preloader gif
0

NOUKK — Indianie, kowboje i… przepiękna oprawa graficzna

Spora większość gier raczy nas paskudnymi reklamami, które nierzadko zakłócają świetną rozrywkę. I o ile nie chcemy wydawać niepotrzebnie pieniędzy, to wizja reklam nie zniknie nam sprzed oczu, choćbyśmy prosili i błagali. Dla twórców bowiem jest to niekiedy jedyny sposób zarobku na swoich produktach. Czasem trafiam jednak na takie aplikacje, za które warto zapłacić nawet kilkanaście złotych, a przynajmniej na takie wyglądają w sklepie. Tak jak na przykład jedna z nowszych produkcji o tajemniczej nazwie i przeuroczej oprawie graficznej NOUKK.

Maria Smejda
0

Sakura — doskonałe ćwiczenie na świetny refleks, nie tylko dla japonistów

Niewiele jest gier, które zostają ze mną na dłużej. Zwykle po prostu szkoda mi czasu na spędzanie go pobijając kolejne rekordy czy rozwiązując kolejne zagadki, dlatego zapobiegawczo odinstalowuję je ze swojego urządzenia zaraz po testach. Jednak jestem tylko człowiekiem i zdarza mi się również dać się ponieść emocjom i zabawie, i zapomnieć na chwilę lub dwie godziny o wszystkich obowiązkach. Taki właśnie wpływ ma na mnie moje nowe odkrycie, wciągająca maksymalnie Sakura.

Maria Smejda
0

Slope: stukanie w ekran i wiele wyzwań w każdej sekundzie

Nie bójcie się, tym razem nie o żadnym klonie Groove Planet, SpacePlan, Tree Tap czy jeszcze innym podejściu do tematu clickera. Mimo że w Slope w ekran będziemy stukać non-stop, to na trochę innych zasadach, niż we wspomnianym gatunku. Długo myślałem do czego porównać tę produkcję i myślę, że w gruncie rzeczy najbliżej jej do runnera, w którym bohater cały czas pędzi przed siebie, a naszym zadaniem jest nie pozwolić mu się z niczym zderzyć. Bo w gruncie rzeczy na tym polega tamtejsza zabawa — z tą jednak różnicą, że zamiast biegu, mamy zjazd stromym zboczem pełnym niebezpieczeństw.

Kamil Świtalski
0

The Great Mind of Tesla — świetny runner z historią w tle

Istnieją w Google Play takie produkcje, które, oprócz tego, że dają sporo świetnej rozrywki, to jeszcze mogą nas czegoś nauczyć. A jeśli jest to edukacja historyczna, to tym lepiej. W końcu historia jest tym, co nas definiuje. Losy i twórczość Nikoli Tesli zachwyca i inspiruje kolejne pokolenia, inspiruje także twórców gier mobilnych. Przecież gdyby nie on, właściwie nie byłoby technologii! Produkcja The Great Mind of Tesla być może nie traktuje zbyt szczegółowo o jego wynalazkach i osiągnięciach, jednak połączenie historii z runnerem wyszło bardzo korzystnie i jeśli szukacie oryginalnej zręcznościówki z wiedzą w tle, to ta pozycja czym prędzej powinna znaleźć się w waszych urządzeniach mobilnych.

Maria Smejda
0

Fist of Fury — świetna zręcznościówka dla fanów wschodnich sztuk walki

Gry bitne nigdy nie należały do moich ulubionych, zresztą nie tylko dlatego, że nie pochwalam rozrywek mających coś wspólnego z przemocą. Zwykle po prostu zjada mnie stres, nie potrafię opanować nerwów i choć klikam wszystkie ciosy na raz, to i tak wychodzi z tego niewiele, a w tabeli zawsze jestem na szarym końcu. Dziś jednak dałam się skusić na kilka walk mistrza kung-fu, bo ostatnio wszystko, co daleko azjatyckie, przyciąga moją uwagę ze zdwojoną siłą. I muszę przyznać, że gra okazała się znacznie bardziej wciągająca, niż przypuszczałam...

