preloader gif
0

Lepiej późno, niż później. Łatwiejsze udostępnianie w Zdjęciach Google!

Zdjęcia Google wciąż pozostaje jedną z ulubionych usług użytkowników. Nie jest wybitna, nie jest pozbawiona błędów, ma też sporo wad — ale jednak darmowy plan dla niższej jakości obrazków, dostęp z całego pakietu urządzeń i prostota obsługi sprawiają, że wielu użytkowników chętnie sięga właśnie po tę chmurę dla kopii zapasowej wszystkich swoich grafik. Jeżeli jednak zdarzyło Wam się udostępniać zdjęcia rodzinie, przyjaciołom, znajomym czy współpracownikom — prawdopodobnie też zdążyliście już zmęczyć się tamtejszym koszmarnym interfejsem. Niewygodnym, irytującym i... ahh, szkoda w ogóle gadać. Na szczęście po wielu miesiącach obietnic, Google nareszcie ruszyło z kopyta i zaczyna powoli serwować aktualizację, po której udostępnianie materiałów z naszej biblioteki w Zdjęciach Google staje się dużo łatwiejsze.

Kamil Świtalski
2

Kolejna zmiana zasad w polityce Zdjęć Google. Tym razem na lepsze!

Nie dalej jak tydzień temu dotarły do nas informacje o zmianach w polityce Zdjęć Google. Dotyczą one wykorzystania przestrzeni naszego wirtualnego dysku z multimediami. Od 6. grudnia wszystkie niewspierane przez Google formaty wideo, które przechowujemy w usłudze Zdjęcia Google będą wliczały się do naszego limitu gigabajtów. Na całe szczęście dotyczy to tylko mało popularnych rozszerzeń plików więc nie powinniście odczuć tej zmiany. Dziś, dla odmiany, mamy nieco lepszą wiadomość. Powiększono bowiem limit zdjęć, które możemy przechowywać w usłudze!

Bartłomiej Luzak
5

Zdjęcia Google delikatnie zmieniają zasady. Nieograniczone miejsce już… nie takie nieograniczone

Zdjęcia Google to platforma która cieszy się ogromnym powodzeniem wśród użytkowników. Szczególnie od 2015 roku, kiedy firma nieco zmieniła zasady i obiecała nieograniczone miejsce na nasze pliki. Koniec ze zmartwieniem: gdzie przechowywać zdjęcia i filmy tak, aby zawsze mieć do nich dostęp i.. bonusową kopię zapasową, gdyby wszystkie inne źródła zawiodły. Rzecz jasna w tej ofercie tkwił mały haczyk: Google od razu zastrzegło sobie prawa do ich... kompresji. Więc o jakości pliku źródłowego można zapomnieć — prawdą jednak jest, że firma przechowuje je w takiej formie, że jakby już naprawdę wszystko inne zawiodło, to absolutnie nie będziemy mieć żadnych powodów do narzekań. Sprawdzą się nie tylko do obejrzenia na "tu i teraz", ale też przy wydruku do rodzinnych albumów. Teraz jednak Google nieco zmienia zasady, ale na szczęście nie jest to specjalnie drastyczna zmiana — ba, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że dla większości z was będzie ona kompletnie obojętna.

Kamil Świtalski
0

Google Photos zadba o użytkowników z ograniczonym dostępem do internetu

Jeszcze zanim aktualizacje znanych aplikacji trafią do Google Play, testerzy mają okazję zapoznać się z ich wersjami beta. Wśród nich nie brakuje zajawkowiczów, którzy linijka po linijce analizują kod źródłowy w poszukiwaniu nowości. Dziś mamy dla was kilka przecieków pochodzących z najnowszej wersji Google Photos (4.6). Nie mamy stuprocentowej pewności, że wszystkie te funkcje pojawią się w finalnej wersji aplikacji, ale nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby tak właśnie się stało.

