The Elder Scrolls: Blades. Rusza wczesny dostęp. Lepiej późno niż wcale

0

blades

Mijają kolejne miesiące a obiecana premiera W The Elder Scrolls: Blades wciąż zostaje przesuwana. Początkowo mówiono o końcówce lata 2018 r., później o jesieni i wczesnej zimie. Polski dystrybutor obiecywał nam wczesny dostęp do gry jeszcze przed nowym rokiem, jednak i to się nie udało. Wygląda na to, że Bethsesda przyspieszyła, uruchamia obiecany wczesny dostęp dla wybranych i już niedługo przyjdzie nam zagrać w tę długowyczekiwaną produkcję. A wszystko za sprawą 25-lecia serii, które jest świętowane w tym tygodniu.

Jeśli przez ostatnie kilka miesięcy nie słyszeliście o nowej odsłonie serii The Elder Scrolls przygotowanej z myślą o urządzeniach mobilnych, to śpieszę z krótkim wprowadzeniem. Blades to pierwszoosobowa gra online, osadzona w znanym i lubianym świecie mrocznego fantasy, która ma oferować graczom nieznane wcześniej możliwości rozgrywki. Brzmi górnolotnie, ale Bethesda stawia sobie wysoko poprzeczkę, choć patrząc na ostatnie miesiące, obawiam się, że może nie być to do końca udana produkcja. Początkowo miało to być pełnoprawne RPG skrojone na ekrany mobilne, jednak szybko okazało się, że to free-to-play z dużym naciskiem na aspekt społecznościowy. Nie zabraknie jednak głównej osi fabularnej, której bohaterowie to tytułowe Blades. Ostrza, najlepsi agenci Cesarstwa, zostają wygnani. Uciekając, jeden z nich wraca do swojego rodzinnego miasta, które zostało zniszczone. Tylko od gracza zależy, czy zostanie ono odbudowane i odbite z rąk tajemniczej królowej.

blades

The Elder Scrolls: Blades w końcu gotowe na przyjęcie graczy. Rusza wczesny dostęp do gry

Już przy okazji pierwszej prezentacji gry na zeszłorocznym E3 producenci zachęcali do wczesnej rejestracji, która miała zapewnić dostęp do gry przed jej oficjalną premierą. Od tego czasu minęło 10 miesięcy i wygląda na to, że dopiero dziś, przy okazji 25-lecia serii firma jest gotowa na przyjęcie pierwszych graczy. Choć na premierę wciąż musimy jeszcze trochę poczekać, tak dziś do zarejestrowanych użytkowników zaczęły trafiać zaproszenia do gry w wersji na iOS i Androida. Jednak na początek gracze nie będą mieli możliwości sprawdzenia wszystkich funkcjonalności. Nie będzie Areny, ani trybu PvP. Wszystkie postępy i zakupy dokonane w fazie wczesnego dostępu zostaną przeniesione do ostatecznej wersji gry, po jej premierze.

Gra jest dostępna do pobrania w App Store i Google Play, jednak do działania wymaga konta w sklepie Bethesda i aktywowanego dostępu. Jeśli wciąż jesteście zainteresowani wczesnym dostępem do The Elder Scrolls: Blades to możecie odwiedzić oficjalną stronę gry i zarejestrować się. Potem zostaje czekanie — oby nie na kolejne przesunięcie premiery.

Do
góry