Maria Smejda
0

Cavefall to kolejny retro endless runner. Czy moda na osiem bitów kiedyś się skończy?

Spora część posiadaczy smartfonów to w głębi duszy nostalgicy. Z tego powodu (a może także przez cięcie kosztów?) moda na tworzenie gier i aplikacji w stylu retro nieustannie trwa. Całkiem niedawno, do grona nowych ośmiobitówek dołączyła nowa produkcja, mająca łączyć stare z nowoczesnym. Nazywa się Cavefall i wychodzi jej to cóż… bardzo różnie.

Magda Kudrycka
0

Flip Master — mobilne ewolucje na trampolinie

Skoki na trampolinie to jedna z tych rzeczy, które mogę wpisać na listę "niezrobionych". W ogóle skoki w moim wykonaniu kończą się zwykle kontuzją moją albo sprzętu, dlatego jeśli dodać do tego element bezwładności w powietrzu - raczej nie warto próbować. Co innego zabawa na smartfonie, bo tutaj mogę wszystko. Bo produkcja, która całkiem niedawno pojawiła się w Google Play, polega właśnie na wykonywaniu powietrznych ewolucji. Zabawa tyleż prosta, co interesująca, warto jednak zwrócić uwagę na to, że twórcy proponują nam coś oryginalnego. Dlatego jeśli szukacie gry, która odświeży zawartość waszego urządzenia mobilnego, koniecznie sprawdźcie Flip Master.

Maria Smejda
0

Pocket Snap — kolejna pozycja od Ketchapp i znów bez fajerwerków

Jesteśmy na bieżąco z produkcjami od studia Ketchapp, a te pojawiają się w Google Play oraz iTunes bardzo regularnie. Być może właśnie to jest kluczem do sukcesu dewelopera, choć z pewnością jako jedną z przyczyn należy podać również powtarzalność poziomu rozgrywki. Proste, niewymagające wiele wysiłku ze strony gracza produkcje mają swoje wierne grono odbiorców, do którego zresztą należę również osobiście. Na rynku pojawiła się właśnie nowość, która, podobnie jak poprzedniczki, wyjdzie naprzeciw wymaganiom tych użytkowników, którzy potrzebują gry "na raz". Sprawdźcie, na czym polega Pocket Snap.

Maria Smejda
0

Shapes: A balance game. — ta gra wcale wiele od nas nie wymaga

Gry polegające na utrzymywaniu balansu zawsze są dla mnie wyzwaniem. Czy to podwórkowe chodzenie po krawężnikach, zabawa w Jengę czy Twistera (pamiętacie jeszcze taką grę?!), zawsze muszę skupiać wszystkie zmysły, by nie odpaść na samym początku. Teraz jeszcze dochodzą do tego zestawu gry mobilne i choć tutaj czynnik ludzki nie jest aż tak istotny, to poziom stresu wciąż jest dość wysoki. Być może nawet frustracja po przegranej osiąga wyższy pułap, w końcu nie możemy winić siebie, tylko system. A jeśli chcecie na własnej skórze sprawdzić jak to działa, to Shapes: a balance game będzie doskonałym wyborem.

Maria Smejda
0

Snake Towers — zupełnie nowe, świeże podejście do klasyki

Kto nigdy nie grał w Snake'a, niech pierwszy rzuci kamień! Mogę się założyć o to, że każdy z was rozpoczynał swoją przygodę z grami mobilnymi właśnie od tej prostej zręcznościówki. Z pewnością wielu zna węża jeszcze z czarno-białych ekranów telefonów, choć wersji gada pojawiło się od tego czasu setki, jeśli nie tysiące. Wydawałoby się, że w tym temacie nie ma już wiele do powiedzenia, bo ile można tworzyć gier o tych samych tytule i fabule, a jednak niedawno w sklepach Google Play oraz iTunes ukazała się pozycja, która pokonuje wszystkie próby stworzenia nowej legendy na głowę.

Maria Smejda
Do
góry