preloader gif
0

Don’t Grind — tylko nie daj zmielić bohatera…

Mam mieszane uczucia do gier z choćby minimalną dozą przemocy. Niezależnie od tego, czy mamy strzelać do żołnierzy, irytować sąsiadów, szefa czy agresywnie ciąć owoce, to wciąż trochę gryzie się z moim pokojowym do wszystkiego nastawieniem. Zresztą czemu by nie móc po prostu budować parków rozrywki czy kierować restauracją? W końcu nie bez powodu swego czasu w mediach rozgorzała spora nagonka na "strzelanki", bo miało to niby psuć dzieci. Coś w tym jest. Nie inaczej było w przypadku gry Don"t Grind, bo choć cel rozgrywki jest jak najbardziej pokojowy, to kończy się zazwyczaj dość krwiście...

Maria Smejda
0

Drive in Line to prawdziwy test na zręczność i refleks

Gry zręcznościowe wymagają nie tylko stabilnej ręki, ale także maksimum skupienia. W produkcjach na telefony jest w zasadzie jeszcze gorzej, bo do tego trzeba doliczyć jeszcze niezły refleks, który pomoże w starciu ze skomputeryzowanym algorytmem. Jeśli jesteście kompletnie niepodatni na sytuacje stresowe, a wasza ręka nigdy nie drga, to Drive in Line to produkcja, z którą powinniście stanąć w szranki.

Magda Kudrycka
0

ZAGA — co dwie linie to nie jedna

Zdarzają mi się sytuacje, kiedy ze wstydem muszę przyznać w towarzystwie, że nie znam jakiejś aplikacji. Mogę się tłumaczyć brakiem czasu czy nawet chęci poznania wszystkich gier czy programów użytkowych, jednak faktem jest, że nie zawsze wystawiam sobie dobrą wizytówkę. Oczywiście wiadomo, że nie każda aplikacja zasługuje na uznanie, choćby nawet na uwagę, jednak kiedy po raz kolejny trafiam na taką, która absolutnie nie powinna mieć miejsca w Google Play, robi mi się przykro, bo widnieje tam kosztem innej, dobrej produkcji. Podobnie właśnie było z grą ZAGA, na którą wpadłam zupełnie przypadkiem. A teraz trudno mi się od niej oderwać...

Maria Smejda
0

Legend of the Skyfish: fantastyczne RPG także na Androida i mobilnego Windowsa

Jeśli wasza nostalgia za klasyczną Zeldą trwa do dnia dzisiejszego, to mam dla was świetną wiadomość: jedno z lepszych RPG ostatnich miesięcy garściami czerpie z tej wzorcowej platformówki. Mowa o Legend of the Skyfish, które po premierze na iOS, jakiś czas temu wylądowało również na Androidzie, a ostatnio także na mobilnych okienkach.

Magda Kudrycka
0

Latające koty — doskonały sposób na odstresowanie

Mnogość słów "black friday", jakie dziś zobaczyłam w swojej skrzynce, na portalach społecznościowych i w ogóle w internecie sprawiły, że musiałam szybko znaleźć sobie zajęcie, które pozwoli mi się od tych mrocznych haseł odciąć. Na szczęście poszukiwania nie zajęły mi długo czasu i zgodnie z przewidywaniami remedium okazały się koty. Nie te hasające po domu, a te spadające w grze Latające koty. Skutek tego był taki, że niemal przez cały dzień ratowałam zwierzaki przed niechybną śmiercią...

Maria Smejda
0

Paper Wings — papierowe ptaki w przyjemnej zręcznościówce

Sztukę składania papierowych samolotów próbowałam opanować wielokrotnie, lecz tyle samo razy bezskutecznie. Może dlatego, że prawa fizyki nie chciały szczególnie wejść mi do głowy. Puszczane na lekcjach liściki lądowały zwykle w rękach profesora lub nielubianego sąsiada z ławki, w najlepszym wypadku zawracały nieregularną trajektorią prosto do moich stóp. Cóż, nie każdemu pisane jest zostanie konstruktorem pojazdów fruwająco-latających. Ale każdy może próbować swoich sił i mierzyć się z siłą wiatru w grze Paper Wings.

Maria Smejda
0

Burrito Bison: Launcha Libre — zatrzymaj inwazję żelkowych misiów!

Choć kuchnia meksykańska to nie do końca moje klimaty (choć wiele oddam za nachosy zapieczone z serem cheddar i śmietaną...), to uważam, że Ameryka Środkowa i Południowa to niezwykle interesująca część świata. Wrażenie to ostatnio spotęgował dodatkowo pewien popularny serial, którego treść co prawda daleka jest od łatwej i przyjemnej, lecz krajobrazy i język hiszpański mocno zapunktowały na mojej prywatnej liście. Zanim jednak udam się na wyprawę w nieznane, spróbuję poznać Meksyk od jeszcze innej strony...

Maria Smejda
0

the trip — tymczasem w drodze na biwak…

Wypady za miasto i biwaki to, jak dla mnie, najlepsza forma spędzania dni wolnych. Leśne wędrówki, ogniska, oglądanie zachodu słońca nad jeziorem... to jest życie! Niestety wakacje już dawno za nami, pozostaje więc ratować się zdjęciami albo aplikacją mobilną, która przywodzi na myśl noce pod namiotem. The Trip to jedna z fajniejszych gier, w jakie miałam okazję w ostatnim czasie zagrać. Ta minimalistyczna produkcja to mistrzostwo świata!

Maria Smejda
0

New Tap Order 2 — niełatwy kliker w steampunkowym klimacie

Klikery są tym rodzajem gier, które najlepiej oddają zaangażowanie gracza. Gwałtowne klikanie w komunikacji miejskiej czy na wykładach nie pozostawia wątpliwości co do aktualnego zajęcia użytkownika smartfonu. Można by odnieść wrażenie, że takie długie napięcie mięśni jest niewiarygodnie wyczerpujące... W Google Play pojawiła się ostatnio druga odsłona produkcji New Tap Order, która, choć jest klikerem, nie wymaga od nas świetnej kondycji, bo tym razem klikanie jest nieco bardziej przemyślane. Pierwsza część gry nie odniosła wielkiego sukcesu, jestem bardzo ciekawa, jak poradzi sobie nowa wersja.

Maria Smejda
0

Tentalces: EtM — kolorowa podświadomość twórcy…

Ilekroć trafiam na takie perełki jak Tentacles: Enter the Mind, jestem pod ogromnym wrażeniem kreatywności twórców. I tego, że tak naprawdę nie wszystko już było, a wręcz przeciwnie -- raz na jakiś czas udaje się autorom pozytywnie mnie zaskoczyć. Bo choć bez wytchnienia przeczesuję każdego dnia sklepy z mobilnymi aplikacjami w poszukiwaniu tytułów które wyróżniałyby się na tle konkurencji, z przykrością muszę stwierdzić, żę większość pomysłów nie jest niczym specjalnie kreatywnym. A wręcz przeciwnie. Tutaj jednak mechanika zabawy jest na tyle dziwna i inna, że przykuwa uwagę od początku. A po kilku rundach człowiek odkrywa, że nie można się od tego oderwać...

Kamil Świtalski
Do
góry