preloader gif
0

Final Drift Project – samochodówka ze zmarnowanym potencjałem

Wyścigowe symulacje, czy gry bardziej stawiające na zręcznościowe podejście do rozgrywki to temat bardzo trudny do opanowania. Konsole dają sobie radę dość dobrze, a to za sprawą serii Forza i Gran Turismo, jednak i w tych przypadkach można doszukać się problemów. Na rynku gier mobilnych sprawa nie wygląda tak dobrze. Z całą pewnością nie pomoże jej Final Drift Project, które zapowiadało coś, co może konkurować z rozbudowanymi grami samochodowymi.

Piotr Kurek
1

Derrick the Deathfin: wymagająca zręcznościówka w prześlicznej oprawie

Mam słabość do gier, których twórcy próbują czegoś nowego w rozmaitych aspektach. Czy to pod względem rozgrywki, czy oprawy, czy też sterowania. Derrick the Deathfin jest jedną z produkcji, która przyciąga uwagę już z daleka — a wszystko to dzięki fantastycznej i niebanalnej oprawie. Ale czy za nią stoi równie wysokiej jakości zabawa? 

Kamil Świtalski
1

1-Bit Hero — monochromatyczna zręcznościówka dla fanów gier retro

Zgodnie z obowiązującymi trendami, lata dziewięćdziesiąte z pełną mocą wdzierają się do naszych szaf, domów i urządzeń mobilnych. W sklepach z aplikacjami roi się od rozpikselowanych gier, wzorowanych na produkcjach, które znamy z konsol telewizyjnych sprzed lat. Sentymentalna podróż zdaje się nie mieć końca, a deweloperzy nieustannie raczą nas kolejnymi propozycjami, które niewątpliwie warto chociaż sprawdzić. 1-Bit Hero oprawą graficzną rzeczywiście przypomina retro gry, a sama produkcja wciąga szybciej, niż moglibyście podejrzewać!

Maria Smejda
0

Chilly Snow — klasyczny runner dla spragnionych zimowych atrakcji

Zima jak zwykle bawi się z nami w kotka i myszkę, bo kiedy już mamy nadzieję na piękny zimowy spacer do szkoły czy do pracy, nagle śnieg się roztapia i z białego uroku nici. Pozostaje nam tylko podróż w góry albo, co dla większości z nas jest opcją najbardziej prawdopodobną, mobilna rozgrywka w zimowej scenerii. Chilly Snow może nam taką rozrywkę zapewnić, a ten prosty runner ma szansę spodobać się nie tylko fanom gatunku.

Maria Smejda
0

Fishy Bits — kolorowy i bardzo wymagający endless runner

Od dłuższego czasu do gier z gatunku endless runner podchodzę z pewną rezerwą, bo niestety tutaj nie da się zbyt wiele zrobić w kwestii zasad i funkcji rozgrywki. Z drugiej jednak strony deweloperzy mają ogromne pole do popisu, jeśli chodzi o fabułę, bo w takiej grze można robić wszystko: biegać, pływać, latać, nie wspominając już o tym, co można po drodze zbierać i na czym zarabiać punkty, choć niektórzy pomysły kopiują od swoich kolegów po fachu. Tak czy inaczej, runner runnerowi nierówny, a czasem zdarza mi się mile zaskoczyć i znaleźć taką produkcję, która przeczy całkowicie mojemu sceptycyzmowi. Jak na przykłada Fishy Bits, którą wy również powinniście jak najszybciej poznać.

Maria Smejda
0

Score 16 — przyjemny, lecz nie za długi powrót do dzieciństwa

Moda na retro powraca jak bumerang, nie tylko w modzie, ale i w świecie technologicznym, czego dowodem jest nieustannie poszerzany dział z rozpikselowanymi produkcjami mobilnymi zarówno w Google Play, jak i AppStore. Sporo z nich to wierne kopie lub wzorowane na klasycznych grach telewizyjnych aplikacje, na zabawie z którymi mijały nam popołudnia dwadzieścia lat temu. Jeśli dobrze poszukacie, możecie trafić na gry, które także teraz, po latach, mogą okazać się najlepszymi sposobami spędzania wolnego czasu.

Maria Smejda
0

Fox Eats Chicks — platformówka dla prawdziwych łowców!

Opowieść o lisku chytrusku zna chyba każdy, a przynajmniej sam epitet tego szczwanego zwierzaka nie jest nikomu obcy. Sama zresztą nieraz poznałam charakter tego rudzielca w prawdziwym świecie, bo zagroda pełna kur w domu rodzinnym kusiła lisa mocno. Okazuje się, że chytrusek może także z powodzeniem odgrywać bohatera gry mobilnej, niestety i tutaj trudno dopisać mu cechy protagonisty... Jeśli bojkotujecie złodziejskie zachowanie rudego gościa z lasu, to trzymajcie się od tej produkcji z daleka, bowiem zadanie nasze jest zgoła odwrotne.

Maria Smejda
0

Twórca Candy Crush Saga oddaje zyski na walkę z AIDS

Grudzień to nie tylko miesiąc Mikołaja i prezentów, ale także miesiąc walki z AIDS. 1 grudnia już od przeszło trzydziestu lat jest Światowym Dniem Walki z tą chorobą, a sama choroba bezpośrednio dotyka ponad 35 milionów ludzi na całym świecie. Z roku na rok świadomość w tym temacie wzrasta, a w dobie smartfonów i aplikacji mobilnych znacznie łatwiej jest dotrzeć do większej grupy odbiorców i potencjalnych darczyńców na fundusze walczące w dobrej wierze. W tym roku do walki dołącza się jedna z najchętniej pobieranych gier mobilnych, Candy Crush.

Maria Smejda
0

OCMO — nie dajcie się zwieść pozorom. Ta gra naprawdę potrafi dać w kość!

Parę lat temu mieliśmy kompletny wysyp najróżniejszej maści platformówek... to klasyka -- zawsze kiedy jednemu reprezentantowi gatunku uda się zdobyć uwagę publiczności, nagle z dnia na dzień pojawia się wielu, którzy chcą go naśladować. Boom na takowe już dawno minął, platformówek pojawia się stosunkowo niewiele... ale jak pokazuje przykład OCMO -- jeszcze nie wyginęły. A co najlepsze — mimo że wyglądają niepozornie, potrafią naprawdę dać w kość i nadszarpnąć sporo nerwów nawet u tych co bardziej cierpliwych graczy. OCMO jest tego idealnym przykładem.

Kamil Świtalski
Do
góry