preloader gif
0

LangBandit — nauka języka obcego pójdzie jak po maśle!

Znajomość języka angielskiego to właściwie w dzisiejszych czasach podstawa. Znajomość więcej niż jednego obcego dialektu sporo spraw ułatwia, nie tylko w trakcie zagranicznych wycieczek, ale także choćby podczas poszukiwania pracy. Wniosek z tego prosty: warto uczyć się języków. A jeśli wkuwanie na pamięć idzie wam topornie, może warto słownik zamienić na grę mobilną? Przez zabawę uczymy się w mig! LangBandit to jedna z najnowszych językowych produkcji, jaka trafiła do sklepów z aplikacjami i szybko robi wśród użytkowników furorę.

Maria Smejda
3

Caledos Runner trafił również na platformę Android

Aplikacji do monitorowania aktywności fizycznej jest mnóstwo, zresztą wszystkie staramy się na bieżąco opisywać również na łamach AntyApps. Właściwie trudno jest wybrać najlepszą z nich, bo każda spełnia swoje podstawowe zadania, a większość także bardzo dobrze wygląda od strony technicznej. W sklepie Google Play niedawno pojawiła się produkcja Caledos Runner, wcześniej znana już użytkownikom systemu Windows Phone. Wygląda na to, że sportowym gigantom wyrosła naprawdę mocna konkurencja.

Maria Smejda
0

OurHome — podziel obowiązki pomiędzy wszystkich domowników

Prowadzenie gospodarstwa domowego w pojedynkę to najbardziej komfortowa ze wszystkich opcji. Zwykle jednak w skład domowników wchodzą partnerzy płci obojga, dzieci, rodzice, ale także współlokatorzy, których towarzystwo jest często przykrą koniecznością zwłaszcza w trakcie szalonych lat studenckich. Bo kto nie chciałby urządzić mieszkania całkiem po swojemu albo nie kłócić się o sprzątanie łazienki i niechodzenie w butach po dywanie? Niewielu z nas ma ten komfort, a żeby ulżyć swoim barkom i nieco oczyścić atmosferę, warto stworzyć listy obowiązków, na przykład przy pomocy aplikacji mobilnej.

Maria Smejda
0

Nie kichaj — alergia nie stanie już na przeszkodzie twoich wakacji!

Sezon wiosenno-letni to prawdziwy koszmar na jawie dla alergików. Mnie opatrzność oszczędziła doświadczeń katarów siennych, dlatego nie mogę wypowiadać się w pierwszej osobie, jednak zdaję sobie sprawę jak ta przypadłość może utrudniać życie. Zwłaszcza jeśli uczulonym jest się na więcej niż jeden pyłek. A te fruwają w powietrzu nie tylko przez chwilę, ale właściwie przez kilka miesięcy pyli ciągle coś nowego. Na szczęście nie wszędzie w jednym momencie. A z aplikacją Nie kichaj możecie sprawdzić, gdzie nie wybierać się, by oszczędzić sobie płaczu i cieknącego nosa.

Maria Smejda
1

Yomiwa — kieszonkowy tłumacz japońskiego offline. Mamy kody!

Język japoński uchodzi za jeden z najtrudniejszych na świecie. Podobno, żeby uważać się za osobę piśmienną w Kraju Kwitnącej Wiśni, należy znać po 48 znaków hiragana i katakana oraz, bagatela, ponad 1900 znaków kanji. Większy problem z nauką zaczyna się w momencie, gdy zdamy sobie sprawę, że każdy znak ma kilka znaczeń, zależnie od akcentu. Do tego dochodzi niemal zupełny brak komunikacji w języku angielskim ze strony Japończyków i pobyt w Tokio staje się próbą siły i determinacji. Jednak i tym razem z pomocą przychodzą aplikacje mobilne - Yomiwa okazała się być ratunkiem w najbardziej kryzysowych sytuacjach podczas mojego pobytu w Japonii.

Maria Smejda
0

Dramsclub — aplikacja dla smakoszy whisky

Whisky to napój bardzo specyficzny, a rodzajów tej "wody życia" jest mniej więcej tyle, ilu Szkotów, od których cała zabawa się zaczęła. W Polsce znany jest najlepiej pod postacią drinka ze słodkim napojem, jednak to nie taki sposób picia zadowala koneserów. Jeśli i wy traktujecie to jako profanację, ale nie do końca jeszcze znacie się na whisky, to aplikacja Dramsclub została stworzona właśnie dla was. To kompendium wiedzy o whisky i whiskey tworzone przez użytkowników produkcji, które z pewnością rozjaśni co nieco i przyspieszy zakupy.

Maria Smejda
0

Dream Journal Ultimate: zanim zapomnisz zapisać…

Chociaż w zasadzie trudno znaleźć naukowe wyjaśnienie znaczenia snów, wiele osób uważa, że mają one pewien wpływ na nasze codzienne życie. Można przywiązywać do nich mniejszą lub większą wagę, zdarzają się jednak takie sny, których nie chcielibyśmy nigdy zapominać. Do przechowywania nocnych marzeń i koszmarów można posłużyć się na przykład aplikacją Dream Journal Unitimate, która właśnie do takiego celu została stworzona.

Magda Kudrycka
0

Level Up Life — zmień swoją codzienność w grę!

Co nas motywuje? Chęć zdobycia uznania w oczach innych, czy może raczej samozadowolenie i duma z wykonanego zadania? Z pewnością jedną z najsilniejszych bodźców są nagrody, a te już każdy sam sobie definiuje. Warto jednak spędzić swoje życie stając się ciągle lepszym lub po prostu do czegoś dążąc. I nie muszą to być cele w stylu "Zdobyć Kilimandżaro" albo "Zbudować dom". Okazuje się, że im prostsze plany, tym łatwiej i szybciej można je realizować. A z pomocą aplikacji Level Up Life będziemy trzymać rękę na pulsie, jeśli chodzi o urzeczywistnianie naszych planów i marzeń.

Maria Smejda
0

Z MyPlate śledzenie diety to czysta przyjemność

Kontrolowanie posiłków przy pomocy telefonu jest o tyle wygodne, że praktycznie wszystko dzieje się automatycznie. W sklepach z aplikacjami znaleźć można tysiące programów, które mają za zadanie sumować kalorie i przeliczać efekty diety. Do tego właśnie służy także MyPlate, czyli aplikacja, gdzie posiłki zapisuje się wyjątkowo łatwo i wygodnie.

Magda Kudrycka
0

Kolejne znaki na Twitterze zaoszczędzone – nazwy użytkowników już nie wliczają się do limitu!

Na portalu społecznościowym, gdzie każdy znak jest na wagę złota, nie można pozwolić sobie na przesadnie rozbudowane wypowiedzi. Tyczy się to zwłaszcza sytuacji, gdy wchodzi się w dyskusję z innym użytkownikiem i jego nazwa wlicza się do odgórnego limitu 140 znaków. Nadszedł jednak czas zmian! Dzięki najnowszej aktualizacji aplikacji, nazwa użytkownika nie wpływa już na ilość użytych literek.

Magda Kudrycka
Do
góry