preloader gif
0

Google Translate poprawi swoje umiejętności w trybie offline. Zdąży przed wakacjami!

Podręczne translatory to nieoceniona pomoc na wakacyjnych wypadach — ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, gdzie lokalny alfabet jest poza naszym zasięgiem i nawet nie jesteśmy w stanie przepisać tekstu, który przed sobą widzimy. Od kilku lat wystarczy tylko zdjęcie, a automatyczne algorytmy zajmą się resztą. Mimo wszystko działanie tłumacza bez dostępu do sieci pozostawia wiele do życzenia — a tamtejsze wyniki są... wyraźnie mniej precyzyjne, niż wtedy, gdy mamy dostęp do sieci. Ceny roamingu (szczególnie poza Unią Europejską) potrafią przytłoczyć, więc jeżeli nie kupimy lokalnej karty zdani jesteśmy na (nie)łaskę publicznych hotspotów. Ale prawdopodobnie w przypadku tłumaczeń offline z Google Translate wkrótce brak dostępu do sieci będzie znacznie mniej dotkliwy.

Kamil Świtalski
0

Googlowski Tłumacz z definicjami wyrazów już dostępny na Androida

Rynek rozmaitych translatorów dość szybko się rozrasta. Doskonale pamiętam sprzedawane jeszcze kilka lat temu na fizycznych nośnikach propozycje, które nijak nie mogą równać się z propozycjami od Google. Google Translate może nie jest jeszcze aplikacją idealną, ale z każdym tygodniem jej twórcy dążą w... dobrym kierunku. I nowości które zaimplementowano w najnowszej wersji na Androida są tego idealnym przykładem. Tłumacz z definicjami wyrazów? Tego nam właśnie trzeba!

Kamil Świtalski
Do
góry