwnie (zobacz też: Rewolucja goni rewolucję. Pokemon GO nie zwalnia tempa!). To projekt, który nieustannie jest rozwijany — i właściwie z każdym półroczem jest coraz lepszy, twórcy słuchają społeczności, uczą się na błędzie i sukcesywnie dodają nowe elementy. Kolejne organizowane przez nich wydarzenia cieszą się ogromną popularnością, a najświeższe informacje związane z dochodem Pokemon Go donoszą o przekroczeniu magicznej bariery. Nieźle jak na grę, która "skończyła się po kilku tygodniach" ;-).

Kamil Świtalski
0

GO Ranger przyda się każdemu trenerowi w Pokemon GO

Zainteresowanie Pokemon GO nie słabnie — przynajmniej na zachodzie. Dziś nie widzę już tłumów ludzi pędzących po polskich ulicach w poszukiwaniu stacji i kolejnych kieszonkowych potworków. Nie znaczy to oczywiście, że w Polsce gra straciła znacznie na popularności — po prostu początkowy zachwyt i efekt WOW opadł i być może nie zwracam już na nią aż tak dużej uwagi. Muszę przyznać, że sam zrezygnowałem z niej po kilku miesiącach, jednak wciąż warto śledzić rynek Pokemon GO — tym bardziej, że do App Store i Google Play trafiła bardzo fajna aplikacja. GO Ranger przyda się każdemu szanującemu się trenerowi pokemonów.

Piotr Kurek
0

Rewolucja goni rewolucję. Pokemon GO nie zwalnia tempa!

Pokemon GO to jedna z tych gier, o których można byłoby napisać opasłe tomy, a tematu wciąż byśmy nie wyczerpali. Czy ją lubimy, czy nie -- trudno odmówić jej wielkości, rozmachu i porwania tłumów. Czas w którym trudno było przejść choćby kilka minut i nie spotkać kogoś wpatrzonego w ekran goniącego za Poke Stopami czy też goniącymi za wirtualnymi bohaterami już dawno przeminął, ale gra nieustannie się rozwija i to w kierunku, o którym wszyscy nawet tych kilka lat temu mówili. A jak potwierdziła w udzielonym serwisowi Gram.pl wywiadzie szefowa europejskiego PR Niantic,  Anne Beuttenmuller, w planach jest tryb, który ma szansę wywrócić świat Pokemon Go do góry nogami!

Kamil Świtalski
Do
góry