Bartłomiej Luzak
0

Zdjęcia Google z nowościami dla trybu portretowego

Zdjęcia portretowe to jedna z tych funkcjonalności nowych smartfonów, która jest najbardziej reklamowana. Producenci prześcigają się w wyścigu o najlepszej jakości obiektywy oraz zaimplementowane algorytmy pozwalające uchwycić jak najwięcej szczegółów na jednej fotografii — także portretowej. Apple ma swoje rozwiązania, Google też ma swoje. Obie firmy mają swoich zwolenników i ciężko wskazać na konkretnego zwycięzcę. Dla użytkowników liczy się najbardziej efekt końcowy, a nie sposób jego uzyskania. Dziś, dzięki aktualizacji Zdjęć Google na iOS posiadacze nowszych iPhone’ów dostają wybór i możliwość edycji zdjęć portretowych w tej właśnie aplikacji.

Piotr Kurek
0

Od teraz także w Polsce zamówimy fotoksiążki prosto z aplikacji Zdjęcia Google!

Zdjęcia Google to jedna z tych systemowych aplikacji, do których wielu użytkowników Androida zagląda na co dzień. Program oferuje cały pakiet narzędzi, które w mgnieniu oka pozwolą upiększyć fotografie, łatwo je skatalogować, zsynchronizować z chmurą Google... a od teraz także zamówić wydrukowane w formie fotoksiążki. Tak, po długim oczekiwaniu usługa jest dostępna także w Polsce -- chociaż jej cena pozostawia sporo do życzenia.

Kamil Świtalski
0

Nowa stara aplikacja Google doczekała się kilku istotnych zmian

Google w tym tygodniu ma się czym chwalić. Nowe urządzenia, nowe rozwiązania mobilne, aktualizacje aplikacji. Firma z Mountain View daje nam też do zrozumienia, że to najwyższy czas zmienić tapetę w naszych telefonach. Z okazji prezentacji telefonu Pixel 3 w Google Play zaszła pewna zmiana, którą zauważą także posiadacze poprzedniej odsłony flagowego telefonu firmy i urządzeń obsługujących ARCore. Mowa tu o aplikacji Naklejki AR, które zostały przemianowane na Playground.

Piotr Kurek
1

Zdjęcia Google już wkrótce z opcją dodawania efektu rozmycia jak z lustrzanki?

Efekt bokeh, czy — jak wolicie — efektownego rozmycia tła, od jakiegoś czasu nie jest już domeną wyłącznie aparatów DSLR. Twórcy smartfonów także oddają w nasze ręce taką opcję — czy to serwując podwójny aparat, czy... wspomagając się działaniem sztucznej inteligencji, która pomoże łatwo wyodrębnić obiekty i precyzyjnie rozmyć to, co trzeba. Bez zahaczania o główne elementy. Google w swoich urządzeniach z serii Pixel postawiło na jeden aparat i sztuczną inteligencję właśnie — a teraz najwyraźniej planuje analogiczne funkcje dodać w swojej aplikacji Zdjęcia!

Kamil Świtalski
0

Zdjęcia Google w wersji 4.0. na Androida: bez rewolucji, a z drobnymi, wizualnymi, zmianami

Android daje twórcom (i użytkownikom) ogromne pole do popisu w kwestii szeroko pojętych galerii zdjęć i narzędzi, za pośrednictwem których będą je segregować, edytować itp. Jednak to systemowa aplikacja Zdjęcia (ang. Google Photos) jest dla wielu najbardziej naturalnym wyborem: jest zawsze pod ręką, świetnie działa i... właściwie to trudno się tam do czegokolwiek przyczepić. Dzisiaj firma wypuściła najnowszą wersję narzędzia, oznaczonego cyferkami 4.0. Czwórka z przodu sugerować może sporą rewolucję, ale... nic takiego nie ma tam miejsca.

Kamil Świtalski
0

Macie setki grafik w Zdjęciach Google? Nadchodząca funkcja powinna was ucieszyć!

Zdjęcia Google to jedna z tych usług giganta, obok której trudno przejść obojętnie. Nieograniczona przestrzeń na zdjęcia (choć warto pamiętać, że jeżeli chcemy zachować ich oryginalne rozmiary — tutaj w grę wchodzi już płatna opcja), banalnie prosta obsługa i przyjazny użytkownim interfejs. To po prostu działa — dlatego od lat cieszy się bardzo dobrą opinią. Trudno jednak przymknąć oko na to, że czasami i tam można doszukać się braków... i to miejscami bardzo podstawowych — jak dodawanie fotografii do ulubionych, by móc szybko dotrzeć do wszystkich naszych faworytów w mgnieniu oka!

Kamil Świtalski
Do
góry