Tinycards — „Karty wiedzy” od Duolingo debiutują na iOS

0

Zrzut ekranu 2016-07-27 o 17.09.01

Niezależnie od tego czy macie ochotę na naukę języków czy rozpoznawanie gatunków Pokemonów, Tinycards to aplikacja w której każdy znajdzie coś dla siebie. Za pomocą wirtualnych fiszek zdobywamy tu cenną (lub zupełnie bezużyteczną) wiedzę a do tego świetnie się bawimy!

Zaczynamy od logowania za pomocą konta Duolingo lub przechodzimy dalej jako anonimowy użytkownik. Pierwsze rozwiązanie niesie za sobą kilka bonusów. Pierwsza kwestia to zapisany „progress”. Na wypadek, gdyby coś stało się z naszym smartfonem albo ktoś wylogowałby nas z aplikacji, wszystkie dane pozostają bezpieczne. W przypadku niezalogowania się za pomocą konta Duolingo lub nieutworzenia nowego profilu, istnieje ryzyko utraty danych. Drugi plus, wynikający z posiadania konta to możliwość tworzenia własnych talii kart. Myślę, że właśnie ta opcja, przemawia najbardziej za synchronizacją z Duolingo lub zakładaniem nowego profilu. Przejdźmy jednak do tego, co tak na prawdę oferuje Tinycards.

Zrzut ekranu 2016-07-27 o 17.06.43

Wbrew temu co mogłoby zapowiadać połączenie z Duolingo, Tinycards to bardzo prosty tytuł. Menu składa się właściwie tylko z 4 prostych zakładek. Po tym jak wybierzemy już kategorie tematyczne, które najbardziej nas interesują, przechodzimy do menu głównego podzielonego na dwie cześci: Your Stream oraz Trending. Pierwsza z nich poleca tematyczne zestawy kart, które wybrano dla nas na podstawie zainteresowań. W moim przypadku miks miał naprawdę spory rozstrzał. Od drużyn futbolu amerykańskiego przez kursy językowe, znajomość ludzkiego ciała aż po bohaterów komiksów DC i Pokemony. W dziale Trending znajdziemy z kolei zestawy kart, które w ostatnim czasie zyskują na popularności.

Zabawa z kartami Tinycards jest wyjątkowo prosta. Kiedy wybierzemy już interesujący nas temat, możemy od razu przejść do zakładki „Lessons” lub obejrzeć poszczególne, wirtualne kartoniki. W zależności od tego jaki temat wybierzemy, karty mogą wyglądać nieco inaczej. W przypadku Pokemonów, prezydentów USA lub bohaterów komiksów, po jednej stronie kartonika znajdziemy zdjęcie lub obrazek a po drugiej opis. Grając jednak talią w stylu stolice państw, awers i rewers przedstawiać będą napis.

Zrzut ekranu 2016-07-27 o 17.06.35

Kiedy już rozpoczniemy wybraną lekcję, przez kilka pierwszych rund zapoznajemy się z kartami, które możemy oglądać z obu stron. Później na ekranie pojawiają się pytania dotyczące tych właśnie kart i informacji, które były na nich zawarte. Muszę przyznać, że jest to zarówno świetny sposób na spędzanie czasu, jak również bardzo dobre narzędzie do nauki pewnych zagadnień.

Mam nadzieję, że Tinycards szybko trafi na Androida. Ta gra może okazać się takim samym hitem jak samo Duolingo. Wygrywa tu prostota i zbiór setek tysięcy kart, który wciąż się powiększa. Zarówno dzieci jak i dorośli, znajdą tu coś dla siebie.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry