Timberman — Polska odpowiedź na Flappy Bird ma szansę odnieść sukces

6

Zrzut ekranu 2014-05-09 o 18.34.17

Flappy Bird to temat, który wraca jak bumerang, zarówno jeśli chodzi o klony kultowego już tytułu, jak i mini gry, które próbują zdobyć popularność podobnym, prostym mechanizmem rozgrywki. Mimo, że poziom trudności w mini gierkach doprowadza nas do szału, ich popularność świadczy o tym, że mimo wszystko szukamy tego typu mobilnej zabawy, która skutecznie wypełni nam chwile nudy. Podobnie jak w przypadku Flappy Bird, grze Timberman towarzyszyć będzie rozpikselowana oprawa i retro muzyka. Tym razem jednak, naszym zadaniem będzie… rąbanie drewna na czas!

Zrzut ekranu 2014-05-09 o 18.36.02

Popkultura wchłonie wszystko. Jeśli tylko twórcy komercyjnych produktów zorientują się, że jakaś nisza ma szansę stać się dobrze sprzedającym produktem, nawet najdziwniejsze motywy mają szansę na zaistnienie. Ostatnio dużym powodzeniem cieszą się brody i „flanelowy” styl drwala. Coś, co jeszcze niedawno zarezerwowane było dla hipsterów i kultury, nazwijmy ją, alternatywnej, dziś coraz częściej atakuje nas z reklam, ubraniowych sieciówek i oczywiście gier. Tym razem brodaty drwal stał się głównym bohaterem tytułu, za który odpowiedzialni są nasi rodzimi twórcy ze studia Digital Melody. Jak bardzo chciałbym nie pisać już o gierkach pokroju Flappy Bird, tak tym razem, poczułem patriotyczny obowiązek opisania gierki Timberman, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że podobnie jak kultowy ptak, odniesie ona duży sukces.

Zrzut ekranu 2014-05-09 o 18.36.15

Dlaczego spytacie? Ponieważ rąbanie drewna sfrustruje was dokładnie tak samo, jednocześnie sprawiając, że trudno będzie wam oderwać się od smartfonów lub tabletów bez poprawienia swojego ostatniego wyniku, choćby o jeden punkt. Mimo, że tytuł tak na prawdę obsłużymy z pomocą jednego palca, tu najlepiej sprawdzą się tu dwa kciuki. W zależności od tego po której stronie drzewa naciśniemy, tam znajdzie się nasz drwal, rąbiąc kolejny blok drewna. Pułapką są jednak gałęzie. Jeśli znajdziemy się po tej stronie drzewa, gdzie akurat wystawać będzie konar, nasz bohater zginie. Jednocześnie musimy wykonywać nasze zadanie jak najszybciej, ponieważ na górze, w ekspresowym tempie skraca się nasz pasek energii, który możemy ponownie naładować jedynie sprawną pracą bez momentów zawahania.

Mimo, że wciąż nie dołączyłem do fanów gier tego gatunku, Timbermanowi życzę jak najlepiej. Nie ma tu miejsca na większą filozofię w kwestii mechaniki całej rozgrywki, ale o to przecież chodzi. Miłym dodatkiem są tu na pewno dodatkowe kolory ubrań lub zupełnie nowe postaci, które możemy odblokować zdobywając określoną liczbę punktów lub wykonując wskazaną ilosć uderzeń naszą rozpikselowaną siekierą. Jedno jest pewne. Jeśli pokochaliście Flappy Bird, z pewnością pokochacie Drwala!

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Fanboy

    Giera wymiata, życzę kupy hajsu :-D

  • Cyr4x

    230 :)

  • mefistobata

    422

  • DrSnor

    Uzależnia bardziej niż alkohol i narkotyki razem wzięte ;) O niebo lepsze od Flappiego ;) Flanelowa koszula rulez!

  • Kamil Cieślak

    Gra wciąga, ale jest w sumie bardzo prosta. Po kilku godzinach grania, mam rekord 390 i jestem ~30 w rankingu na najwyższy rekord i ~20 na ilość wszystkich ścięć drzewa.

  • matii

    554 easy pobije jeszcze to

Do
góry